Partnerzy serwisu:
#Koronawirus w Polsce. Transport i infrastruktura - zobacz serwis specjalny!

 

Drogi | Biznes - Polska

Kaźmierczak: Niskie ceny w przetargach mogą być strategią firm przeciwko pandemii

| Magdalena Romanowska źródło: RI 31.10.2020

PARTNERZY DZIAŁU


 

Kaźmierczak: Niskie ceny w przetargach mogą być strategią firm przeciwko pandemii
fot. GDDKiA

 

Wśród ofert składanych w przetargach drogowych coraz częściej pojawiają się takie, które są tańsze od kosztorysu inwestora nawet o kilkadziesiąt procent. Bywa, że wszystkie oferty znajdują się poniżej budżetu. Czy jest to walka o kontrakty, która potem będzie skutkowała ich porzucaniem, a może górę bierze tu czynnik międzynarodowy i firmy, które nie znają realiów polskiego rynku? – Do rekordowo niskich cen ofertowych podchodzę na razie ze spokojem, ponieważ ceny mają charakter relatywny i nie można abstrahować od pozostałych czynników, które wpływają na ich poziom. Obecna sytuacja wymaga jednak bacznej obserwacji – mówi dr Damian Kaźmierczak, główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.
W branży budowlanej pojawiają się zaniepokojone głosy dotyczące rażąco niskich cen w przetargach dotyczących infrastruktury drogowej i mostowej. Kilka tygodni temu z tego powodu GDDKiA unieważniła przetarg na opracowanie studium korytarzowego dla budowy DK-7 na odcinku Rabka – Chyżne. We wrześniu zaś odrzucono najtańszą ofertę tureckiej firmy Kolin Insaat na projekt i budowę drogi S19 na odcinku Białystok Zachód – Białystok Księżyno.

Firmy chcą pozyskiwać duże kontrakty

– W ostatnich miesiącach obserwujemy nasilającą się konkurencję między wykonawcami w segmencie drogowym, która znajduje potwierdzenie w twardych danych. Z moich obserwacji wynika, że w ostatnich czterech miesiącach firmy składały oferty stanowiące przeciętnie 65-90 proc. budżetu zamawiającego na drogach ekspresowych i autostradach oraz 55-85 proc. na drogach krajowych. Zdarzały się nawet oferty o 20-25 proc. niższe od mediany złożonych ofert – mówi dr Damian Kaźmierczak, główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

Jak wyjaśnia ekspert, może to wskazywać na dużą determinację niektórych firm w kwestii pozyskania nowych kontraktów. Z tego grona można wyróżnić podmioty bez większego doświadczenia w realizacji inwestycji infrastrukturalnych na terytorium naszego kraju, ale jednocześnie dysponujące ogromnym potencjałem wyniesionym ze swoich rynków macierzystych i projektów o skali międzynarodowej. Równie niskie ceny były stanie zaoferować także firmy znane na polskim rynku od lat, dlatego nie można jednoznacznie stwierdzić, że agresywne ofertowanie jest domeną wyłącznie przedsiębiorstw z zagranicy.

– Samo pojawienie się nowych graczy na polskim rynku nie powinno nikogo dziwić, ponieważ jest ono naturalną konsekwencją dużych programów inwestycyjnych realizowanych w naszym kraju i wyjątkowej otwartości polskiego rynku drogowego na tle dojrzałych rynków zachodnioeuropejskich. To dlatego GDDKiA musi nieustannie przywiązywać wagę do wyboru wykonawców dysponujących odpowiednim zapleczem finansowym, sprzętowym i kadrowym do realizacji trudnych kontraktów infrastrukturalnych, aby uniknąć komplikacji w segmencie drogowym w dalszej perspektywie. Konkretne rozwiązania regulujące tę kwestię są dyskutowane z branżą drogową od lat, ale najwyższa pora, aby konsekwentnie wdrażać je teraz w życie – wyjaśnia główny ekonomista PZPB.

Niskie ceny, wysokie kosztorysy

Warto przypomnieć, że GDDKiA miała w przeszłości problemy związane ze zbyt niskimi cenami. W 2019 r. doszło do rozwiązania kilkunastu kontraktów, w tym na (ukończony już) odcinek A1 na obwodnicy Częstochowy. Należy jednak pamiętać, że na niskie ceny oferowane w przetargach sprzed kilku lat dodatkowo nałożył się gwałtowny wzrost cen na rynku. Brakowało też dobrego mechanizmu gwarantującego realną waloryzację. Jedno z rozwiązań zaproponował GUS – narzędzie, które pozwala, w przypadku obiektywnej zmiany cen na rynku, na dokonanie zmiany wynagrodzenia wykonawcy.

– Z jednej strony, jestem w stanie zgodzić z niektórymi argumentami uzasadniającymi niskie oferty wykonawców na tle ofert, które jeszcze niedawno regularnie przestrzeliwały budżety zamawiających o kilkadziesiąt procent, a teraz są nawet niższe od rekordowo niskich ofert z feralnych lat 2015-2017. To prawda, że ceny na rynku budowlanym ostatnio się ustabilizowały, w kontraktach drogowych obowiązują nowe i bardziej efektywne mechanizmy waloryzacji, a wykonawcy są w stanie obniżać swoje koszty poprzez optymalizację procesu budowlanego. Na postrzeganie ostatnich ofert jako wyjątkowo niskich wpływają także stosunkowo wysokie kosztorysy GDDKiA, która dokonywała ich aktualizacji na górce cenowej sprzed kilku miesięcy – uważa dr Damian Kaźmierczak.

Zabezpieczenie przed koronawirusem?

Z drugiej strony, dodaje ekspert, na rynku budowlanym nie doszło w ostatnich miesiącach do spadku cen o 45-55 proc., na co mogłyby wskazywać niektóre oferty. Dlatego zdaniem Damiana Kaźmierczaka zaostrzenie konkurencji na rynku drogowym może wynikać z przyjętej przez niektóre firmy strategii nakierowanej na utrzymanie poziomu przychodów w okresie przewidywanego pogorszenia klimatu inwestycyjnego w segmencie prywatnym i samorządowym w konsekwencji epidemii koronawirusa. Ewentualne pozyskanie dużych kontraktów pozwoliłoby przedsiębiorstwom zabezpieczyć przychody na pokrycie wysokich kosztów stałych i wpłynąć na większy spokój w poszukiwaniu kolejnych zleceń. Z kolei dla podmiotów spoza Europy agresywne ofertowanie może być jedynym sposobem na zbudowanie przyczółków na polskim rynku.

– Jednocześnie nie brakuje opinii, że rosnąca konkurencja na drogach nie znajduje uzasadnienia, ponieważ perspektywy dla krajowego rynku drogowego w najbliższych latach są co najmniej dobre i nowych kontraktów nie powinno dla nikogo zabraknąć. Do rekordowo niskich cen ofertowych podchodzę na razie ze spokojem, ponieważ ceny mają charakter relatywny i nie można abstrahować od pozostałych czynników, które wpływają na ich poziom. Obecna sytuacja wymaga jednak bacznej obserwacji. Pamiętajmy bowiem, że w latach 2021-2024 możemy spodziewać się kolejnej kumulacji prac na rynku drogowym ze względu na konieczność finalizacji rządowego PBDK, z towarzyszącym jej przyspieszeniem dynamiki cen i wynagrodzeń w segmencie inżynieryjnym. Może to mieć niebagatelny wpływ na rentowność kontraktów pozyskanych przez wykonawców w kolejnych miesiącach – dodaje główny ekonomista PZPB.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5