Partnerzy serwisu:

 

Kolej | Biznes - Polska

Polska straci 40 mld zł środków unijnych? PLK: Kłamliwa teza

| Jakub Madrjas źródło: Rynek Kolejowy/ IGTL/ PKP PLK 25.06.2015

 

Polska straci 40 mld zł środków unijnych? PLK: Kłamliwa teza
fot. PKP PLK

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Izba Gospodarcza Transportu Lądowego oskarża PKP PLK o zaniechania, które mogą skutkować utratą astronomicznej kwoty 40 mld złotych w nowej perspektywie finansowej Unii Europejskiej. PKP PLK zapewniają, że „jest dokładnie odwrotnie".
Jak zaznacza IGTL, wśród osób i instytucji, które apelują o rozpoczęcie otwartej debaty nt. udrożnienia procesu inwestycyjnego na kolei znaleźli się m.in. Zbigniew Jakubas – właściciel Feroco, Janusz Papla – dyrektor OHL ŻS S.A. Odział w Polsce, Andrzej Wach – b. szef Grupy PKP, a obecnie doradca zarządu PORR Polska, Wojciech Więckowski – prezes Świetelsky Rail Polska oraz Marita Szustak – wiceprezes zarządu IGTL.

Izba przypomina, że Polska nie wykorzystała jeszcze „prawie żadnych środków” z ponad 40 mld złotych przeznaczonych na inwestycje w infrastrukturę kolejową w perspektywie budżetowej Unii Europejskiej na lata 2014-2020, a PKP PLK nie zakontraktowały do tej pory „niemal ani jednego projektu”. Powodem tego w opinii ekspertów izby jest m.in. dwu a nawet trzykrotnie dłuższy proces przygotowawczy do inwestycji niż sama jego realizacja. „W efekcie Polsce grozi paraliż inwestycji kolejowych i potencjalna fala bankructw firm z sektora kolejowego, analogiczne do sytuacji na polskich drogach sprzed kilku lat” – ostrzegają przedstawiciele branży zrzeszeni w IGTL.

PKP Polskie Linie Kolejowe w przesłanym do redakcji „RK” oświadczeniu informuję, że informacje IGTL są nieprawdziwe i mogą wprowadzać odbiorców w błąd. – Opierają się one na całkowicie kłamliwej tezie, jakoby w latach 2014–2020 polska kolej miała stracić ponad 40 mld zł. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie – zapewnia PKP PLK.

Nie ma umów?

Zarządcę infrastruktury dziwią też zarzuty dotyczące długiego czasu przygotowania inwestycji w stosunku do czasu jej realizacji. – Dla doświadczonych i profesjonalnych wykonawców projektów inwestycyjnych, nie tylko w branży kolejowej, nie jest to żadne zaskoczenie. Taka jest specyfika realizacji dużych projektów infrastrukturalnych – zaznacza PKP PLK.

Jak zaznacza w informacji IGTL Wojciech Więckowski, prezes Świetelsky Rail Polska, w ramach nowej perspektywy budżetowej Unii Europejskiej na lata 2014-2020 do dziś z ponad 40 mld złotych dofinansowania PKP PLK nie zakontraktowało niemal żadnych środków. Dla porównania GDDKiA zdążyła ulokować ok. 18 mld zł, czyli 25% wszystkich funduszy na inwestycje. Według Więckowskiego, jest to wina m.in. braku decyzyjności i zbytniej centralizacji PKP PLK.

PKP Polskie Linie Kolejowe zapewniają, że w nowej perspektywie zainwestują ponad 50 mld zł w modernizację sieci kolejowej w całym kraju. Nieprawdą jest też informacja, że PKP Polskie Linie Kolejowe nie zakontraktowały do tej pory ani jednego projektu inwestycyjnego, który będzie finansowany ze środków europejskich w nowej perspektywie UE na lata 2014–2020. W ostatnich tygodniach podpisane zostały umowy m.in. na modernizację systemu sterowania ruchem na linii E59 między Poznaniem a Wrocławiem oraz przebudowę stacji Warszawa Gdańska. W najbliższych tygodniach dojdą kolejne: na modernizację części trasy Warszawa – Radom, odcinka linii łączącej Kraków z Katowicami oraz budowy łącznicy kolejowej Kraków Zabłocie – Kraków Krzemionki. Już w lutym PLK złożyły wnioski do nowego, unijnego instrumentu finansowania inwestycji infrastrukturalnych Connecting Europe Facility (CEF) na 11 projektów inwestycyjnych o łącznej wartości ponad 10 mld zł.

Grozi fala upadłości?

Zdaniem IGTL, jednym z głównych problemów obecnego stanu jest brak dialogu zamawiającego z wykonawcami i administracją publiczną. Doprowadza to do kolejnych sporów i roszczeń oraz znacznie wydłuża termin realizacji projektów. Proces przygotowawczy i administracyjny do inwestycji jest średnio dwu, a nawet trzykrotnie dłuższy niż same roboty budowlane. Natomiast m.in. brak działań wobec roszczeń, powstających w wyniku niewłaściwych procesów współpracy na linii zamawiający – wykonawca prowadzi do kolejnych upadłości. W ciągu ostatnich trzech lat ogłosiło ją kilkaset firm z sektora budowlanego, przez co pracę straciło nawet kilka tysięcy osób.

Znacząco wpływa to również na stopniowe zmniejszanie się przychodów sektora finansów publicznych oraz dekoniunkturę dla branży budowalnej, której udział w PKB obecnie wynosi ok. 7 procent. W Unii Europejskiej udział ten wyniósł w 2014 roku ok. 10% PKB. – Wprowadzenie zasady rozmowy z oferentami na etapie przygotowywania projektu czy programu funkcjonalno-użytkowego i słuchanie wykonawców ułatwiłoby cały proces inwestycyjny – zaznacza Paweł Gunia, adwokat w Kochański, Zięba, Rapala i Partnerzy – Potrzebne są również obowiązkowe mechanizmy polubownego rozwiązywania sporów, takie jak mediacja, komisja rozjemcza czy arbitraż – dodaje Partner w kancelarii, Dr Marek Jeżewski.

– Jeszcze w tym roku zostaną ogłoszone przetargi na inwestycje finansowane ze środków nowej perspektywy o łącznej wartości ok. 11 mld zł. Jednocześnie trwają zaawansowane prace nad studiami wykonalności dla kilkudziesięciu innych projektów inwestycyjnych. Dzięki temu w kolejnych latach wydatki na modernizację sieci kolejowej zarządzanej przez PKP Polskie Linie Kolejowe będą utrzymywać się na średnim poziomie ok. 8 mld zł rocznie. Pozwoli to nie tylko na skokową poprawę stanu infrastruktury kolejowej w skali całego kraju, ale również na utrzymanie dynamicznego rozwoju firm wykonujących prace budowlane na rzecz kolei – odpowiada PKP PLK.

Kochański: Wciąż te same błędy

– Brak rzetelnego przygotowania przetargów, jednostronne formułowanie umów, stawiające zamawiającego w uprzywilejowanej pozycji czy brak elastyczności ze strony zamawiającego, to czynniki spowalniające proces inwestycyjny na polskiej kolei – mówi Piotr Kochański, Partner Zarządzający kancelarii Kochański, Zięba, Rapala i Partnerzy. – Wciąż popełniane są te same błędy, które mają czasem katastrofalne skutki nie tylko dla wykonawców czy usługodawców, ale przede wszystkim dla całej polskiej gospodarki – dodaje mec. Kochański.

– Naszego państwa nie stać na to co się dzieje wokół kolei. Mamy złe doświadczenia z autostradami, które wskazały różnego rodzaju patologie trapiące infrastrukturalne procesy inwestycyjne. Jest wiele do zrobienia na płaszczyźnie relacji pomiędzy rządem, PKP PLK a firmami wykonawczymi. Ufam, że wystosujemy wspólnie apel do rządzących, po to by wypracowane przez nas postulaty stały się rzeczywistością – apeluje Dariusz Zarzecki, prezes zarządu Zarzecki, Lasota i Wspólnicy.

PKP PLK odpierają te zarzuty, przypominając, że już trzy lata temu zarządca infrastruktury wprowadził fundamentalne zmiany w sposobie realizacji inwestycji – ich planowaniu, przygotowaniu i nadzorowaniu. Objęły one m.in. urealnienie harmonogramów, wprowadzenie profesjonalnego monitoringu projektów oraz kompleksowe zarządzanie ryzykiem. PLK wprowadziła wiele nowych, przyjaznych wykonawcom rozwiązań, wypracowanych m.in. w ramach Forum Inwestycyjnego. Dotyczyły one m.in. wcześniejszego zaliczkowania prac, wprowadzenia płatności częściowych, usprawnienia procesu zgłaszania roszczeń. – Obecnie wykonawcy mogą liczyć na rzetelną ocenę takich zgłoszeń i decyzje, w przypadku uznania ich zasadności. To wszystko dotyczy nowo podpisywanych kontraktów, tymczasem autorzy odnoszą się do umów podpisywanych ok. 5 lat temu. Wtedy wykonawcy podpisywali kontrakty w sposób nieprzymuszony a dzisiaj w niektórych przypadkach roszczą sobie prawa większe niż wynikałoby to z tych umów – stwierdza PKP PLK.

Wach: Środki powinny zostać wykorzystane również na utrzymanie

Opinię wyraził też Andrzej Wach, b. szef Grupy PKP. Według niego, środki powinny być w większym stopniu wykorzystywane nie tylko na infrastrukturę kolejową, ale również na jej utrzymanie. Inwestycje muszą być również nastawione na użytkowników kolei, czyli przewoźników i pasażerów, dla których kluczowe są kwestie czasu i punktualności przejazdów. Wymaga to od zamawiającego m.in. starannego planowania i uzgadniania tzw. „inwestycji liniowych”. Tego twierdzenia akurat PKP PLK nie skomentowała, jednak warto wyjaśnić, że środki unijne nie mogą być wydawane na bieżące utrzymanie, a jedynie na inwestycje.

Natomiast w opinii Janusza Papli, Dyrektora OHL ŻS S.A. Odział w Polsce, to brak decyzyjności jest największą bolączką PKP PLK – na decyzje po stronie zamawiającego czekać trzeba niejednokrotnie trzy lata. Dlatego jego zdaniem potrzebne jest systematyczne wyciąganie konsekwencji w stosunku do instytucji oraz osób, które za taki stan rzeczy odpowiadają. Kolejne zarządy i władze nie kontynuują zobowiązań poprzedników, które zawierane były po długotrwałych negocjacjach.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS