Partnerzy serwisu:

 

Porty | Żegluga - Polska

Użeglowienie naszych rzek to zmiany w łańcuchu transportu towarów

| Agnieszka Serbeńska źródło: RynekInfrastruktury.pl 23.05.2016

 

Użeglowienie naszych rzek to zmiany w łańcuchu transportu towarów
for. Pixabay

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Użeglowienie Wisły i Odry, a do tego też kanałów horyzontalnego i wertykalnego, może przyczynić się do zwiększenia obrotów w polskich portach morskich mniej więcej o 20%. – Dalszy rozwój naszych portów – w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Świnoujściu – nie będzie możliwy bez włączenia ich do korytarzy transportowych prowadzonych śródlądowymi drogami wodnymi – podkreślił Krzysztof Kozłowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.
Nowy, a właściwie restytuowany, resort gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej pracuje nad planem inwestycyjnym dotyczącym wykorzystania w łańcuchu transportowym towarów śródlądowych dróg wodnych. Rada Ministrów przyjęła dokument o charakterze strategicznym, tj. Plan rozwoju śródlądowych dróg wodnych w Polsce na lata 2014-2020 z perspektywą do roku 2030. Założenia i cele tego planu wykraczają jednak dużo dalej. W efekcie jego realizacji zyskamy pewniejszą ochronę przeciwpowodziową, rozwiniemy energetykę wodną, a też ochronimy środowisko naturalne. Przesłanek do stworzenia tego programu i argumentów przemawiających za koniecznością udrożnienia naszych podstawowych szlaków wodnych było wiele. Szczegółowo omawiał je wiceminister Krzysztof Kozłowski w Katowicach na Europejskim Kongresie Gospodarczym.

Towar na inny niż drogowy środek transportu

Polska pod względem transportowego wykorzystania rzek nie wypada najlepiej na tle europejskich państw, szczególnie tych o podobnych rzecznych zasobach. W Holandii 42% towarów spławianych jest śródlądowymi drogami wodnymi, w Belgii – 15%, w Bułgarii – 14% i w Niemczech – 12%. Nawet Węgry i Słowacja, które nie mają dostępu do morza i portów jako głównych odbiorców transportów, spławiają 2-3% towarów. Polska za pośrednictwem rzek przewozi zaledwie 0,4% towarów.

– Analizując plan od strony biznesowej zastanawialiśmy się, jakie czynniki należy brać pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o tym, czy w ogóle należy zabrać się za udrożnienie szlaków wodnych. Kilka przesłanek jest przekonywujących – zaznaczył wiceminister Krzysztof Kozłowski.

Transport po śródlądowych drogach wodnych cechuje się dużą efektywnością. Jedna średnia barka jest w stanie przewieźć tyle ton towarów co 25 TIR-ów poruszających się po drogach. Ten rodzaj transportu to również niższe koszty przewozów. Używając bowiem podobnej ilości energii statkiem śródlądowym towar można przewieźć na odległość 370 km, pociągiem – 300 km, a samochodem zaledwie na dystansie 120 km. – Czyli proporcja transportu drogowego do rzecznego wychodzi 3:1. Tego aspektu nie można pominąć biorąc pod uwagę ekologię i prawo unijne w tym zakresie oraz obowiązki nałożone polityką klimatyczną. Samochód emituje 160 g dwutlenku węgla na tonokilometr, pociąg – 48 g na tonokilometr, a statek – 33. W tym stosunku walor ekologiczny statków rzecznych jest 4, 5-krotnie większy – przytaczał dane wiceminister Krzysztof Kozłowski.

Zysk niewspółmierny do kosztu

Koszt rozwoju śródlądowych dróg wodnych szacowany jest między 68 a 70 mld zł. – Czy to się opłaca? Tak – przekonywał wiceminister. Przypomina, że w 1997 roku straty powodziowe sięgały 21 mld zł, w 2010 roku – 13 mld zł. – To są bezpośrednie straty poniesione przez budżety jednostek samorządowych i poniesione przez Skarb Państwa, wypłaty ubezpieczycieli oraz straty, jakich doznała ludność zalanych terenów – dodaje K. Kozłowski.

Uruchomienie śródlądowych dróg wodnych, a tym samym poprawa retencji i budowa zbiorników automatycznie służą ochronie przeciwpowodziowej, niwelując potencjalne straty. Eksperci przygotowali dla resortu symulację, na podstawie której wyliczyli, że udrożnienie Wisły i Odry, bez kanałów E70 i E40, powinno w ciągu 5 lat od momentu zakończenia inwestycji przynieść korzyści sięgające wartości 18,5 mld zł. Korzyści samego transportu oszacowano na kwotę 12,5 mld zł. Ponadto zyska turystyka – aż 2 mld zł, powstaną też oszczędności w kosztach produkcji energii – 1,2 mld zł. Natomiast w przypadku zagrożeń powodziowych możemy liczyć na oszczędności rzędu 4 mld zł. Zyska też rolnictwo ponoszące w tej chwili konsekwencje susz. Zysk tego sektora to 450 mln zł. Warto też wspomnieć, że na uporządkowaniu gospodarki wodnej skorzysta leśnictwo, które na akcjach pożarowych zaoszczędzi 36 mln zł.

Żeby zyskać, trzeba zainwestować

Budżet państwa nie podoła tak ogromnemu programowi inwestycyjnemu jaki został zaplanowany w udrożnieniu polskich rzek. – W ministerstwie jesteśmy na etapie podejmowania decyzji o stworzeniu montażu finansowego, umożliwiającego uruchomienie tego programu – mówi wiceminister Krzysztof Kozłowski.

Niestety, śródlądowe drogi wodne nie zostały dotąd zgłoszone do sieci TEN-T. Pod znakiem zapytania pozostaje więc możliwość sięgnięcia po środki unijnego instrumentu, jakim jest Connecting Europe Facility (CEF; instrument finansowy „Łącząc Europę”). – Komisja Europejska zapowiedziała, na razie w formie komunikatu, że w 2017 roku przystąpi do dyskusji nad rewizją sieci TEN-T. Będziemy chcieli aktywnie uczestniczyć w tej dyskusji i zgłosić do TEN-T nasze dwie rzeki plus kanały horyzontalny i wertykalny, wtedy uruchomi się możliwość korzystania z tego instrumentu – zaznaczył Krzysztof Kozłowski.

W montażu finansowym kalkulowane są też możliwości, jakie niesie plan gospodarczy, tzw. plan Morawieckiego. Do tego dochodzi Fundusz Żeglugi Śródlądowej, a także środki samorządów terytorialnych. – W tej chwili procedowany jest projekt nowej ustawy w zakresie prawa wodnego. Powstanie nowa instytucja Wody Polskie. W pracach Komisji Komitetu Stałego Rady Ministrów zgłosiliśmy postulat, aby część opłat, które ta instytucja będzie pobierała, była przeznaczana na Fundusz Żeglugi Śródlądowej. W obecnie więc funkcjonującym Funduszu zostałby utworzony podfundusz inwestycyjny. Te środki będą stanowiły wkład własny do projektów w momencie, kiedy po wpisaniu dróg wodnych do TEN-T otworzy się możliwość sięgnięcia po środki instrumentu CEF – tłumaczy wiceminister.

Biznesowy mariaż z energetyką

– Zaprosiliśmy do współpracy wszystkie polskie firmy energetyczne – poinformował wiceminister K. Kozłowski i zaznaczył, że to spotkało się z dużym ich zainteresowaniem. – Odbyły się już dwa spotkania, w tej chwili jesteśmy na etapie przygotowywania listu intencyjnego. Mix energetyczny do 2030 roku i potem do 2050 roku będzie musiał się istotnie zmienić pod względem źródeł energii odnawialnej. Energia wodna jest najlepszym źródłem energii odnawialnej ze względu na wysoki moment obrotowy wody i jest najbardziej efektywna zarówno po stronie kosztowej, jak i po stronie uzyskiwanych korzyści, czyli wartości dodanej związanej z produkcją zielonej energii – podkreślił wiceminister.

W zamierzeniach resortu jest powołanie konsorcjum stron publicznej i biznesowej, którego zadaniem będzie właśnie przeprowadzenie inwestycji w energetyce wodnej.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS