Partnerzy serwisu:
#Koronawirus w Polsce. Transport i infrastruktura - zobacz serwis specjalny!

 

Drogi | Krajowe - Polska

Sejm przegłosował: Państwowa inspekcja przejmie pobór opłat na drogach

| Elżbieta Pałys źródło: RynekInfrastruktury.pl 08.12.2017

PARTNERZY DZIAŁU


 

Sejm przegłosował: Państwowa inspekcja przejmie pobór opłat na drogach
fot. GDDKiA

 

Większość posłów opowiedziała się za przekazaniem elektronicznego systemu poboru opłat drogowych do Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego. Tym samym Sejm uchwalił nowelizację ustawy o drogach publicznych.
Chodzi o działający na polskich drogach od lipca 2011 roku system viaTOLL. Obecnie jego operatorem jest prywatny operator – spółka Kapsch. Umowa z firmą wygasa w listopadzie 2018 roku. W grudniu ub. r. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpisała przetarg, w trybie dialogu konkurencyjnego, który miał wyłonić operatora systemu na kolejnych 6 lat.

Według wcześniejszych założeń, nowy operator miał być znany najpóźniej rok przed wygaśnięciem umowy z Kapschem. Tak się jednak nie stało. Procedury przedłużały się – m.in. za sprawą odwołań do Krajowej Izby Odwoławczej, a obecnie, jak przyznaje sam wiceminister infrastruktury i budownictwa Marek Chodkiewicz, przetarg znajduje się na wczesnym etapie. Dzięki temu inwestor (jak liczy) uniknie ewentualnych roszczeń odszkodowawczych ze strony uczestniczących w nim podmiotów. W obecnej sytuacji przetarg będzie bowiem musiał być unieważniony.

W ślad za zapowiedzią ministra Andrzeja Adamczyka, przygotowana została, a dziś przyjęta przez Sejm nowelizacja ustawy o drogach publicznych, która przewiduje przekazanie systemu poboru opłat Generalnemu Inspektorowi Transportu Drogowego. Takie rozwiązanie, zdaniem inicjatorów rządowych, ma być bardziej efektywne ekonomicznie, ponadto ma pozwolić na łatwe rozszerzanie funkcjonalności systemu. Lepiej mają być także chronione dane gromadzone w systemie, a ponadto rozwiązania dotyczące poboru opłat będą mogły być wykorzystane w celu uszczelniania systemu podatkowego czy monitorowania przewozu towarów.

Nie wszyscy za

– Przekazanie głównej inspekcji transportu drogowego administrowania tymże systemem spowoduje racjonalizację kosztów funkcjonowania systemu, bo Skarb Państwa nie będzie musiał płacić marży dla wykonawców tegoż systemu – mówiła podczas dyskusji w Sejmie poseł Anna Paluch. – Nowy sposób funkcjonowania systemu zwiększy jego niezawodność, zgodność danych, ich bezpieczeństwo i zlikwiduje konieczność przeprowadzania co kilka lat przetargów na pełnienie funkcji operatora systemu – przekonywała posłanka. Wskazywała, że GITD ma odpowiednie kompetencje do realizowania tych zadań, gdyż wcześniej wdrażała np. Krajowy Rejestr Elektroniczny Przedsiębiorców Transportu Drogowego.

– Nie ma żadnych dowodów na to, że wykonywanie zadań publicznych w systemie biurokratycznym przez jednostki rządowe, siłą rzeczy monopolistyczne, jest bardziej racjonalne, ekonomicznie bardziej efektywne niż w trybie oferty publicznej na rynku konkurencyjnym z udziałem firm wyspecjalizowanych, z właściwą wiedzą, technologiami i doświadczeniem – odpierał poseł Stanisław Żmijan.

Jego zdaniem pomysł na przekazanie systemu do GITD wynika z presji czasowej i obawy o niezapewnienie ciągłości poboru opłat w przypadku gdyby nie udało się na czas rozstrzygnąć przetargu.– Niestety pomysł ten [zapisany w przyjętej ustawie – dop. red.] jest obarczony jeszcze większym ryzykiem dla ciągłości funkcjonowania systemu poboru opłat, bowiem Główny Inspektorat Transportu Drogowego, wbrew stwierdzeniom zawartym w uzasadnieniu projektu, nie wybudował ani nie wdrożył żadnego systemu teleinformatycznego – mówił Żmijan.

W podobnym tonie wypowiadał się poseł Mirosław Suchoń. – To jest projekt, który wychodzi z wiary niektórych osób w to, że państwo jest w stanie wykonać różne zadania lepiej i sprawniej, bardziej optymalnie niż biznes, niż firmy, którym zleca się pewne czynności w ramach postępowań przetargowych (…) To jest taka wiara, która już w wielu miejscach na świecie została bardzo skutecznie obalona – mówił. – Możemy być pewni, że (…) koszty funkcjonowania wzrosną – dodał.

Przejecie 1:1

W kontekście procedury przetargowej wiele dyskutowano o tym na jakiej technologii ma się opierać system poboru opłat w naszym kraju w kolejnych latach. Odpowiedź na to pytanie miał dać prowadzony dialog techniczny. Teraz ta dyskusja schodzi na dalszy plan i bardziej odległą perspektywę czasową. System ma być przejęty przez GITD w obecnym kształcie, ewentualnie w przyszłości nowy, państwowy operator zaproponuje zmiany.

– Nie mówimy w dniu dzisiejszym o rozwoju systemu, tylko o przejęciu systemu (…) jeden do jednego. Ten system, który obecnie obsługuje firma prywatna, będzie obsługiwał główny inspektor transportu drogowego – tłumaczył w Sejmie wiceminister infrastruktury i budownictwa Marek Chodkiewicz.

Wiceminister odniósł się też do aspektów finansowych: – System generuje 38% kosztów. Uważamy, że to jest zbyt wiele – powiedział. W ocenie wiceministra GITD ma odpowiednie kompetencje, by podołać postawionym przed nią zadaniom, a na te potrzeby zostanie wzmocniona dodatkowymi etatami. – Przewidujemy, że system będzie o 20% tańszy, jeżeli chodzi o eksploatację, a jeżeli chodzi o inwestycje – o 30% – mówił w Sejmie Marek Chodkiewicz.

Większe wpływy, proporcjonalnie mniejsze koszty

Do zarzutów o wysokie koszty odnosił się podczas posiedzenia sejmowej podkomisji obradującej nad przyjętymi właśnie zmianami przedstawiciel obecnego operatora – Krzysztof Gorzkowski z Kapsch. – Zgodnie z zawartą w 2010 roku umową łączne koszty budowy, utrzymania i rozbudowy systemu do listopada 2018 roku miały wynieść 4 mld 900 mln zł, a system miał objąć 7 tys. km dróg – mówił Gorzkowski.

Jak poinformował, obecnie w systemie jest 3 tys. 660 km, a łączne koszty, w tym nakłady inwestycyjnie, koszty operacyjne i koszty rozbudowy systemu to 2 mld 800 mln zł netto. – Mówienie, że system, który przyniósł do Krajowego Funduszu Drogowego 8 mld 750 mln netto ponosi wysokie koszty jest nieuzasadniony – stwierdził.

Jak mówił, w tym roku koszty operacyjne wyniosły 15 proc. przychodu. - Koszty operacyjne spadają proporcjonalnie do wpływów – przekonywał posłów przedstawiciel operatora.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5