Partner serwisu
#Wojna Rosja - Ukraina - zobacz serwis specjalny!

 

Drogi | Krajowe - Polska

W GDDKiA ma być więcej inżynierów

| Elżbieta Pałys źródło: RynekInfrastruktury.pl 20.01.2016

PARTNERZY DZIAŁU


 

W GDDKiA ma być więcej inżynierów
fot. Wames, commons.wikimedia.org, GNU FDL

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Jednym z zadań, które stawia przed sobą Jacek Bojarowicz, Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, jest zmiana proporcji zatrudnienia w instytucji odpowiedzialnej za drogi krajowe.
Przywrócenie zachwianych, w ocenie dyrektora, proporcji zatrudnienia w GDDKiA, Jacek Bojarowicz wskazał jako jedną z kluczowych spraw. – Opracowując wszystkie procedury, które zostały wdrożone, potrzebowaliśmy ludzi od procedur. Natomiast do realizacji programu, potrzebni są również pracownicy merytoryczni, którzy znają się na robotach branżowych. Ta struktura została zachwiana – stwierdził Bojarowicz. – Jednym z moich celów jest to, by te proporcje przywrócić – powiedział. Jak dodał, ułatwi to znajdowanie wspólnego języka z branżą.

Wnioski z poprzedniej perspektywy

Jak stwierdził generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad podczas konferencji „Zmieniamy polski przemysł” w Warszawie, GDDKiA wyciągnęła wnioski z realizacji kontraktów drogowych w poprzednich latach. W ślad za tym wnioski powinni także wyciągnąć wykonawcy.

Przykładem zmian będących wynikiem wcześniejszych doświadczeń jest m.in. wprowadzenie przetargów w systemie zaprojektuj i zbuduj. – To wyjście naprzeciw wykonawcom, którzy mieli zastrzeżenia do jakości dokumentacji projektowej – mówił Bojarowicz. Ta zmiana, jak podkreślił, oznacza jednocześnie, że będzie coraz mniej możliwości zmiany cen w kontraktach w trakcie realizacji robót. – W poprzedniej projekcji wykonawcy mając świadomość, że są błędy, wkalkulowywali prawdopodobnie możliwość zwiększenia robót kontraktowych po ich ujawnieniu. W momencie gdy usztywniło się podejście zamawiającego, niektórzy zostawali z dużym deficytem na kontrakcie – powiedział. Jak dodał, teraz oferta musi być skonstruowana w ten sposób, by tego elementu już nie zawierała. 

Trochę się poprawiło

W porównaniu do poprzedniej perspektywy, warunki na kontraktach w pewnej mierze się poprawiły – stwierdzili wykonawcy. Pewne elementy nadal jednak wymagają zmiany. Zdaniem Dariusza Blochera, prezesa Budimeksu, nadal mamy na przykład do czynienia z nadmierną biurokracją. – Połowa naszych pracowników zamiast być na budowach przygotowuje dokumenty – stwierdził.

Kolejny kłopotliwy element, to – o czym wielokrotnie była mowa – cena jako jedyne kryterium wyboru ofert. – Nieważne co mówimy, nieważne jakie kryteria dodatkowe chcemy stosować, dalej cena dominuje. Niebezpieczeństwo jest takie, że to jest już utrwalona praktyka – stwierdził Krzysztof Niemiec, wiceprezes Zarządu Track Tec. Jak dodał, powoduje to, że jeśli ktoś chce realnie skalkulować ofertę i wyliczy cenę, która będzie 5 procent niższa od wyceny inwestora, w praktyce nie może złożyć takiej oferty, ponieważ musi brać pod uwagę ceny, jakie zaoferują pozostali uczestnicy przetargu.

Walka ceną zaostrza się?

A ceny znów są niskie, być może nawet spadają, na co przykład przedstawił Alfred Watzl, prezes spółki Strabag. Strabag w ostatnich dwóch latach wygrał 18 przetargów ogłoszonych przez GDDKiA. Spośród nich 12 w roku 2014, a tylko 6 w 2015 r. Przy wszystkich ofertach pracował ten sam zespół, stosowano taką samą marżę i uwzględniano to samo ryzyko – zaznaczył prezes firmy. Jednak podczas gdy w 2014 roku oferty Strabaga zwykle plasowały się na trzech pierwszych miejscach pod względem ceny, rok później często znajdowały się na końcu lub najwyżej w połowie stawki. – To oznacza, że jest ryzyko, że powtórzymy te same problemy co poprzednio – stwierdził Watzl.

Uprościć prawo zamówień?

Rozważając sposoby na uniknięcie błędów poprzedniej perspektywy, Jacek Bojarowicz poddał pod dyskusję nastepujący pomysł: Może wypadałoby się zastanowić czy nie wrócić do ustawy prawo zamówień publicznych w wersji 30 artykułów a nie 220? – Gdy prawo zamówień publicznych powstawało, założenia były zupełnie inne. Ustawa była zrozumiała dla normalnego przedsiębiorcy, który nie miał obok siebie prawnika, była czytelna i przejrzysta – mówił. – Przeprowadzałem wtedy kilkaset postępować przetargowych, bez żadnego odwołania – dodał szef GDDKiA.

Zwrócił także uwagę na aspekt odwołań. –Jeśli ktoś się nie zgadzał z werdyktem zamawiającego, to składał odwołanie. Rozpatrywał je skład, którego szefem był prawnik, pilnujący procedury, natomiast sprawy merytoryczne rozstrzygali „boczni sędziowie”, którzy byli branżystami. Potrafili rozstrzygnąć argumenty w sposób merytoryczny – mówił. – Dziś mamy ponad 200 artykułów w ustawie i stricte prawny zespół orzekający odwołania – powiedział. To jakby zastąpienia próby polubownego rozpatrywania spraw quasi sądem.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5