Partnerzy serwisu:
#Koronawirus w Polsce. Transport i infrastruktura - zobacz serwis specjalny!

 

Kolej | Linie kolejowe - Polska

Port Hamburg wygrywa z konkurencją koleją

| Redakcja źródło: Rynek Kolejowy 24.12.2019

 

Port Hamburg wygrywa z konkurencją koleją
fot. Port Hamburg

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Od lat w zestawieniu największych europejskich portów na podium nie doszło do żadnej zmiany. Liderzy, czyli porty w Rotterdamie, Antwerpii i Hamburgu, znacznie wyprzedzają konkurencję. Jak komentuje w rozmowie z „Rynkiem Kolejowym” Axel Mattern, CEO Hafen Hamburg Marketing – kluczem do sukcesu jest odpowiednia sieć transportu wewnątrzlądowego. Ponadto jako najkorzystniejszy ze środków transportu wskazuje kolej.
Terminale to nie wszystko

Port jako uniwersalny węzeł logistyczny nie może funkcjonować samotnie, potrzebuje odpowiedniej sieci dostępowej. Patrząc na sytuację największych portów na świecie, można wywnioskować, że to właśnie w transporcie towarów do/z portu od strony lądowej tkwi sekret ich sukcesu.

– Zbudowanie samej infrastruktury terminalowej nie jest takie trudne, kluczem do sukcesu jest stworzenie dogodnej sieci dostępowej, która pozwoli na odpowiednie funkcjonowanie całego łańcucha logistycznego. My wiemy, że najlepszym rozwiązaniem, szczególnie w transporcie na dużą odległość, jest kolej i to przynosi odpowiednie efekty – mówi przedstawiciel Portu Hamburg, trzeciego pod względem przeładunków portu w Europie.

Zgodnie z danymi za pierwsze sześć miesięcy 2019 r. w przewozie towarów do/z portu drogą lądową największy udział w Hamburgu ma kolej – 45%, ok. 44% przypada na transport kołowy, a 11% na żeglugę śródlądową. Dodatkowo, w pierwszych trzech kwartałach zostało przewiezionych koleją z i do portu łącznie 36,6 mln ton towarów. To wzrost o 5,2%. W segmencie przewozów kontenerowych zostało odprawionych w transporcie kolejowym 2,1 mln TEU, co dało wzrost dwucyfrowy aż o 11,9%. Dzięki temu Hamburg umocnił swoją pozycję największego europejskiego portu kolejowego i przyczynił się dzięki odciążeniu transportu drogowego do ochrony środowiska naturalnego.
Zaznaczyć należy jednak, że transport szynowy jest najważniejszy jeśli chodzi o przewóz towarów na dużą odległość, z kolei w przypadku tzw. transportu ostatniej mili nie da się uniknąć wykorzystania ciężarówek i mniejszych pojazdów dostawczych.

Kolej w dobrym momencie


Aktualnie wiele portów na świecie chce rozwijać swoją sieć dostępową i wiele z nich stawia właśnie na kolej. Jak jednak widać, chociażby na przykładzie polskich, wybudowanie odpowiedniej infrastruktury, mimo ogromnych funduszy unijnych, nie jest łatwe.

– W obecnych czasach stworzenie sieci dostępowej na miarę tej, którą posiada Hamburg jest bardzo trudne. Przeszkodą są oczywiście przede wszystkim koszty, ale także to, jak sposób przeprowadzania inwestycji infrastrukturalnych zmienił się na przestrzeni ostatnich dekad. Są one nie tylko dużo droższe, ale także mocniej uregulowane i wymagają uzyskania znacznie większej liczby pozwoleń na realizację – komentuje Axel Mattern.

– U nas ten proces trwa od lat i mamy to szczęście, że kolej ma bardzo długą tradycję, której początki sięgają czasu jeszcze przed I wojną światową. Już wtedy powstały pierwsze korytarze, z których korzystamy do dziś – mówi CEO Hafen Hamburg Marketing. – Dodatkowo bardzo dużą zmianą był upadek „żelaznej kurtyny”. W tamtym momencie władze portu stały przed okazją otworzenia się na rynki krajów Europy Wschodniej i bardzo mądrze z niej skorzystały – podkreśla.

– Od tamtego czasu przeprowadziliśmy wielomilionowe inwestycje zarówno w infrastrukturę kolejową, jak i w rozwój nowych technologii w transporcie szynowym. Wiemy, że nie wystarczą same tory oraz pociągi. Dziś konieczne są zaawansowane technologie, które pozwolą zoptymalizować cały ten system. Dlatego bardzo mocno inwestujemy w digitalizację zarówno, kolei jak i innych aspektów działania portu – dodaje.

Jak więc można zauważyć dojście Hamburga do obecnej sytuacji trwało lata. Odpowiednie działania i współpraca z zarządcami infrastruktury wewnątrz lądu sprawiły, że teraz włodarze największego niemieckiego portu mogą prowadzić dużo bardziej zaawansowane prace nad udoskonalaniem sieci, a nie samym jej tworzeniem. – Tu widzimy naszą przewagę nad innymi portami – zaznacza Axel Mattern.

Odpowiedni transport = wysokie przeładunki

Opisana wyżej przewaga konkurencyjna niemieckiego giganta ma swoje odzwierciedlenie w twardych danych. Wystarczy spojrzeć na aktualne i historyczne statystyki, aby zauważyć, że poziom, na który Hamburg wszedł już lata temu, utrzymywany jest nadal i nic nie wskazuje, aby w najbliższych latach nastąpiła zmiana.

W pierwszych dziewięciu miesiącach 2019 r. przeładunki w Hamburgu rozwijały się bardzo korzystnie. Zainicjowany na początku roku trend wzrostowy jest kontynuowany. Z obrotem towarów na poziomie 104,0 mln ton (+3,2%) wzrost w Hamburgu wypada znacznie powyżej średniej dla wielkich portów Europy Północnej, która wyniosła +1,0%.

Szczególnie dobry rozwój, co nie powinno dziwić przy tak silnej kolei, widoczny jest w przypadku ładunków kontenerowych. W tym sektorze po trzech kwartałach 2019 r. Hamburg osiągnął wynik równy 7,0 mln TEU, co oznacza wzrost o 6,9% w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego.

Jak podaje port – taka sytuacja jest związana przede wszystkim z czterema nowymi serwisami transatlantyckimi i czterema nowymi bałtyckimi serwisami feederowymi. Obsługiwane przez Hapag-Lloyd oraz ONE nowe serwisy transatlantyckie łączą od początku roku Hamburg z portami w USA, Kanadzie i Meksyku. W przewozach do USA, drugiego najważniejszego partnera handlowego Hamburga, przetransportowano w pierwszych trzech kwartałach 439 tys. TEU, czyli o 336 tys. TEU więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego, co odpowiada wzrostowi o 325%.

– Wraz z istniejącymi połączeniami liniowymi dochodzimy teraz w Hamburgu do łącznie 14 serwisów liniowych, które oferują klientom naszego portu bezpośrednie połączenia z 29 portami w USA, Meksyku i Kanadzie. Łącznie 15 dodatkowych połączeń feederowych i liniowych w pierwszych dziewięciu miesiącach wyraźnie pokazuje, że hamburski port zwiększył swoją atrakcyjność dla żeglugi i załadowców – stwierdził Ingo Egloff, członek zarządu Hafen Hamburg Marketing e.V. (HHM).

Niemniej jednak, nawet tak silny port nie uchroni się przed spadkami przeładunków w sektorach, w których koniunktura nie jest korzystna. Łącznie przeładowano w pierwszych dziewięciu miesiącach 31,6 mln ton ładunków masowych. W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego oznacza to niewielki spadek o 2,1%. Po stronie importu odnotowano przeładunek 24,8 mln ton, tj. wzrost o 1,1%. Import ładunków przeładowywanych ssakiem, przede wszystkim zboża i roślin oleistych, wzrósł o 8% do 3,2 mln ton. W segmencie ładunków masowych przeładowywanych chwytakiem (przede wszystkim węgiel, koks i rudy) zostało łącznie przeładowanych 14,4 mln ton (-3,1%). Import rudy dla przemysłu stalowego rozwijał się pozytywnie w pierwszych dziewięciu miesiącach z przeładunkiem na poziomie 7,8 mln ton (+1,4%). Także import ładunków płynnych, do których obok ropy naftowej należą przede wszystkim produkty ropopochodne, osiągnął z wynikiem 7,2 mln ton wzrost o 7,7%. Tu wzrost wygenerował segment produktów ropopochodnych, które m.in. dzięki problemowi niskiej wody na Renie nie mogły zostać odprawione w portach zachodnich.

Czas na żeglugę

Przy tak rozwiniętej sieci kolejowej i drogowej, które, łącząc swoje siły, dają tak wysokie przeładunki, zarząd Portu Hamburg chce inwestować w sposób transportu, który ma obecnie najmniejszy udział w przewozie towarów do/z portu od strony lądowej. Mowa oczywiście o żegludze śródlądowej. Przedsięwzięcia związane z rzekami mają sprawić, że łańcuch logistyczny portowej stolicy Niemiec będzie kompletny.

– Transport rzeczny jest najbardziej ekologicznym sposobem przewozu towarów, a w dzisiejszych dniach został on trochę zapomniany. Ze względu na to, że nikt nie chce rosnącej liczby ciężarówek, a kolej jest już u nas bardzo mocno rozwinięta, widzimy szansę w transporcie towarów barkami – mówi Axel Mattern.

Inwestowanie w żeglugę śródlądową nie jest jednak łatwe. Zależy to od bardzo wielu czynników, zarówno ekonomicznych, jak i środowiskowych. – Zastosowanie wodnego transportu śródlądowego bardzo mocno zależy od zlokalizowania portu. Nigdy nie będziemy mogli skorzystać z niego w tak dużym stopniu jak np. Rotterdam, który ma w swoim zasięgu dużo głębszą i szerszą rzekę dającą większe możliwości – podkreśla przedstawiciel portu w Hamburgu.

– Udaje nam się jednak zrealizować to, na co czekamy od dawna. Rozpoczęte zostały prace mające na celu pogłębienie Łaby. Chcemy maksymalnie wykorzystać możliwości, które nam daje. Chcemy nie tylko ulepszyć koryto rzeki, ale wprowadzić pływające po niej barki na wyższy poziom. Włączyliśmy jednostki rzeczne do naszego systemu nawigacyjnego, wyposażając je w odpowiednie nadajniki. To proste rozwiązanie pozwoliło zoptymalizować ich działanie – informuje Mattern.

Czy podobnie można działać w Polsce?

Obecnie również w Polsce dużo mówi się o tym żeby „ożywić” transport rzeczny, który miałby pozwolić polskim portom na większy rozwój. Należy jednak zadać pytanie, czy jest to dobry moment na tego typu przedsięwzięcia?
W naszym kraju zarówno infrastruktura drogowa, jak i kolejowa ma duże braki i potrzebuje realizacji wielomilionowych projektów. W tej sytuacji, przy dużej liczbie „wąskich gardeł” na istniejącej sieci transportowej, które sprawiają problemy zarządom portów w Gdańsku, Gdyni czy Szczecinie i Świnoujściu, pilniejsze wydaje się rozwiązanie tego problemu, a w dalszych krokach ulepszanie sieci dostępowej tych miejsc o żeglugę śródlądową.

Ekologia nie tylko przez rzeki

Jak wiadomo, żegluga śródlądowa jest najbardziej ekologicznym środkiem transportu. Nie jest to jednak jedyne działanie, poprzez które władze Portu Hamburg chcą redukować negatywny wpływ na środowisko.
Zgodnie z zatwierdzonym w październiku br. planem do 2023 r. port Hamburg, jako pierwszy w Europie, będzie oferował zasilanie z lądu zarówno statkom wycieczkowym, jak i kontenerowcom. Energia ta będzie pochodziła ze źródeł odnawialnych. Według obecnych założeń powstać ma osiem przyłączy zlokalizowanych na różnych nabrzeżach. Całkowity koszt inwestycji to ok. 76 mln euro.

Prace w kierunku osiągnięcia celu są już prowadzone. Na jednym z nabrzeży obecnie powstaje punkt zasilania statków z lądu, a od 2016 r. tego typu obiekt funkcjonuje w terminalu wycieczkowym Altona.

Kwestia ta jest tak ważna z uwagi na emisję spalin przez statki oczekujące w porcie, które w tym czasie czerpią energię ze swoich silników. – Rozbudowa zasilaczy lądowych w porcie stanowi znaczący krok w kierunku lepszej ochrony środowiska w Hamburgu. Wykorzystanie energii regeneracyjnej z tych jednostek pomoże wyeliminować emisję CO2 i zanieczyszczeń ze statków w czasie oczekiwania – komentuje sytuację Peter Tschentscher, burmistrz Hamburga.

– Wraz z systematyczną rozbudową infrastruktury elektromobilności w mieście, wsparciem na dużą skalę lokalnego transportu publicznego, a także zapewnieniem infrastruktury do obsługi w 100% bezemisyjnych autobusów, Hamburg pokazuje, że ochrona klimatu nie musi być po prostu kwestią do dyskusji, ale także faktycznym wdrożeniem. Dziś transport morski jest już najbardziej ekonomicznym i przyjaznym dla środowiska środkiem transportu dla światowego ruchu towarowego. Dzięki naszemu projektowi energetyki lądowej w Hamburgu jesteśmy wzorem i pionierem dla innych portów europejskich, czyniąc logistykę morską bardziej przyjazną dla klimatu – kontynuował włodarz Hamburga.

„Zielona” inicjatywa dla niemieckich portów

W październiku 2019 r. ważny krok w kierunku spopularyzowania zasilania statków goszczących w portach z lądu podjął niemiecki minister gospodarki i energii, Peter Altmaier. Wraz z przedstawicielami Szlezwiku-Holsztynu, Hamburga, Meklemburgii, Dolnej Saksonii oraz Bremy zawarł on umowę określającą warunki wykorzystania energii wytwarzanej z lądu w celu zapewnienia czystszego powietrza w niemieckich miastach portowych.

– Naszym celem jest uczynienie niemieckich miast portowych czystszymi. Dzięki tym środkom wnosimy znaczący wkład w czystsze powietrze oraz redukcję CO2 i hałasu w miastach portowych wzdłuż Morza Północnego i wybrzeży Bałtyku – komentował Altmaier.

Podpisany dokument zawiera m.in. program dotacji dla tego typu infrastruktury, które mają opiewać łącznie na ok. 140 mln euro.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5