Partnerzy serwisu:
#Koronawirus w Polsce. Transport i infrastruktura - zobacz serwis specjalny!

 

Drogi | Biznes - Polska

Stecol liczy na A2. „Nie zakładam, że nie podpiszemy tej umowy”

| Elżbieta Pałys źródło: RI 26.11.2020

PARTNERZY DZIAŁU


 

Stecol liczy na A2. „Nie zakładam, że nie podpiszemy tej umowy”
fot. Stecol

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Od momentu podpisania pierwszego kontraktu z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad Stecol musi budować dwie rzeczy: drogę i… zaufanie do siebie – mówi Wojciech Karmasz, wicedyrektor Stecol Corporation (Europe). Chiński wykonawca, który buduje jeden z odcinków S14, liczy teraz na kontakt dotyczący A2 między obwodnicą Mińska Mazowieckiego i Siedlcami. Mimo doświadczenia nieudanych starań o zlecenia drogowe, w tym przypadku firma nie bierze pod uwagę porażki. I zakłada, że na tym nie poprzestanie.
RynekInfrastruktury.pl: Lada dzień można się spodziewać decyzji ZRID na S14 – wtedy prace na tym odcinku będą mogły ruszyć na wszystkich frontach. Jak firma jest do tego przygotowana – pytam m.in. o zasoby sprzętowe i kadrę.

Wojciech Karmasz, wicedyrektor Stecol Corporation (Europe): Nie tracimy czasu. Zamykamy kontraktowanie podwykonawców, nie ma więc obaw o zasoby.

Gromadzimy materiał na placach, zaplecze budowy jest przygotowane, podobnie jak teren pod budowę oraz większość dróg dojazdowych. Na budowie już teraz pracuje około osiemdziesięciu osób, w biurze w Zgierzu kolejnych pięćdziesiąt. Łącznie przewidujemy zaangażowanie kilkuset osób po wydaniu ZRID dla brakującego odcinka S14.

Czy planują Państwo wykorzystać do pracy sezon zimowy?

Tak, będziemy nadal pracować, przy czym ograniczeniem będą oczywiście warunki pogodowe. Doświadczenia ostatnich lat pokazują, że zimy są łagodniejsze, możemy kontynuować prace ziemne, czy budowę wybranych obiektów mostowych.

Pracy zimą nie planujemy przerywać, chociaż kontrakt na to pozwala.

Wielokrotnie w różnych miejscach podkreślane już było, że S14 to pierwszy drogowy kontrakt chińskiej firmy po Euro 2012. W okresie, który położył się cieniem na firmy z Chin mówiło się m.in. o niechęci polskich podwykonawców w stosunku do przedsiębiorców z Kraju Środka. Czy Stecol ma z kim współpracować przy realizacji inwestycji drogowych?


Stecol od momentu podpisania pierwszego kontraktu z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad musi budować dwie rzeczy: drogę i… zaufanie do siebie.

Mam duże zastrzeżenia, kiedy w branży drogowej pojawiają się negatywne opinie o „chińskich firmach”, bo opierają się na jednym przykładzie sprzed dekady. W tym czasie były przecież firmy włoskie, tureckie czy polskie, które niekoniecznie zapisały się chlubnie w realizacji kontraktów powierzonych im przez GDDKiA.

Oczywiście jesteśmy firmą z Chin i biorąc pod uwagę inwestycje zarówno nasze, jak i całej grupy PowerChina, jest to powód do dumy, ale firma nazywa się Stecol i pracuje na swoją markę. Moim zdaniem robi to dobrze.

Jeśli chodzi o podwykonawców, musieliśmy uruchomić osobny mail i numer telefonu na spływające oferty, gdyż było ich tak dużo, a z każdym dniem jest coraz więcej. Firma dba o kooperantów, oferuje dobre warunki i wierzę, że rynek już o tym wie. Mam nadzieję, że przynajmniej niektóre podmioty, z którym realizujemy S14, przejdą z nami na odcinek A2.

Odcinek, o którym Pan mówi – Groszki – Gręzów – jeszcze czeka na rozstrzygnięcie przetargu. Stecol odwoływał się w tym przypadku do KIO i izba odwoławcza przyznała firmie rację. Są przetargi, których firmie nie udało się wygrać, mimo najniższej ceny i odwołań do KIO. Co w tym przypadku (skutecznie) udowodniliście w KIO?

Myślę, że na rozstrzygnięcie czekają przede wszystkim kierowcy. I czekają od roku, a pozostałe odcinki już są przecież w trakcie realizacji. Każdy, kto choć raz jechał drogą z Mińska do Siedlec, wie, o czym mówię.

Mija rok od otwarcia ofert, cała ścieżka odwoławcza została wyczerpana. Wszystkie zarzuty dotyczące braku zasobów czy błędów w dokumentacji zostały przez KIO odrzucone. Cena mieści się w kosztorysie inwestora, daje pewność realizacji, a nasza firma, podobnie jak cała grupa PowerChina, pokazuje liczne dowody sprawności na inwestycjach o kluczowym dla Polski znaczeniu: budowie linii 400 kV, projektach hydrotechnicznych czy ostatnio kolejowych. S14 jest kolejnym tego przykładem.

Jest mi trudno zrozumieć, czemu nie budujemy jeszcze odcinka A2.

Jeśli chodzi o inne przetargi, których nie udało nam się pozyskać pomimo najniżej ceny, to warto wspomnieć o S52 – pomimo negatywnego wyroku KIO i podpisania umowy z innym wykonawcą, sąd ostatecznie przyznał nam rację – zostaliśmy wykluczeni bezprawnie i mamy możliwość dochodzenia odszkodowania.

Zamierzają Państwo skorzystać z tej możliwości?


Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

Czy jeśli mimo wszystko nie dojedzie do podpisania kontraktu na A2, firma zniechęci się do zabiegania o kontrakty drogowe w Polsce?

Stecol podkreślał kilkukrotnie: Polska nie jest dla firmy przystankiem, tylko rynkiem, który traktujemy z najwyższą powagą. Inwestujemy w park maszynowy, budujemy zespół złożony z najlepszych fachowców, którzy mają wieloletnie doświadczenie w najlepszych firmach, nie zakładam więc, że – w kontekście rozstrzygnięć KIO – umowy tej nie podpiszemy. Firma się nie obraża, firma się nie zniechęca i planujemy zwiększanie zaangażowania na polskim rynku.

A jakie są te plany? Na razie Stecol ma po jednym kontrakcie drogowym i kolejowym. Który z tych dwóch rynków jest dla Was bardziej atrakcyjny?


Te rynki są inne, ale obydwa są atrakcyjne. W obecnych realizacjach na drogach działamy sami, w przypadku projektu Czyżew – Białystok jesteśmy w konsorcjum. Jeśli popatrzy się na plany związane z budową CPK czy rozbudowy kolei na południu Polski, to kraj czeka rewolucja kolejowa. Pracy będzie naprawdę dużo.

 

Co do dróg podobnie, warto wspomnieć chociażby świetny Program budowy 100 obwodnic przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury i Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Wierzę, że z naszym zapleczem eksperckim i finansowym możemy wnieść naprawdę dużo wartości na polski rynek drogowy, kolejowy oraz inne.

Obecnie dodatkowym utrudnieniem dla każdej działalności są ograniczenia związane z pandemią. Jak Stecol sobie z nimi radzi? Czy korzystacie w tym względzie z doświadczeń w innych krajach?


Udało nam się stworzyć bezpieczny i efektywny model działania, prace przy budowie S14 postępują zgodnie z harmonogramem. Czasami nie da się niestety uciec przed negatywnymi skutkami pandemii – robimy wszystko, aby zabezpieczyć zdrowie ludzi zaangażowanych w kontrakt.

Problemy pojawiają się wtedy, kiedy jesteśmy zależni od decyzji zewnętrznego podmiotu, a takiej decyzji nie możemy uzyskać, bo pracownik ją wydający jest na zwolnieniu lekarskim albo na kwarantannie, przez co nie może normalnie pracować i np. zjawić się na placu budowy.

Z tego, co mi wiadomo, w innych krajach jest podobnie.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5