Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Regulacje - Polska

O krok od tragedii podczas przejęcia viaTOLL przez państwo. Raport NIK odtajniony

| Redakcja źródło: Rynek Infrastruktury/ NIK 24.07.2019

 

O krok od tragedii podczas przejęcia viaTOLL przez państwo. Raport NIK odtajniony
fot. viatoll.pl

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

7 lat nie wystarczyło administracji rządowej aby opracować optymalną koncepcję poboru opłaty elektronicznej, czyli systemu viaTOLL – podaje Najwyższa Izba Kontroli (NIK) w swoim raporcie dotyczącym przygotowania do przejęcia tzw. e-myta przez państwo. Urząd zaznacza, że istniało ryzyko niezapewnienia kontynuacji poboru opłat nawet przez 17 miesięcy co wiązałoby się z ogromnymi stratami finansowymi.
Generalny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) przejął Krajowy System Poboru Opłat 3 listopada ub. roku. Wcześniej systemem, z którego do funduszu służącego budowie dróg wpływało średnio ok. 5 mln zł dziennie, zarządzał prywatny operator – Kapsch. Rząd postanowił to zmienić i przekazać pobór opłat podmiotowi publicznemu. Wymagało to m.in. zmiany ustawy od rogach publicznych oraz unieważnienia trwającego już przetargu na następcę Kapscha, z którym umowa jesienią 2018 r. dobiegała końca. Jak wówczas uzasadniano cel reformy, chodziło o obniżenie kosztów, uniezależnienie ważnego systemu od prywatnego, w dodatku zagranicznego podmiotu oraz wykorzystywanie systemu także do innych funkcji, np. związanych z podatkami.

Proces przejęcia systemu viaTOLL skontrolowała NIK. Początkowo, na wniosek GITD, dokument został utajniony (więcej na ten temat pisaliśmy tutaj). Później jednak, po interwencji ABW, raport ujrzał światło dzienne i teraz można znaleźć go na stronie Najwyższej Izby Kontroli (tutaj).

Druzgocące wnioski

Dokument sporządzony przez NIK ukazuje wszystkie błędy i zaniedbania popełnione przez administrację rządową podczas przejmowania Krajowego Systemu Poboru Opłat. Podejście do kształtu systemu oraz sposobu zarządzania potraktowano w nieprofesjonalny sposób, a należy zaznaczyć, że w samym 2018 roku wpływy z e-myta do Krajowego Funduszu Drogowego wyniosły 2,027 mld zł.

Główne zarzuty to: opieszałość w podejmowaniu decyzji, brak wiedzy dotyczącej funkcjonowania nowoczesnych systemów poboru, błędy proceduralne oraz brak zasobów ludzkich posiadających odpowiednie kompetencje w zakresie IT.

Zdaniem urzędu działania, a raczej w wielu przypadkach ich brak, doprowadziły do ryzyka niezapewnienia kontynuacji poboru opłat nawet przez 17 miesięcy.

Ostatecznie cel główny, jakim było zapewnienie kontynuacji poboru opłaty, został ostatecznie osiągnięty, ale trudno uznać to za sukces skoro poza podmiotem wskazanym do realizacji tego zadania niewiele się zmieniło.

„Pozostał poprzedni system i w dużej mierze poprzedni podwykonawcy. Wydaje się niewiele jak na kilka lat pracy i ambitne cele stawiane na początku realizacji zadania. W efekcie wciąż nie można stwierdzić czy działający na polskich drogach system jest najbardziej optymalnym pod kątem użyteczności i efektywności kosztowej z dostępnych na rynku systemów poboru opłaty elektronicznej. I to należy uznać za największą porażkę administracji rządowej przy realizacji tego zadania” – czytamy w publikacji.

Lata na przygotowanie

Elektroniczny system poboru opłat za przejazdy autobusów, ciężarówek w transporcie drogowym oraz aut dostawczych drogami ekspresowymi, krajowymi i autostradami funkcjonuje w Polsce od lipca 2011 roku. Umowę na jego realizację, utrzymanie oraz obsługę podpisano w listopadzie 2010 roku z firmą Kapsch TrafficCom AG. Zgodnie z planem, po zakończeniu tej umowy, w listopadzie 2018 roku, system miało przejąć państwo lub wskazany przez nie podmiot. Przez siedem lat rozważano kilka różnych koncepcji, ale nie powstał żaden konkretny plan na sprawną i efektywną kontynuację poboru opłaty elektronicznej.

„Organy państwowe nie rozpoznały rynku właściwych systemów informatycznych, kadra nie spełniała wymagań kompetencyjnych, brakowało pomysłu na uniezależnienie się od kapitału zagranicznego i obniżenie kosztów działania. Ponadto administracja rządowa nie posiadła wiedzy na temat odtworzenia istniejącego systemu viaTOLL w momencie ewentualnej awarii. W rezultacie urzędniczego chaosu i pod wpływem kurczącego się czasu do końca obowiązującej umowy z Konsorcjum Kapsch wydatkowane były środki na działania, które nie przynosiły pożądanych efektów” – informuje NIK.

Opis procesu

Dalej urząd przestawia to w jaki sposób przebiegł proces:

„GDDKiA przez niemal dwa lata (styczeń 2015 – grudzień 2016) próbowała uzyskać od Ministra tzw. „decyzję kierunkową”, umożliwiającą rozpoczęcie procedury wyboru podmiotu, któremu zostałyby przekazane zadania poboru opłaty elektronicznej oraz pomocy w przejęciu systemu viaTOLL. Ostatecznie podjęto decyzję, o przeprowadzeniu przez GDDKiA postępowania o udzielenie zamówienia w formie, dialogu konkurencyjnego. Jednym z celów tego postępowania było dostarczenie informacji o funkcjonujących systemach poboru opłaty elektronicznej.

Jednak już na pierwszym etapie dialogu, z uwagi na złożone przez jego uczestników odwołania, wystąpiły opóźnienia przekraczające, ujęte w harmonogramie realizacji zadania, rezerwy czasowe. Oszacowano, iż związane z tym ryzyko niezapewnienia kontynuacji poboru opłaty elektronicznej może wynieść od 12 do 17 miesięcy.

W reakcji na powstałe opóźnienie Ministerstwo, od początku października 2017 r., analizowało scenariusze przekazania zarządzania systemem poboru sześciu jednostkom skarbu państwa w celu minimalizacji zakresu prac wykonywanych przez podmioty komercyjne. Po ich stronie miały pozostawać mniej istotne elementy systemu np. sprzedaż i dystrybucja urządzeń, manualny pobór opłat, czy konserwacje urządzeń. Ostatecznie, na podstawie przygotowanej w dniu 17 października 2017 r. przez GITD analizy Ministerstwo zarekomendowało Głównego Inspektora Transportu Drogowego jako przyszłego poborcę opłaty elektronicznej, co zostało potwierdzone przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 12 ze zm.).

Od stycznia 2018 r. do lipca 2018 r. GITD analizowała i próbowała realizować kilka scenariuszy powierzonego zadania, ale działania te z uwagi na brak doświadczenia i wystarczających zasobów ludzkich zapewnionych od początku realizacji projektu stwarzały wrażenie poszukiwania rozwiązań niż realizacji jasno nakreślonego planu. Dodatkowym bardzo niekorzystnym czynnikiem dla możliwości realizacji zadania były częste zmiany kluczowych osób w projekcie (w kwietniu 2018 r. i w lipcu 2018 r. zmieniono Kierownika Projektu/Dyrektora KSPO, a w czerwcu zmieniono Zastępcę GITD ds. KSPO).

Z uwagi na długotrwały proces rekrutacji pracowników posiadających odpowiednie kompetencje, dopiero w lipcu 2018 r. możliwe było opracowanie dokumentów pozwalających na przekazanie wszelkich czynności dotyczących przejęcia ESPO z dniem 3 listopada 2018 r. w sposób umożliwiający świadczenie: prawidłowej, ciągłej, niezakłóconej, sprawnej, efektywnej i bezpiecznej Usługi Poboru Opłat innemu podmiotowi publicznemu. Tym jedynym, który zdecydował się na wsparcie GITD w zakresie poboru opłaty elektronicznej był Instytut Łączności - Państwowy Instytut Badawczy, z którym Główny Inspektor TD podpisał umowę 28 sierpnia 2018 r., czyli na 2 miesiące przed datą przejęcia przez Skarb Państwa odpowiedzialności za viaTOLL.

Niestety Instytut Łączności również nie był w stanie samodzielnie zrealizować przedmiotu umowy w zakresie obsługi i utrzymania kluczowego elementu systemu centralnego viaTOLL. W rezultacie zadanie to musiało zostać zlecone dotychczasowemu członkowi konsorcjum obecnego wykonawcy, firmie Kapsch Telematic Services sp. z o.o.”


Prawdopodobnie niewydajny system

Jedyny pozytyw, który można znaleźć w raporcie NIK to to, że udało się utrzymać ciągłość poboru opłat, jednak pozostałe cele nie zostały osiągnięte.

Po pierwsze, przed wejściem w życie przepisów nowelizacji ustawy o drogach publicznych – administracja rządowa nie nabyła wiedzy i kompetencji w zakresie stosowanych systemów poboru opłaty, przez co utraciła możliwość wyboru najbardziej optymalnego rozwiązania.

Druga kwestia brak uniezależnienia Skarbu Państwa od podmiotów prywatnych, w tym z kapitałem zagranicznym oraz brak osiągniecia docelowego obniżenia kosztów funkcjonowania systemu poboru opłaty elektronicznej.

– „Z uwagi przerwania dialogu konkurencyjnego wciąż nie wiadomo czy funkcjonujący system viaTOLL to najlepsze z dostępnych obecnie rozwiązań, zarówno pod kątem finansowym jak i funkcjonalnym. Według informacji z Banku Gospodarstwa Krajowego koszty utrzymania systemu ViaTOLL po 2 listopada 2018 r., pomimo planowanego spadku, wzrosły o około 7,5%” – informuje NIK.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5