Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Biznes - Polska

Czy będzie czym i którędy wozić kruszywo na inwestycje?

| Elżbieta Pałys źródło: Rynek Kolejowy 30.12.2017

PARTNER DZIAŁU


 

Czy będzie czym i którędy wozić kruszywo na inwestycje?
fot. Pixabay

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Intensywna realizacja inwestycji drogowych i kolejowych oznacza skumulowany wzrost zapotrzebowania na kruszywa. Jednocześnie fakt, że znaczna część zadań infrastrukturalnych jest realizowana na liniach kolejowych, utrudnia terminową dostawę materiałów na budowy zarówno dróg, jak i kolei. Firmy budowlane alarmują – kłopoty z dostawą kruszyw opóźniają realizację inwestycji.
Na problem wskazują m.in. organizacje zrzeszające firmy budowlane. W specjalnym piśmie, skierowanym do ministra infrastruktury i budownictwa Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa stwierdziła, że od wielu tygodni poziom realizacji podstawień wagonów to maksymalnie 40% w stosunku do potrzeb, a w wielu przypadkach nawet poniżej 30%.

To utrudnia wywiązywanie się ze zobowiązań przez wykonawców, ale także zagraża terminowej realizacji kontraktów infrastrukturalnych. Drogowcy, którzy zaczęli alarmować jako pierwsi, już to odczuwają m.in. na budowach tras ekspresowych S8, S6, S17 czy S5. W opinii szefowej OIGD, Barbary Dzieciuchowicz, brak kruszyw także na inwestycjach kolejowych jest tylko kwestią czasu.

Tak już było

Podobne problemy występowały już w poprzedniej unijnej perspektywie finansowej, w latach 2010-2012. Podobna też była ich przyczyna – kumulacja wielu robót w jednym okresie. – Wtedy jednak nie mieliśmy w realizacji aż tylu inwestycji kolejowych, a co za tym idzie, nie było tylu zamknięć – zauważa Barbara Dzieciuchowicz. Wówczas bardziej nie było czym przewieźć, teraz dodatkowo nie ma którędy.

Co gorsza, prace na drogach i na liniach kolejowych niejednokrotnie prowadzone są w tym samym regionie. – Kumulują się dostawy na różne potrzeby, ale w te same lokalizacje – zwraca uwagę Niezależny Związek Przewoźników Kolejowych. Przykładem jest tu choćby budowa drogi S17 z Warszawy do Lublina i równoległa realizacja linii LK-7. Podobna zbieżność dotyczy drogi ekspresowej S8 i linii LK-6 między Warszawą i Białymstokiem.

Te spiętrzone dostawy trzeba zrealizować w miejscach, gdzie akurat trudno dojechać.

Związek Niezależnych Przewoźników Kolejowych wskazuje także na problem z dostępem do stacji rozładunkowych. Przewoźnicy borykają się ze skracaniem frontów rozładunkowych czy ograniczaniem liczby dostępnych torów do manewrów na stacjach rozładunkowych.

ZNPK wskazuje też, że w sytuacji, gdy konieczne są zamknięcia, przed przewozami towarowymi priorytetem są przewozy pasażerskie. Składy towarowe są więc skazane na oczekiwanie na możliwość przejazdu.

Sytuacja krytyczna

W ocenie wykonawców drogowych, obecne problemy z przewozem kruszyw są bardzo poważne. Najwięksi inwestorzy – drogowy i kolejowy – wprowadzili zasadę finansowania wcześniejszego gromadzenia materiałów na placach budów. Barbara Dzieciuchowicz ocenia ten krok pozytywnie. Jednak jej zdaniem, obecnie to już nie wystarcza.

Dariusz Blocher, prezes Budimeksu, idzie jeszcze krok dalej. Jego zdaniem, przy obecnych problemach z logistyką materiałów PLK powinny odstąpić od obowiązku dostarczania kluczowych materiałów w początkowym okresie realizacji kontraktu. Powoduje to bowiem, że trudniej jest kupić materiały, a także nie można ich dowieźć. – W większości te zakupione materiały leżą u producentów – zauważa Dariusz Blocher. Jego zdaniem to wzmaga kumulację i blokuje logistykę. Gdyby odejść od wcześniejszych zakupów, zdaniem szefa największej spółki budowlanej, byłoby większe prawdopodobieństwo optymalnego rozłożenia dostaw w czasie.

Blocher zgadza się, że problem jest poważny. Trzeba poprawić koordynację przewozów w przyszłości i rozwiązać problemy bieżące, biorąc pod uwagę, że tymi samymi wagonami trzeba w najbliższym czasie przewieźć jeszcze duże ilości węgla na potrzeby elektrowni.

Potrzebne ręczne sterowanie

– W 2011 r. mieliśmy problem z dowozem kruszyw na budowę autostrady A2 – wspomina Aleksander Kabziński, prezes Polskiego Związku Producentów Kruszyw. – Spotykaliśmy się wtedy przynajmniej raz w miesiącu wspólnie m.in. z PKP PLK czy PKP Cargo i na bieżąco rozwiązywaliśmy problemy. Doszliśmy wtedy do takiej sytuacji, że praktycznie każde wahadło było monitorowane w oparciu o GPS – mówi szef związku skupiającego przedsiębiorców branży kruszywowej. Jego zdaniem w przypadku tak dużych problemów potrzebne jest takie, wręcz „ręczne” sterowanie.

Efekty współpracy w tamtym, także trudnym, okresie były dość imponujące pod względem przewiezionego kamienia. Podczas gdy w latach 2008-2010 przewozy kruszyw koleją kształtowały się na poziomie ok. 15 mln ton, w roku 2011 osiągnęły poziom dwukrotnie wyższy – 30 mln ton.

– To ilości, które w zupełności wystarczą – ocenia Aleksander Kabziński. W przypadku inwestycji kolejowych zapotrzebowanie jego zdaniem wynosi ok. 5-6 mln ton rocznie (w ubiegłym roku kolej zakupiła u polskich producentów kruszyw jedynie 1,8 mln ton). Na inwestycje na drogach krajowych potrzeba ok. 12-15 mln ton kruszyw.

Jak zauważa Aleksander Kabziński, PKP Cargo podstawia dziś tyle samo wagonów co w roku 2011. Te wagony jeżdżą, tylko wykonują dwa razy mniejszą pracę. – Teraz wozimy z prędkością realną na poziomie 10 km/h – mówi Kabziński. – PKP PLK powinny przeanalizować i tak skoordynować zamknięcia, by można było jeździć na poziomie poprzednich prędkości, czyli 27 nawet do 30 km/h – mówi.

Szef PZPK potwierdza też to, na co wskazują drogowcy i niezależni przewoźnicy – problemy z rozładunkiem. Podczas analiz prowadzonych jeszcze w 2011 r. PZPK zaobserwował, że największe przestoje wiążą się z miejscem rozładunku kruszywa. – Brakuje pomysłu, jak go zorganizować. Nie ma tu żadnego systemu. Jeśli wahadło wjedzie na jakąś stację, to blokuje ruch na 2-3 dni, wszystko odbywa się w sposób chaotyczny – mówi prezes PZPK. Jak podkreśla, takiego problemu nie ma po stronie producentów – operacja załadunku odbywa się maksymalnie w 6-8 godzin.

– Naszym problemem nie jest to, czy mamy kruszywo na placach załadunkowych, u producentów je mamy. Przewozami zajmują się inne firmy – mówi Aleksander Kabziński. Nie oznacza to, że kłopoty z transportem producentów nie dotyczą. – Wszystko wymaga dobrej koordynacji, współpracy i tego, by każdy uczestnik tego procesu chciał współdziałać. My chcemy – stwierdza szef PZPK.

– PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. realizują obecnie Krajowy Program Kolejowy, a to wymaga zarówno stworzenia warunków dla wykonawców inwestycji, jak i zapewnienia komunikacji dla pasażerów i utrzymania tras dla przewozu ładunków – stwierdza Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP PLK. – Możliwości przewozów na sieci kolejowej są analizowane i brane pod uwagę przy ustalania planów przewozowych i zamknięciowych – zapewnia i dodaje, że inwestycje są tak przygotowywane, że zmiany związane z niezbędnymi zamknięciami linii łączą się z zapewnieniem ruchu towarowego objazdem. Jako przykład podaje Rail Baltica, dla której przygotowywana jest trasa objazdowa przez Czeremchę i przez Bielsk Podlaski, czy zamknięcie linii Olsztyn – Działdowo, w związku z którym przygotowywana jest linia Iława – Olsztyn.

Według PKP PLK na trasach są wolne przepustowości, pozwalające na większe przewozy materiałów. – Zarządca infrastruktury dba o to, by zmiany w organizacji ruchu, wynikające z prowadzonych inwestycji, nie stwarzały problemów, które uniemożliwiają przewozy materiałów na place budowy oraz przewozy innych ładunków do elektrociepłowni lub do portów – mówi redakcji „Rynku Kolejowego” rzecznik spółki zarządzającej infrastrukturą.

Ministerstwo chce koordynować

– W związku ze szczytem przewozowym minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk powołał specjalny zespół koordynujący dowóz węgla i kruszyw – poinformował naszą redakcję rzecznik Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, Szymon Huptyś. W skład tego zespołu weszli przedstawiciele PKP SA oraz zarządcy infrastruktury i największego przewoźnika towarowego – PKP Cargo. – Celem zespołu, którym kieruje Krzysztof Mamiński, prezes PKP S.A., jest zapewnienie realizacji potrzeb sektora energetycznego i drogowego oraz budowlanego w zakresie zaopatrzenia w węgiel i kruszywa – informuje rzecznik resortu.

Zapewnia, że MIB na bieżąco monitoruje sytuację. – W okresie szczytu przewozowego, jak zwykle w takim czasie, będziemy szczególnie dużo uwagi poświęcać sprawności dostaw. Zależy nam, aby ustalone terminy zostały zachowane – zapewnia przedstawiciel resortu.

– Bieżąca sytuacja w przewozach została organizacyjnie opanowana. Nie ma problemów z realizacją ustalonych przez nadawców, odbiorców i przewoźnika harmonogramów – poinformował nas rzecznik prasowy największego przewoźnika kolejowego, Jacek Wnukowski. – PKP Cargo realizuje w listopadzie ustalone wielkości dostaw – stwierdził rzecznik.

Tekst pochodzi z miesięcznika Rynek Kolejowy nr 12/2017





VII Kongres Kolejowy
 

Okrągły Stół Energetyczny organizowany jest od 2016 roku jako wspólna inicjatywa Ministra Energii Krzysztofa Tchórzewskiego oraz Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Do tej pory w centrum obrad znalazły się kwestie oczekiwań Unii Europejskiej w zakresie polityki ochrony klimatu oraz krajowe zasoby surowców, które wpływają m.in. na poziom bezpieczeństwa energetycznego, a także temat potrzeb inwestycyjnych w zakresie infrastruktury przesyłowej i mocy wytwórczych. W debatach Okrągłego Stołu udział biorą członkowie rządu, szefowie największych koncernów energetycznych, wpływowi eksperci i naukowcy. Spotkanie co roku gromadzi około 300 gości. Dziś mamy zaszczyt pracować nad trzecią już edycją OSE, która odbędzie się 27 czerwca 2018r. Zapraszamy do sprawdzenia programu i rejestracji na stronie www.okraglystolenergetyczny.pl

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS