Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Pozostałe - Polska

NIK: Urzędy nie radzą sobie z obsługą cudzoziemców. To zniechęca do pracy w Polsce

| ep. źródło: NIK/RI 07.08.2019

 

NIK: Urzędy nie radzą sobie z obsługą cudzoziemców. To zniechęca do pracy w Polsce
fot. pixabay.com/pl/users/Life-of-pix

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Czas legalizacji pobytu cudzoziemca w Polsce w ciągu czterech lat wydłużył się ponad trzykrotnie – wskazuje Najwyższa Izba Kontroli. Obecnie wynosi średnio 206 dni. Administracja publiczna nie jest przygotowana do obsługi rosnącej liczby cudzoziemców – stwierdza NIK. Zniechęceni cudzoziemcy – ważni dla rynku pracy – mogą wyjechać z kraju – przestrzega organ kontrolny.
Wiele branż już teraz ma problemy z pozyskaniem pracowników, a będzie jeszcze gorzej – w 2030 r. pracodawcy będą mieli problemy z obsadzeniem co piątego stanowiska pracy. Nie obędzie się bez zatrudniania cudzoziemców. Tymczasem urzędy nie radzą sobie z ich obsługą. Najwyższa Izba Kontroli skrytykowała m.in. brak polityki migracyjnej, długi czas oczekiwania na legalizację pobytu, czy niewłaściwą obsługę w urzędach wojewódzkich. Taki stan rzeczy może spowodować, że zniecierpliwieni cudzoziemcy, którzy uzupełniają niedobory na naszym rynku pracy, wyjadą z Polski – przestrzega NIK.

Brak polityki migracyjnej

W Polsce, mimo lawinowo rosnącej liczby cudzoziemców, brakuje sprawnej, rzetelnej i terminowej ich obsługi – wskazuje w informacji po kontroli NIK. Stoją za tym problemy kadrowe w urzędach, niedostateczne finansowanie i brak strategicznego dokumentu określającego politykę migracyjną państwa. Czas legalizacji ich pobytu w ciągu czterech lat wydłużył się ponad trzykrotnie – z 64 do 206 dni. W skrajnym przypadku na decyzję o legalizacji pobytu cudzoziemiec czekał ponad trzy lata.

Najwięcej osób przyjeżdża do nas z Białorusi, Ukrainy i Mołdawii, a także z Nepalu, Chin i Wietnamu. Tak naprawdę jednak, zdaniem NIK, szacowanie ich liczny jest trudne. Główny Urząd Statystyczny i Urząd do Spraw Cudzoziemców gromadzą je i przedstawiają w odmienny sposób. Do tego część migracji ma charakter cyrkulacyjny, a ponadto występuje migracja nielegalna. Wiadomo, że na początku 2019 r. ponad 372 tys. cudzoziemców posiadało ważne dokumenty potwierdzające prawo pobytu na terytorium RP.

W latach 2014-2018 cudzoziemcy złożyli łącznie blisko 732 tys. wniosków o legalizację ich pobytu w Polsce, w tym ponad 649 tys. dotyczyło pobytu czasowego, a blisko 69 tys. pobytu stałego oraz blisko 14 tys. pobytu rezydenta długoterminowego UE. Rozstrzygnięcia wydano w 560 tys. przypadków – blisko 474 tys. cudzoziemców otrzymało decyzję pozytywną (84,5 proc.) – wskazuje NIK.

Brakuje 200 tys. pracowników

Przybywający coraz liczniej do Polski imigranci mogą być sposobem na częściowe rozwiązanie niedoborów na rynku pracy. Bowiem niski przyrost naturalny, starzenie się społeczeństwa, a także znaczna liczba Polaków przebywających za granicą skutkują coraz większymi brakami siły roboczej. Specjaliści rynku pracy wskazują, że w 2030 r. pracodawcy będą mieli problemy z obsadzeniem co piątego stanowiska pracy. Na 20 mln potrzebnych pracowników pracować będzie ok. 16 mln osób – zarówno wysoko wykwalifikowanych, jak i tych o kwalifikacjach podstawowych.

Już obecnie na polskim rynku brakuje według GUS 145 tys., a według statystyk Eurostatu nawet ok. 200 tys. pracowników. Z danych GUS wynika również, że w I kwartale 2019 r., pracodawcy najczęściej poszukiwali robotników przemysłowych i rzemieślników – blisko 37 tys. (26 proc.).

Do 2050 r., aby utrzymać obecny poziom zatrudnienia w polskiej gospodarce, musiałoby w niej pracować ok. 8 proc. cudzoziemców, a uwarunkowania zewnętrzne się zmieniają – otwierają się rynki w innych krajach – co może spowodować wyhamowanie napływu cudzoziemców do Polski. Jakość ich obsługi ma tym bardziej istotne znaczenie. Na razie, jak wynika z raportu NIK, mocno kuleje.

– Administracja publiczna w latach 2014-2018 nie była przygotowana pod względem proceduralnym i technicznym do sprawnej obsługi licznie napływających do Polski cudzoziemców – stwierdza NIK. Brakowało dokumentów o strategicznym charakterze, kompleksowo określających politykę państwa w zakresie kształtowania migracji i koordynacji działań instytucji w tym zakresie, pomimo że Rada Ministrów określiła za niezbędne ich opracowania już w lutym 2017 r. Podjęto wprawdzie działania zmierzające do jego opracowania, jednak nie zakończyły się one powodzeniem.

Zabrakło także opracowania w Ministerstwie Rodziny Pracy i Polityki Społecznej dokumentu, dotyczącego dostępu cudzoziemców do rynku pracy z punktu widzenia potrzeb polskiej gospodarki. – Wprowadzone rozwiązania prawne, ograniczały się do jednostkowych ułatwień, np. w przypadku niektórych zawodów zniesienia obowiązku przeprowadzenia przed zatrudnieniem cudzoziemca analizy, czy na to stanowisko nie ma chętnych do pracy Polaków. Brakowało spójnego systemu narzędzi oraz mechanizmów, zachęcających i wspierających cudzoziemców o ustabilizowanej sytuacji zawodowej do trwałego osiedlania się w Polsce – wskazuje NIK.

Opóźnienia i zła obsługa

Izba skrytykowała także urzędy wojewódzkie – głównie za opóźnienia w postępowaniach administracyjnych. Sięgały one 345 dni. W skrajnym przypadku decyzja została wydana po 1 259 dniach od złożenia wniosku, tj. po ponad trzech latach.
Średni czas prowadzenia postępowań w urzędach wojewódzkich w sprawie legalizacji pobytu cudzoziemców na terytorium RP systematycznie wydłużał się. W 2018 r. wynosił od 116 dni (województwo lubelskie) do 328 dni (województwo dolnośląskie), choć co do zasady powinny się one zakończyć najpóźniej do 90 dni – przypomina NIK.

Niewłaściwa obsługa w urzędach wojewódzkich prowadzić może do istotnego zniechęcenia cudzoziemców, którzy potencjalnie podjęliby legalną i długotrwałą pracę. Konkurencyjność innych krajów, a także coraz większe możliwości podejmowania w nich pracy mogą prowadzić do odpływu cudzoziemców z polskiego rynku pracy – przestrzegają kontrolerzy.

Braki kadrowe

Za niewłaściwą obsługą cudzoziemców stoją braki kadrowe. W 2018 r. do kontrolowanych urzędów wojewódzkich wpłynęło 278 tys. wniosków o legalizację pracy i ponad 180 tys. o legalizację pobytu, co stanowiło odpowiednio niemal siedmiokrotny i ponad trzykrotny wzrost w porównaniu do 2014 r. Tymczasem liczba zatrudnionych w tym okresie wzrosła tylko dwukrotnie z 438 do 875 osób. Pomimo wzrostu zatrudnienia, obciążenie pracowników liczbą przypadających spraw do załatwienia oraz duża ich rotacja (sięgająca nawet 80 proc.), skutkowały nieterminową i nierzetelną realizacją zadań.

Duża rotacja pracowników powodowała przekazywanie rozpoczętych spraw innym, często niedoświadczonym osobom. We wszystkich kontrolowanych urzędach wojewódzkich wskazywano na potrzebę dodatkowego zatrudnienia pracowników. Wzmocnienie kadrowe urzędów pozostaje jedną z istotnych kwestii, która wpływa na sprawność prowadzenia postępowań dotyczących legalizacji pobytu i pracy cudzoziemców w Polsce – napisano w raporcie. Podobnie rzecz dotyczy Urzędu do Spraw Cudzoziemców, a wyjątkiem pod tym względem są tylko urzędy pracy.

NIK zaleca

Organ kontrolny uznaje za konieczne sfinalizowanie opracowania dokumentu o charakterze strategicznym w zakresie polityki migracyjnej. Wskazuje też na konieczność wdrożenia procedur, które usprawnią prowadzenie postępowań legalizujących pobyt i pracę cudzoziemców i skrócą czas oczekiwania na załatwienie spraw tej kategorii. Trzeba też przeanalizować sytuację kadrową w odpowiednich urzędach.

NIK zaleca też m.in. wypracowanie mechanizmów uzupełniania szczególnie dotkliwych niedoborów pracowników, w tym w branżach wymagających wysokich kwalifikacji tak by związać pracowników z zagranicy z naszym rynkiem w sposób trwały.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5