Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Biznes - Polska

Problemy w budowlance ciągle przed nami. Budimex: Boom będzie mniejszy niż oczekiwany

| Elżbieta Pałys źródło: RynekInfrastruktury.pl 04.03.2018

PARTNER DZIAŁU


 

Problemy w budowlance ciągle przed nami. Budimex: Boom będzie mniejszy niż oczekiwany
fot. Pixabay

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Czarny scenariusz dla rynku budowlanego, podobny do tego jaki miał miejsce w latach 2011-2012 jest bardzo realny – oceniają przedstawiciele kierownictwa Budimeksu. Problemy na budowach występują już teraz, a będzie ich coraz więcej. Przyczyną m.in. galopujące ceny materiałów budowlanych oraz brak podwykonawców.
Najbliższe lata to ogromne wyzwanie dla firm branży drogowej. Dwaj najwięksi zamawiający – GDDKiA oraz PKP PLK w najbliższych kilku latach planują rekordowe wydatki. W przypadku GDDKiA w tym roku ma to być kwota na poziomie 22,3 mld zł, w roku 2019 - 24,5 mld zł, a w kolejnym tylko o miliard mniejsza.

W przypadku PKP PLK plan na ten rok to 11 mld zł co oznacza podwojenie wydatków z tego roku, w 2019 roku mowa jest o kwocie 13,5 mld zł, a w 2020 – 12,8 mld zł. Takich kwot inwestor kolejowy nie wydawał nigdy wcześniej. GDDKiA więcej środków spożytkowała tylko w roku 2011, który to jednak okres nie zapisał się dobrze w pamięci branży drogowej. Przedstawiciele największej firmy budowlanej w Polsce przestrzegają, że sytuacja może się powtórzyć.

Brakuje podwykonawców

Już dziś firmy mają ogromny kłopot z brakiem podwykonawców. Problemem jest z jednej strony to z czym boryka się w różnym stopniu cały rynek pracy – niedobór wykwalifikowanych pracowników, z drugiej jest nim zaprzestanie działalności wielu mniejszych firm w wyniku kłopotów finansowych spowodowanych m.in. odwróconym VAT-em. Według Artura Popko, członka zarządu odpowiedzialnego za pion infrastrukturalny w Budimeksie, nieduże firmy, które oczekując na zwrot VAT-u były zmuszone były do kredytowania działalności, zawiesiły ją.

Budimex w odpowiedzi na to postawił na powiększanie własnych kadr. – Skupiamy się na zatrudnianiu pracowników, by realizować prace siłami własnymi – wyjaśnia przedstawiciel firmy. Chodzi o to, by w większym stopniu uniezależnić się od rynku, jak najwięcej realizować siłami własnymi i w ten sposób mieć lepszą kontrolę nad realizowanymi inwestycjami.

Firma zaczęła też bardziej selektywnie podchodzić do kontraktów, rezygnując z tych, które wymagają zaangażowania dużej liczby pracowników.

Rosnące ceny

Drugim argumentem za bacznym przyglądaniem się kontraktom są rosnące koszty materiałów budowlanych. Ceny niektórych z nich w ostatnich dwóch latach wzrosły nawet o kilkadziesiąt procent. Różnic tych nie pokryje nieprzystająca do rzeczywistości waloryzacja oparta na wskaźnikach GUS – wskazują przedstawiciele firmy.

Żeby uniknąć wzrostów cen w ciągu roku, Budimex gromadzi materiały na potrzeby różnych kontraktów na początku roku, ale jak mówią przedstawiciele giganta budowlanego, już teraz zdarza się, że niektórzy dostawcy próbują wypowiadać długookresowe umowy, bardziej im się bowiem opłaca zapłacić kare za niedotrzymanie kontraktu i negocjować nową cenę niż sprzedać po umówionej wcześniej. W ostatnim czasie istotnie wzrosły też koszty wynagrodzeń.

– Firmy już dziś mają problemy, nie ma pieniędzy, albo są duże straty na kontraktach podpisanych w poprzednich latach – ocenia Radosław Górski, w zarządzie Budimeksu odpowiedzialny za budownictwo ogólne. Na razie jednak mimo kłopotów, praca idzie do przodu. Skutki problemów z w branży z czasem będą jednak jego zdaniem coraz bardziej widoczne. – Im dalej w las, tym więcej drzew – stwierdza.

Artur Popko porównuje sytuację w infrastrukturze do budowy domu rodzinnego. – Stan surowy stawia się szybko i nie trzeba na to dużo środków, ale wszystko się odwraca, gdy trzeba dom wykończyć – mówi. Są kilkukrotnie wyższe koszty, trzeba też większej liczby pracowników. Podobnie jest na budowie drogi. – Prace ziemne idą szybko. Są widoczne i mało kosztotwórcze, ale te związane z wykończenie, wyposażeniem w elementy bezpieczeństwa ruchu są pracochłonne i kosztochłonne, a środków zbyt dużo już nie ma – mówi.

W poprzedniej perspektywie Budimex kończył wiele inwestycji, których nie byli w stanie zrealizować inni wykonawcy. – To były budowy prawie na finiszu. Nie pozostawało już wiele do wykonania – zauważa Artur Popko.

Jak dodaje jest pewna pułapka w kontraktach zaprojektuj i wybuduj, kiedy na początku jest „worek pieniędzy” na wszystko. - My sytuację na naszych kontraktach analizujemy co miesiąc, ale nie wszystkie firmy analizują budżety – mówi. – Jeśli ktoś tego nie kontroluje, to dopiero w ostatniej fazie ma świadomość, że zaczyna brakować - stwierdza.

Boom będzie mniejszy

Jest jeszcze inny aspekt obecnej sytuacji. Zagrożenie powtórką z sytuacji lat 2011-2012 jest duże, ale firmy wyciągnęły wnioski z poprzedniej perspektywy i są bardziej ostrożne. Przedsiębiorcy, mając świadomość kłopotów z wykonawstwem coraz częściej rezygnują z udziału w nowych kontraktach. – Firmy się trochę zatrzymują, oceniają możliwości wykonawcze – mówi Radosław Górski.

Z drugiej strony, budżety zamawiających w ogłaszanych przetargach są nierealnie niskie w stosunku do obecnych kosztów. Będzie to najprawdopodobniej skutkować coraz częstszymi unieważnieniami przetargów albo z powodu braku ofert, albo cen wyższych niż oczekiwania inwestorów. Wraz z nieuniknionymi opóźnieniami harmonogramów w już realizowanych kontraktach spowoduje to, że spodziewany boom budowlany będzie mniejszy niż zapowiadano – oceniają przedstawiciele Budimeksu.

Budimex zakończył rok wysoką jak na sytuację na rynku rentowność na poziomie operacyjnym wynoszącą 9,2 proc. i portfelem zamówień wartości 10,3 mld zł. Czy ten portfel jeszcze urośnie? Przedstawiciele zarządu zapewniają jedynie, że na pewno do nowych kontraktów będą podchodzić bardzo ostrożnie. Z drugiej strony, jak mówi Marcin Węgłowski, odpowiedzialny za finanse, firma na pewno będzie chciała też rosnąć razem z rynkiem. Zapewnia jednak, że Budimex nie zamierza konkurować z wciąż pojawiającymi się na naszym rynku nowymi podmiotami, zwłaszcza z południa Europy, których oferty istotnie odbiegają od cen oferowanych przez przedsiębiorstwa o ugruntowanej pozycji na krajowym rynku.





VII Kongres Kolejowy
 

Okrągły Stół Energetyczny organizowany jest od 2016 roku jako wspólna inicjatywa Ministra Energii Krzysztofa Tchórzewskiego oraz Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Do tej pory w centrum obrad znalazły się kwestie oczekiwań Unii Europejskiej w zakresie polityki ochrony klimatu oraz krajowe zasoby surowców, które wpływają m.in. na poziom bezpieczeństwa energetycznego, a także temat potrzeb inwestycyjnych w zakresie infrastruktury przesyłowej i mocy wytwórczych. W debatach Okrągłego Stołu udział biorą członkowie rządu, szefowie największych koncernów energetycznych, wpływowi eksperci i naukowcy. Spotkanie co roku gromadzi około 300 gości. Dziś mamy zaszczyt pracować nad trzecią już edycją OSE, która odbędzie się 27 czerwca 2018r. Zapraszamy do sprawdzenia programu i rejestracji na stronie www.okraglystolenergetyczny.pl

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS