Partner serwisu
#Wojna Rosja - Ukraina - zobacz serwis specjalny!

 

Drogi | Pozostałe - Małopolska

Wadowice bez BDI? Opór bez wyraźnej szansy na kompromis

| Agnieszka Serbeńska źródło: RynekInfrastruktury.pl 23.08.2016

PARTNERZY DZIAŁU


 

Wadowice bez BDI? Opór bez wyraźnej szansy na kompromis
fot. Pixabay

Zobacz więcej na temat:

Inwestycje drogowe
BDI
Wadowice

Więcej z regionu:

Małopolska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Wszystkie gminy, przez które prowadzi planowana Beskidzka Droga Integracyjna, opowiadają się za jej budową w wariancie proponowanym przez GDDKiA. Poza Wadowicami. Lokalna władza i część miejscowych środowisk oprotestowały przebieg trasy wytyczony dla obszaru tej gminy. I wygląda, że protest będzie trwał. Jednak obecny układ polityczno-rządowy sprzyja powstaniu BDI, więc prawdopodobnie droga zostanie podzielona na etapy. To może oznaczać jej przerwanie w miejscu oporu, czyli budowę z luką w Wadowicach.
Batalia o inny niż rekomendowany w dokumentacji przebieg BDI dla Wadowic toczy się od kilku lat. Marcin Płaszczyca, redaktor naczelny lokalnego portalu – Wadowice24.pl, wskazuje burmistrza Mateusza Klinowskiego jako źródło konfliktowego oporu. Czy jednak wśród wspierających go radnych nie dojdzie do rozłamu? Marcin Płaszczyca informuje, że na ostatniej przed wakacjami sesji stowarzyszenie Inicjatywa Wolne Wadowice (IWW), którego współzałożycielem jest burmistrz, wniosło o przyjęcie uchwały sprzeciwiającej się budowie BDI w wariancie południowym, a więc tym rekomendowanym przez GDDKiA. W odpowiedzi na to radni z klubu PIS wystąpili z kolei o uchwałę popierającą ten wariant.

BDI strategiczna dla rządu

W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że za BDI optują wywodzący się z Małopolski premier Beata Szydło i minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk. Drogę ujęto w inwestycyjnych planach rządu. Pierwotnie BDI miała być klasy GP (główna ruchu przyspieszonego). Przekwalifikowano ją na ekspresową wpisując jako S52 do rozporządzenia Rady Ministrów z maja tego roku w sprawie sieci autostrad i dróg ekspresowych. Nie dziwi więc wystąpienie radnych PiS popierające rządowe zabiegi. Ostatecznie sprzeczne wnioski zostały wycofane z porządku sesji. Sprawa może powróci po wakacjach.

Natomiast istnieje duża szansa, że z końcem letniego sezonu zostanie wydana decyzja środowiskowa. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie intensywnie pracuje nad tym dokumentem. Dotąd te prace przeciągały protesty przeciwnych budowie BDI w przebiegu od strony południowej Wadowic. – Decyzja będzie wydana w pierwszej dekadzie września – informuje Bogdan Połomski, naczelnik Wydziału Ocen Oddziaływania na Środowisko RDOŚ.

Naczelnik zaznacza, że zgodnie z przepisami w komentarzu do decyzji znajdą się wszystkie uwagi społeczności zgłaszane w trakcie procedowania. Ze strony Wadowic wpłynął wniosek dotyczący poprowadzenia odcinka BDI po trasie istniejącej w mieście obwodnicy bądź po obszarze Natura 2000 w rejonie gminy Tomice, tj. po terenie tzw. Podstawia.

Którędy powinna przebiegać BDI przez Gminę Wadowice?

Takie pytanie zostało postawione w filmie zamieszczonym na YouTube w marcu tego roku. Firmuje go Inicjatywa Wolne Wadowice. W filmowym obrazie pokazano, że wariant południowy, zaprojektowany przez GDDKiA przebiega, przez środek terenów mieszkaniowych i rekreacyjnych. Zdaniem IWW oznacza to wyburzenie 58 domów i 59 innych budynków. Jako kolejny argument przeciw przytoczono zagrożenie dla walorów górskiego krajobrazu miasta przez zainstalowanie ekranów dźwiękoszczelnych i zbudowanie estakad. Wskazano też na zniszczenie przyrodniczo cennego Parku Krajobrazowego Beskidu Małego. Ponadto zwrócono uwagę, że trasa przejdzie tuż obok zakładu uzdatniania i ujęcia wody dla okolicznych gmin oraz w sąsiedztwie wodospadu na Skawie, będącego miejscem wypoczynku mieszkańców.

Natomiast wariant północny, zgłaszany przez protestujących mieszkańców, prowadzi od miejsca w okolicach składowiska odpadów w Choczni, biegnie przez pola uprawne i równiny, wyschnięte stawy i tereny poprzemysłowe.

Filmowe kontrargumenty

Trzy miesiące później na kanale YouTube i na własnym blogu internetowym filmową prezentację kontrargumentów zamieścił Edward Wyroba – mieszkaniec Wadowic, który z kolei reprezentuje Inicjatywę Społeczną „TAK dla budowy BDI”, opowiadającą się za poprowadzeniem drogi południową stroną Wadowic. W swojej prezentacji, wspartej licznymi skanami dokumentów, przypomina, że planowana BDI jest efektem porozumienia w sprawie jej budowy, jakie 11 gmin zawarło z oddziałem GDDKiA w Krakowie. Wadowice takie porozumienie podpisały w sierpniu 2008 r. Dokument sygnowała ówczesna burmistrz Ewa Filipiak. W związku z planowanym przygotowaniem budowy i rozbudowy drogi krajowej nr 52 od węzła Głogoczów (gmina Myślenice) do węzła Suchy Potok w Bielsku-Białej strony porozumienia zobowiązały się do współpracy w zakresie pozyskania niezbędnej dokumentacji, konsultacji społecznych i pozyskania decyzji administracyjnych umożliwiających realizację inwestycji.

E. Wyroba zaznacza, że zgodnie z porozumieniem gminy przygotowały na swoich terenach korytarze dla BDI. Przypomina też, że Wadowice taki korytarz miały zarezerwowany już od 30 lat w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Ówczesna burmistrz potwierdziła to w piśmie do Krakowskiego Biura Projektów Transprojekt, który przygotowywał warianty przebiegu drogi. Opiniując plany dla BDI zaznaczyła, że trasa drogi powinna pokrywać się z rezerwą gruntu.

Jednak na ten wariant drogi nie zgodziła się część mieszkańców zakładając komitet protestacyjny. Działał w nim obecny burmistrz – Mateusz Klinowski. Komitet jako alternatywę wskazał przebieg po stronie północnej, przez gminę Tomice. Natomiast GDDKiA w Krakowie już w maju 2009 r. informowała wszystkie zainteresowane strony, że wariant północny nie będzie brany pod uwagę w dalszym procedowaniu inwestycji. Według opinii, jaką pozyskał oddział, tak poprowadzona droga może mieć znaczący wpływ na istniejący tam obszar Natura 2000.

Zmiana oficjalnego stanowiska władz Wadowic

Mimo tej opinii burmistrz Ewa Filipiak zmieniała swoje wcześniejsze stanowisko w sprawie BDI, stwierdzając iż proponowane warianty mogą ze względów społecznych być nierealne do zrealizowania. I opowiedziała się za przebiegiem północnym.

Dla BDI przygotowano 10 wariantów. Żaden z nich nie uzyskał poparcia władz Wadowic. Ostatecznie w konsultacjach społecznych zaproponowano dwa warianty, które wraz z rekomendowanym przez GDDKiA tzw. kompilacyjnym (powstałym z ich połączenia) skierowano do opiniowania i procedowania decyzji środowiskowej.

W 2014 r. Mateusz Klinowski – już jako burmistrz Wadowic – sygnował wniosek Inicjatywy Wolne Wadowice skierowany do RDOŚ o przeprowadzenie otwartej dla społeczeństwa rozprawy administracyjnej. Stowarzyszenie wystąpiło jako organizacja ekologiczna władna do udziału w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji. We wniosku zarzucono, że warianty BDI wyznaczono bez rzetelnego studium uwarunkowań społecznych i środowiskowych obszaru gminy i w sprzeczności z jej potrzebami rozwojowymi. Wnioskodawcy jednak nie stawili się na rozprawę.

Otwarcie na turystów czy paraliż miasta?

– Przebieg południowy BDI idzie przez tereny gęsto zabudowane. Te tereny były dość długo rezerwowane jako wolne od zabudowy, natomiast w pewnym momencie zrezygnowano z niewydawania zezwoleń na budowy – przyznaje Zofia Siłkowska, prezes Inicjatywy Wolne Wadowice. – Teraz tam jest bardzo dużo domów do wyburzenia. Druga rzecz: Wadowice zostaną całkowicie odcięte od świata, bo wszyscy pojadą mijając Wadowice bokiem. Natomiast przy wariancie północnym, gdzie nie ma takiej zabudowy, Wadowice będą żyły. Wszyscy jadący nad zbiornik Świnna Poręba będą musieli wjechać do miasta – mówi prezes stowarzyszenia.

Wadowice już w tej chwili korkuje ruch tranzytowy. Czy wprowadzanie kolejnych potoków ruchu nie sparaliżuje miasta? – Chodzi o to, żeby miasto nie było całkowicie ominięte. Wariant północny pozwala, by ruch szedł poza miastem, natomiast ruch turystyczny, który nas bardzo interesuje, bo jest „pożywką” dla miasta, skieruje się do Wadowic – tłumaczy Zofia Siłkowska.

Przeciwnego zdania jest Edward Wyroba. Lokalizacja zbiornika Świnna Poręba właśnie przemawia za BDI po stronie południowej miasta. – Jeżeli wszystkie samochody jadące nad zbiornik będą musiały przejechać przez Wadowice to korki w mieście staną się zmorą i zwiększy się ilość emitowanych do powietrza spalin – podkreśla przedstawiciel Inicjatywy Społecznej „TAK dla budowy BDI”. – Jeżeli by nawet znaleziono możliwość przebiegu BDI po północnej stronie, to po południowej będzie jedna z największych atrakcji turystycznych regionu, bo takim będzie zbiornik Świnna Poręba. Cały więc ruch ze Śląska, tj. od Zatora czy Chrzanowa, a więc z północy, będzie musiał, mówiąc kolokwialnie, przewalić się przez miasto. Zostanie ono rozjeżdżone – alarmuje Edward Wyroba.

Za północnym wariantem opowiedziało się ok. 5 tys. mieszkańców, składając podpisy. Czy IWW nadal czuje siłę tego społecznego poparcia dla swojego stanowiska? – Różnie to bywa, ale generalnie – tak. Ludzie popierają drogę w wariancie północnym. W rozmowach ze mną twierdzą, że to jedyne wyjście, by Wadowice funkcjonowały jako miasto turystyczne – odpowiada Z. Siłkowska.

– Czuję wsparcie mieszkańców – potwierdza też oponent Edward Wyroba. Zaznacza, że większość osób zamieszczających komentarze na jego Facebooku i na lokalnych portalach opowiada się za BDI w południowym przebiegu.

BDI staje się projektem realnym do realizacji, bo zgodnie z zapowiedziami rząd wyasygnuje na niego pieniądze. Czy IWW nie obawia się pominięcia Wadowic w tym przedsięwzięciu? – Nie, bo ta droga jest po prostu potrzebna – odpowiada prezes Siłkowska.

Inne zdanie ma Edward Wyroba. Fakt blokowania inwestycji przez władze Wadowic go niepokoi. Przypomina, że porozumienie jakie gmina zawarła z GDDKiA w 2008 r. nadal obowiązuje i jego wykonanie nie może być wyłącznie zależne od zdania osoby pełniącej w danej chwili funkcję burmistrza. Edward Wyroba złożył więc doniesienie na burmistrza Klinowskiego do Prokuratury Rejonowej w Wadowicach z art. 231 KK o przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków na szkodę mieszkańców Wadowic i wszystkich gmin porozumienia dla BDI. Właśnie otrzymał odpowiedź odmawiającą wszczęcia postępowania. – Zastanowię się czy będę pisał skargę na tę decyzję do Prokuratury Okręgowej – mówi E. Wyroba. – W tej chwili już tylko burmistrz Klinowski blokuje inwestycję – wyraża opinię.

Klinowski: Nie jestem hamulcowym BDI

BDI ma usprawnić komunikację z Krakowem miejscowości zakorkowanych ruchem w ciągu drogi krajowej nr 52, tj. przede wszystkim Andrychowa, Kęt, Wadowice i Kalwarii Zebrzydowskiej. – Z Kęt teraz dojazd jest zdecydowanie szybszy do Katowic niż do Krakowa mimo podobnych odległości. Coraz więcej naszych przedsiębiorców dochodzi do wniosku, że szanse rozwoju ich biznesu są większe na Śląsku. Jako samorządy nie możemy sobie pozwolić na to, by brak dobrych połączeń hamował szanse rozwoju regionu. Dlatego apelujemy o to, by ta droga powstała – mówił Krzysztof Klęczar, burmistrz Kęt, w czerwcowym wydaniu programu Region Małopolska na antenie TVP Kraków. Przypomniał też, że poszczególne gminy w miejscowych planach zabezpieczyły pasy korytarza pod BDI wiele lat temu, więc teraz – jak podkreślił – każda gmina na swoim terenie powinna wziąć na swoje barki ciężar negocjacji z mieszkańcami, aby zrealizować drogę. Nie widzi bowiem innego rozwiązania komunikacyjnego problemu jak budowa nowej, nowoczesnej trasy.

– Nie jestem hamulcowym BDI – burmistrz Klinowski zaprzeczał w tym programie, zapytany o blokowanie inwestycji. Przyznał, że miasta Małopolski potrzebują dobrego połączenia. Ale też zadał pytanie: czy region potrzebuje drogi równoległej do istniejącej już drogi krajowej i równoległej też do linii kolejowej nr 117? Na ile więc Wadowice mogą kompromisowo ustąpić? – Chcemy w projekcie BDI uczestniczyć, ale w wariancie nieszkodzącym naszym mieszkańcom – podsumował Mateusz Klinowski, dodając iż rozważane jest referendum mieszkańców Wadowic w sprawie przebiegu drogi.

O problemie BDI w Wadowicach pisaliśmy TUTAJ i TUTAJ

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5