Partner serwisu
Biznes i przemysł

Czy ubezpieczyciel OC schodzi z terenu budowy wraz z Wykonawcą?

Dalej Wstecz
Data publikacji:
17-02-2026
Ostatnia modyfikacja:
17-02-2026
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek Infrastruktury

Podziel się ze znajomymi:

BIZNES I PRZEMYSŁ
Czy ubezpieczyciel OC schodzi z terenu budowy wraz z Wykonawcą?
fot. Daniel Siwak
Ostatnie wydarzenia na jednym z największych i najbardziej skomplikowanych placów budowy w Łodzi przyciągają uwagę całej branży. To z kolei stanowi inspirację dla omówienia, jak skomplikowanym i wielowymiarowym zagadnieniem może być odpowiedzialność cywilna uczestników procesu inwestycyjnego. Zwłaszcza w sytuacji nagłego przerwania prac. Rozważania te pozostają jednak w pewnym oderwaniu od rzeczywistego stanu prawnego i faktycznego, stanowiąc wstęp do studium każdego podobnego przypadku. Analiza ma charakter uniwersalny i dotyczy ogólnych zasad i mechanizmów ubezpieczeniowych, które mogą ujawnić się po zejściu Generalnego Wykonawcy z terenu budowy przed zakończeniem inwestycji.

Rozwiązanie umowy nie oznacza ustania odpowiedzialności cywilnej stron. Nawet bezusterkowa finalizacja projektu zgodnie z założonym przez strony terminem i przy zachowaniu ustalonego budżetu będzie skutkować wygaśnięciem określonych ryzyk, zmianą oraz powstaniem ryzyk nowych.

Zdarza się jednak, że poziom skomplikowania procesu inwestycyjnego prowadzi do szczególnych sytuacji, w której rozwiązanie umowy następuje w samym środku realizacji założonych kontraktem prac. Jeżeli dodamy do tego, że czasem przedmiot prac od początku oceniany jest jako szczególnie wymagający, a na etapie prac okazuje się jeszcze większym wyzwaniem – sytuacja staje się trudna na wielu płaszczyznach, także z perspektywy odpowiedzialności cywilnej.

Duże inwestycje budowlane zabezpieczane są różnego rodzaju produktami ubezpieczeniowymi. Za ochronę w zakresie odpowiedzialności cywilnej – wobec roszczeń osób trzecich – odpowiadają przede wszystkim ubezpieczenie tzw. OC ogólne oraz OC zawodowe architekta, projektanta i inżyniera. Pierwsze koncertuje się na zabezpieczeniu prac budowlanych, drugie określonych czynności zawodowych związanych z szeroko pojętym projektowaniem. Przykładowo, ochroną powinny być objęte uszkodzenia infrastruktury otaczającej np. na skutek uszkodzenia fundamentów kamienicy w związku z trwającymi obok pracami, jak i powstała wiele lat później szkoda, która jest skutkiem wcześniejszych błędnych obliczeń konstrukcyjnych projektanta. Ochrona ubezpieczeniowa może zatem być zapewniona zarówno dla roszczeń w trakcie prowadzenia prac, jak i często dla tych które zmaterializują się lata po oddaniu inwestycji.

Zakończenie współpracy przy projekcie w trakcie jego „gorącej fazy” realizacji oznacza dla Wykonawcy z jednej strony zakończenie prac i najczęściej w tym zakresie ograniczenie ryzyka z nimi związanego. Prace, które już zostały wykonane mogą jednak nadal generować odpowiedzialność. Część prac, ta planowana a niewykonana, nie będzie rodzić zakładanego wcześniej ryzyka. Powstają jednak ryzyka nowe, jak te związane z przerwaniem czy też przyspieszonym zakończeniem realizacji procesów, w tym zabezpieczenie terenu budowy, jego inwentaryzacją, a także inne obowiązki związane z wypracowanym przez strony porozumieniem co do zakończenia współpracy.

Na tym etapie powstać powinno pytanie, co należy zrobić z zwartymi dla kontraktu umowami ubezpieczenia? Odpowiedź nie jest prosta. Jeżeli ryzyko nie zrealizowało się wcale, teoretycznie powinno dojść do ich rozwiązania z mocy prawa, zwrotu poniesionych kosztów i umorzenia pozostałych płatności. W omawianej sytuacji doszło jednak z pewnością do skutecznego udzielenia ochrony ubezpieczeniowej przez ubezpieczyciela w części obejmującej wykonane prace do momentu rozwiązania umowy. Faktycznie, wartości te są mniejsze niż pierwotnie zakładane, co w idealnym przypadku wskazywałoby na możliwość korzystnego rozliczenia (zwrotu części składki) i zamknięcia umów ubezpieczenia.

Z drugiej strony, zmiana zakresu i charakteru prac, w tym ich nagłe zatrzymanie może spowodować istotną zmianę ryzyka zgłoszonego pierwotnie ubezpieczycielowi. To prowadzić może do wniosku, że ochrona ubezpieczeniowa nie odzwierciedla aktualnej i przyszłej ekspozycji na ryzyko. W skrajnych przypadkach np. związanych z nagłym zatrzymaniem prac lub czasowym zabezpieczeniem, ochrona powinna funkcjonować skutecznie wobec zdarzeń z ostatnich dni, tygodni czy miesięcy.

W omawianym przypadku z pewnością zaczną lub zaczęły się już materializować ryzyka nowe, jak choćby związane z koniecznością pilnego zinwentaryzowania i zabezpieczenia robót liniowych oraz zejścia z terenu budowy. Ryzyka, które warto jest objąć ochroną, czy to ze względu na uzgodnienia stron, czy dla zabezpieczenia własnej odpowiedzialności. Równocześnie nie zniknie odpowiedzialność za przyszłe roszczenia lub szkody związane z wykonanymi już pracami.

Stąd dobrą praktyką rynkową w interesie wszystkich stron procesu budowlanego, w szczególności Inwestora, Generalnego Wykonawcy i Projektanta byłoby rozstawanie się w miarę możliwości na rozsądnych zasadach, w atmosferze współpracy i profesjonalizmu.

Z punktu widzenia ryzyka ubezpieczeniowego taka współpraca będzie dobrze postrzegana, ułatwi współpracę przy zapewnieniu ochrony. Dlatego ważna jest także rozmowa Ubezpieczającego z Ubezpieczycielem. Wymiana informacji i współpraca są niezbędne celem ustalenia czy i jak umowy ubezpieczenia mają działać na przyszłość, obecnie, ale także wstecz. W trakcie rozmowy na poziomie inżynierów i prawników może okazać się, że inwestycja zrealizowana w połowie może nieść dużo mniejsze, lub dużo większe ryzyko odpowiedzialności. Czasem powstanie wątpliwość, czy część prac nie wymaga osobnego potwierdzenia udzielanej ochrony.

Natomiast sytuacje, gdzie umowy ubezpieczenia zawarte na potrzeby realizacji inwestycji można rozszerzyć na nowego Generalnego Wykonawcę lub nowego Projektanta, występują zazwyczaj wyłącznie wtedy, kiedy Ubezpieczającym jest Inwestor lub osoba trzecia względem podmiotów realizujących prace projektowe i budowlane. W przypadku jednak kontraktów skomplikowanych, przekazywanych w samym środku trudnych prac lub z obciążeniem zdarzeniami mogącymi skutkować roszczeniami, i to należałoby uznać za niespotykane. Trudności w tego typu zabiegach zaradczych jest wiele. Nawet bowiem po przekazaniu ciężaru zawarcia umowy ubezpieczenia dla celu dokończenia realizacji przez nowego Wykonawcę, niezwykle skomplikowane może okazać się ustalenie odpowiedniego zakresu ochrony. Część prac została przecież wykonana i nie sposób obarczać odpowiedzialnością za nie podmiot, który ich nie wykonał – mimo że zasadniczo to on już ponosi odpowiedzialność za doprowadzenie realizacji do końca. Trudno sobie wyobrazić bowiem, że inwestycja zostanie opracowana oraz wykonana zupełnie od początku.

Podmioty schodzące z terenu budowy chronić powinny dodatkowo tzw. polisy obrotowe, czyli umowy ubezpieczenia, które dotyczą całej działalności przedsiębiorstwa i odnawiane są co roku. To jest także czas i miejsce na ich audyt i ocenę skuteczności co do zabezpieczenia ryzyk.

Inwestor natomiast może stanąć przed wyzwaniem związanym z zawarciem ochrony ubezpieczeniowej dla kontraktu w toku. Założenie z góry, że właściwe byłoby w tej sytuacji umowne przerzucenie odpowiedzialności na przyszłych wykonawców prac może być - jak wskazano wyżej - pochopne, a co najmniej winno być należycie wycenione przy określaniu budżetu. Wszystko to wskazuje palącą konieczność szeroko zakrojonych rozmów i rozpoznania możliwości rynku ubezpieczeniowego.

Sytuacje, o których mowa powyżej należą do zdecydowanie najtrudniejszych, w których taktyka powinna być ustalana indywidualnie biorąc pod uwagę wszystkie czynniki faktyczne i prawne. Wobec powyższego uniwersalną wskazówką dla skutecznych działań stron co do posiadanych umów ubezpieczenia jest ustalenie wzajemnych praw i obowiązków związanych z zakończeniem kontraktu, a także rozważenie odpowiedzialności wobec osób trzecich Ustalenie swoich oczekiwań co do umów i otwarta rozmowa z ubezpieczycielem to zatem podstawa działań, w których nieocenione jest wsparcie wyspecjalizowanego i rozumiejącego sytuację brokera ubezpieczeniowego.


Autorzy:
Tomasz Kasiński, Ekspert ds. ubezpieczenia OC, GrECo Polska
Andrzej Szefler, Ekspert ds. ubezpieczenia OC, GrECo Polska
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Zobacz również:

Popko (Budimex): Kontrakty militarne tylko z własnym zasobem kadrowym

Biznes i przemysł

Polimex przejmie aktywa Rafako?

Biznes i przemysł

Polimex przejmie aktywa Rafako?

ep. 07 kwietnia 2025

Rewolucja w taryfach za wodę i ścieki?

Polityka i prawo

Rewolucja w taryfach za wodę i ścieki?

Anna Flaga-Martynek – partner oraz Aneta Citko – managing associate z zespołu projektów infrastrukturalnych kancelarii WKB Lawyers 27 stycznia 2025

Zobacz również:

Popko (Budimex): Kontrakty militarne tylko z własnym zasobem kadrowym

Biznes i przemysł

Polimex przejmie aktywa Rafako?

Biznes i przemysł

Polimex przejmie aktywa Rafako?

ep. 07 kwietnia 2025

Rewolucja w taryfach za wodę i ścieki?

Polityka i prawo

Rewolucja w taryfach za wodę i ścieki?

Anna Flaga-Martynek – partner oraz Aneta Citko – managing associate z zespołu projektów infrastrukturalnych kancelarii WKB Lawyers 27 stycznia 2025

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Rynek Lotniczy
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5
Zamknij