Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Krajowe - Polska

Kapsch: Mieliśmy know-how i swobodę wyboru podwykonawców. GITD tego nie ma

| Elżbieta Pałys źródło: RynekInfrastruktury.pl 06.07.2018

PARTNER DZIAŁU


 

Kapsch: Mieliśmy know-how i swobodę wyboru podwykonawców. GITD tego nie ma
fot. Kapsch

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

– Wiemy co oznacza przejęcie odpowiedzialności za pobór opłat w całym kraju – mówi Marek Cywiński, dyrektor zarządzający Kapsch Telematic Services. – Mieliśmy jednak know-how od firmy, która jest liderem na rynku światowym – dodaje. Do tego, jak mówi, Kapsch ma 200 podwykonawców, ale wybranych w drodze negocjacji. – Gdybyśmy musieli wybierać podwykonawców na drodze prawa zamówień publicznych, to nie wiem czy w ogóle bylibyśmy skłonni w tym projekcie uczestniczyć – mówi przedstawiciel obecnego operatora systemu ViaToll.
Elżbieta Pałys, RynekInfrastruktury.pl: Zostały niespełna cztery miesiące do czasu gdy elektroniczny system poboru opłat ma być przejęty przez podmiot państwowy, tymczasem Główna Inspekcja Transportu Drogowego dopiero ruszyła z przetargiem na doradztwo związane z postawionym przed nią zadaniem. Jak Pan ocenia szanse, że system z dniem 3 listopada zostanie płynnie przejęty?

Marek Cywiński, dyrektor zarządzający Kapsch Telematic Services: Trudno jest mi to ocenić, ponieważ nie wiem jaki jest stopień przygotowania po stronie nowego operatora. Jako Kapsch jesteśmy gotowi wspomóc płynne przejęcie i kontynuowanie operacji w takim zakresie, w jakim to będzie niezbędne. Mamy zasoby, wiedzę, kompetencje i jesteśmy jedyną instytucją w Polsce, która w tak krótkim czasie może zapewnić ciągłość poboru opłat.

Czas działa na niekorzyść wszystkich. System funkcjonuje, ale zgodnie z obecną umową, w tej konfiguracji i z tym operatorem może działać do nocy z 2 na 3 listopada. Jak powiedziałem, mamy zasoby, mamy możliwości, ale nie do nas należy decyzja w jakim stopniu można skorzystać z tej naszej oferty. My jesteśmy gotowi, ale nie będziemy gotowi wiecznie.

Powiedział Pan, że nie wie na jakim etapie są przygotowania do przejęcia systemu, a przecież Państwo jesteście włączeni w ten proces, jest to obowiązek wynikający z umowy.

– Musimy rozróżnić dwie rzeczy: przekazanie i przejęcie. Po naszej stronie leży obowiązek przygotowania do przekazania, a po stronie nowego operatora jest przygotowanie do przejęcia. My nie odpowiadamy za przejęcie, lecz za przekazanie.
Wszystkie działania, które są związane z przekazaniem systemu są prowadzone – odbywają się szkolenia, są inspekcje, będzie przekazana cała dokumentacja. Ale jakie jest przygotowanie do przejęcia – tego nie wiem.

Kiedy zakończą się działania związane z przekazywaniem systemu przez Kapsch?

Te działania będą biegły w sposób ciągły do października, czyli praktycznie do ostatniego momentu, tego, w którym nastąpi przełączenie dźwigni i nowy operator zacznie odpowiadać za pobór opłat i za całą obsługę klienta.

Czyli w nocy z 2 na 3 listopada za sterami zasiądą nowi ludzi i będzie się odbywał tekst na żywym organizmie?

Tak to też wyglądało w naszym przypadku. U nas to przełączenie dźwigni nastąpiło o 6 rano 3 lipca 2011 roku i wiemy co to oznacza.

Przejęcie systemu zawsze jest testem na żywym organizmie, to nie jest jedyny przykład, gdzie zmienia się operator systemu informatycznego. Na ogół jednak nowy operator ma kompetencje nie gorsze niż stary, to jest warunkiem zapewnienia ciągłości i uniknięcia problemów natychmiast po przejęciu.

Okres „ząbkowania” zawsze generuje problemy, im bardziej jesteśmy profesjonalnie przygotowani, tym bardziej potrafimy je przewidzieć i podjąć takie działania, które im zapobiegną. Jeśli nie ma doświadczenia w tym zakresie, to może być trochę problemów.

Patrząc z perspektywy doświadczeń z wdrożenia w 2011 roku, co może być najtrudniejsze?

Myślę, że przede wszystkim zgromadzenie kompetentnych kadr – to jest najistotniejsze. Wiemy jakim wyzwaniem to było dla nas, kiedy tworzyliśmy spółkę. My jednak mieliśmy tę przewagę, że byliśmy wspierani przez firmę, która jest w tym obszarze liderem na rynku światowym.

Dlatego należy tu rozróżnić przekazanie systemu w rozumieniu przekazania instrukcji obsługi, od przekazania know-how. W obecnej sytuacji mamy do czynienia tylko z przekazaniem instrukcji obsługi. My w 2011 roku mieliśmy nie tylko przekazanie instrukcji obsługi, ale także transfer know-how z centrali. Tutaj się te procesy będą różnić i to jest największe wyzwanie.

Następnym wyzwaniem jest to, że my mieliśmy swobodę wyboru podwykonawców. Byliśmy wykonawcą wybranym w przetargu publicznym, ale mogliśmy wybrać podwykonawcę według własnego uznania. Administracja takiej swobody nie ma, ponieważ podwykonawców musi wybierać w przetargach.

Wiemy jakie są minusy postępowania przetargowego, a patrząc na kalendarz widzimy jakie to będzie wyzwanie, żeby w tak krótkim czasie skutecznie rozstrzygnąć przetargi i mieć podwykonawców gotowych do wykonywania usług, które dla nas świadczy obecnie 200 firm.

To nie jest tak, że Kapsch robi wszystko – mamy wielu podwykonawców, ale wybranych drogą negocjacji. Powiem szczerze: gdybyśmy musieli wybierać podwykonawców na drodze prawa zamówień publicznych, to nie wiem czy bylibyśmy skłonni w ogóle w tym projekcie uczestniczyć.

Jaki jest optymistyczny scenariusz dla płynnego przejęcia elektronicznego systemu poboru opłat?

Optymistycznym rozwiązaniem jest wykorzystanie kompetencji, wiedzy i naszej gotowości do współpracy przy obsłudze tego systemu. Projekt przejęcia nie jest przegramy nawet biorąc pod uwagę niewielką ilość czasu jaka została, dlatego że jest ktoś, kto jest w stanie wspomóc państwo w tym zakresie. Jest w stanie również określić rzeczywiste tempo i zakres przejmowania odpowiedzialności za pewnie obszary przez stronę państwową.

To nie przekreśla pomysłu, że instytucja państwowa przejmuje nadzór nad poborem opłat. Wiemy, że taki model funkcjonuje w Austrii, gdzie jest podmiot państwowy, który zajmuje się kontrolą poboru opłat, obsługą klienta i rozliczeniami, natomiast całą, bardzo skomplikowaną częścią techniczną, wymagającą naprawdę dużych kompetencji zajmują się wyspecjalizowane firmy, w tym również Kapsch. I ten model – jeżeli byłoby zainteresowanie – mógłby być modelem docelowym, w którym państwo sprawowałoby kontrolę nad systemem, a jednocześnie miałoby bezpieczeństwo w postaci wsparcia technicznego ze strony firmy, która rozwija technologię.

Mówimy tu o nowych technologiach i mam pewne wątpliwości czy administracja będzie miała wystarczające kompetencje, by je rozwijać, skoro na razie dużym wyzwaniem jest dla niej przejęcie istniejącego systemu.

A jaki może być scenariusz pesymistyczny?

Jestem optymistą i nigdy nie zakładam scenariusza pesymistycznego.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS