Partnerzy serwisu:

 

Energetyka | Biznes - Polska

Francusko-chiński kapitał na horyzoncie polskiego programu energetyki jądrowej

| Kamil Patynowski źródło: RynekInfrastruktury.pl 14.08.2015

 

Francusko-chiński kapitał na horyzoncie polskiego programu energetyki jądrowej
fot. Felix König, Wikipedia

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Francuski Areva jest postrzegany jako jeden z głównych kandydatów do dostarczenia technologii dla polskiej elektrowni jądrowej. Ostatnie nie najlepsze lata dla sektora atomowego sprawiły, że konieczne jest dokapitalizowanie koncernu. W ostatnich tygodniach doszło do porozumienia z obecnym już na polskim rynku EDF w sprawie przejęcia większościowego pakietu w spółce odpowiedzialnej za budowę reaktorów, a na horyzoncie pojawia się zaangażowanie kapitałowe ze strony chińskich podmiotów. Przy takim układzie powstaje pytanie, jak dużą przestrzeń francusko – chińska kooperacja byłaby w stanie pozostawić dla polskich podwykonawców w przypadku zdobycie kontraktu w Polsce.
Koncerny z Chin prawdopodobnie kolejnymi udziałowcami w Arevie – jednym z głównych kandydatów do budowy reaktora jądrowego w Polsce

Na początku sierpnia w rozmowie z francuską gazetą Journal de Dimanche, prezes Arevy Philippe Varin określił Chiny jako konieczność dla przyszłości koncernu. Przede wszystkim Państwo Środka jest najdynamiczniej rosnącym rynkiem dla nowych elektrowni atomowych (w budowie znajduje się 28 reaktorów, planowany rokroczny przyrost mocy planowany jest na poziomie 6-8 jednostek). Co więcej, przyszła struktura kapitałowa Arevy NP (odpowiedzialnej za budowę reaktorów) przewiduje przestrzeń dla kolejnego inwestora. EDF w wyniku podpisanego 31 lipca memorandum będzie posiadać 75% udziałów, Areva maksymalnie 25%. Sam EDF nie chce być w aż tak dużym stopniu zaangażowany udziałowo w Arevie. Nie będzie też ponosić współodpowiedzialności za dalsze zwiększanie kosztów związanych z budową elektrowni jądrowej Olkiluoto 3, natomiast będzie jak najbardziej zaangażowany w projekty realizowane we Francji i w Chinach. Najpoważniejszymi kandydatami do zakupu udziałów w części biznesowej Arevy związanej z budową reaktorów są podmioty chińskie. We Francji spekuluje się, że tamtejsze przedsiębiorstwa mogą dokapitalizować spółkę wkładem rzędu minimum 3,4 mld euro, co pomoże pokryć zapotrzebowanie Arevy na kapitał do końca 2017 roku. Kooperacja między chińskim i francuskim sektorem atomowym już funkcjonuje. China National Nuclear Corp – CNNC oraz China General Nuclear Corporation będą współpracować przy planowanym projekcie elektrowni jądrowej Hinkley Point C w Wielkiej Brytanii.

Zaangażowanie koncernów z Państwa Środka może oznaczać obniżenie kosztów budowy reaktorów i związane z nim zmniejszenie ryzyka inwestycyjnego, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że budowa elektrowni jądrowych w Chinach posuwa się zgodnie z planem. Nie uwzględniany jest natomiast czynnik odmiennych standardów w zakresie nadzoru jądrowego w Chinach i Unii Europejskiej, gdzie prawdopodobnie wymogi w zakresie bezpieczeństwa są najbardziej restrykcyjne na świecie.

Wejście kapitałowe EDF do Arevy może być pozytywnym sygnałem dla realizacji ewentualnego programu energetyki jądrowej w Polsce

W lipcu został opublikowany raport przygotowany przez francuskich parlamentarzystów na temat sytuacji i perspektyw Arevy. Przyczyną jego przygotowania jest stan w jakim znalazła się jedna z kluczowych firm dla francuskiego przemysłu i energetyki. Koncern od czterech lat notuje straty, co związane jest m.in. z klimatem wokół energetyki jądrowej po katastrofie w Fukushimie, kryzysem gospodarczym i niskimi cenami energii elektrycznej na rynkach hurtowych w UE, a także nietrafionymi inwestycjami poczynionymi przez samą firmę i opóźnieniami w już realizowanych projektach. W efekcie koncern nie jest w stanie zrealizować celów sprzedażowych reaktorów wyznaczonych w 2011 roku na 2016 rok. Areva musi z jednej strony szukać rozwiązań optymalizacyjnych wewnątrz własnej struktury, a z drugiej jest zdana na dokapitalizowanie przez zewnętrzne podmioty. W tym elemencie główną rolę odgrywa francuskie państwo, które jest większościowym udziałowcem Arevy i to władze centralne zmotywowały EDF i Engie (dawne GDF Suez) do składania ofert na zakup udziałów dostawcy technologii reaktorów. Portal France 24 uzyskał na początku czerwca informacje bezpośrednio z otoczenia prezydenta Francois Hollande’a, o tym, że „Francja zainwestuje w Arevę tak dużo, jak będzie potrzeba” a EDF „musi zostać większościowym udziałowcem w Areva NP” odpowiedzialnej za budowę reaktorów.

Autorzy raportu zwracają uwagę na konsekwencje bezpośredniego zaangażowania EDF w spółkę oferującą budowę reaktorów. Takie rozwiązanie może być szczególnie atrakcyjne dla państw, gdzie brakuje doświadczenia w zarządzaniu elektrowniami jądrowymi na przykład w Polsce. Natomiast na rynkach, gdzie funkcjonują podmioty z odpowiednim know-how, EDF może być czynnikiem odstraszającym – postrzeganym jako konkurent dla podmiotów produkujących energię elektryczną (np. w USA, jeśli dojdzie tam do renesansu energetyki jądrowej w postaci zwiększonego wolumenu budowy nowych reaktorów). Warto jednak pamiętać, że sama Francja posiada olbrzymie potrzeby w zakresie utrzymania i budowy nowych reaktorów, nawet przy założeniu, że udział energetyki jądrowej w krajowym bilansie energetycznym będzie zmniejszany. Na początku roku podano szacunki o potrzebie inwestycji rzędu 55 mld euro, jeśli francuskie reaktory miałyby funkcjonować dłużej niż 40 lat.

Polskie koncerny zainteresowane budową elektrowni jądrowej, wybierając ofertę Arevy będą skazane na współpracę również z konkurującym na polskim rynku EDF-em. Bez wątpienia plusem takiego rozwiązania będzie doświadczenie jakie posiada w swojej organizacji EDF, jeśli chodzi o zarządzanie elektrowniami atomowymi we Francji.

Bardzo prawdopodobnym scenariuszem jest pojawienie się w akcjonariacie Arevy również chińskich podmiotów. W tym przypadku powstaje pytanie co będzie nieść ze sobą ich obecność. Można spekulować, iż redukowanie kosztów budowy będzie odbywać się poprzez np. organizowanie siły roboczej i komponentów przez stronę chińską. Ciekawym przykładem dla Polski będzie mechanizm współpracy między Francuzami a Chińczykami przy realizacji budowy nowych reaktorów w Wielkiej Brytanii i skali w jakiej będą zaangażowane brytyjskie podmioty w roli podwykonawców.


Zapraszamy na III Kongres Infrastruktury Polskiej, który odbędzie się 8 października 2015 roku w Łodzi. W tym roku wśród poruszanych tematów znajdzie się między innymi rola funduszy prywatnych w budownictwie infrastrukturalnym oraz kwestia relacji między członkami procesu inwestycyjnego.

Więcej informacji o Kongresie znajdziesz tutaj.

   

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS