Najbliższe lata mogą wywindować pozycję Polski na arenie europejskiej branży lotniczej, a może nawet gospodarki ogólnie. Polskie Porty Lotnicze ostrzegają jednak przed barierami proceduralnymi, które mogą spowolnić kluczowe dla naszego kraju inwestycje jak chociażby Port Polska.
Adam Sanocki, podczas jednej z debat na EEC Trends, przedstawił, jak – z punktu widzenia członka zarządu Polskich Portów Lotniczych – poważnym problemem w przypadku zbliżających się wielkich inwestycji, a zwłaszcza Portu Polska, będą bariery proceduralne oraz w jaki sposób biznes może wesprzeć deregulacja i poluzowanie przepisów w przetargach publicznych.
Na wstępie zwrócił uwagę, że Polskie Porty Lotnicze są zamieszane – w mniejszym lub większym stopniu – we wszystkie inwestycje lotnicze, a rola grupy kapitałowej w tej kwestii jest nie do przecenienia, tym bardziej, gdy mówimy o historycznych inwestycjach w wysokości ponad 50 mld zł dla branży.
– W przypadku Portu Polska jesteśmy strategicznym inwestorem, a docelowo chcemy zostać właścicielem tego lotniska. Przyczyniamy się również do tego, by pokazać, jak ważna jest ta branża, mając obecnie udziały w 12 lotniskach. W tamtym roku przygotowaliśmy raport, który mówi, jak istotny na rozwój gospodarczy kraju jest wpływ branży lotniskowej. Skumulowała ona 58 mld zł przez wpływ na czterech poziomach, a także ponad 500 tysięcy miejsc pracy – wskazał Adam Sanocki, dodając, że PPL są przygotowane na nowe inwestycje, a szczególnie na Port Polska, który jest wpisany w nową, zintegrowaną strategię spółki.
Zgodził się jednak, że jako przedstawiciel branży widzi szereg barier z uwagi na fakt, że Polska znajduje się w historycznym momencie. Na nasze inwestycje patrzy cała Europa, a może nawet świat. Kluczowe będzie natomiast najbliższyh 10 lat, a – zdaniem Adama Sanockiego – jeśli zostaną odpowiednio wykorzystane przez państwo i branżę, Polska będzie mogła pochwalić się prawdziwą gospodarczą perełką. Gdzie zatem można znaleźć bariery?
– Widzimy kilka podstawowych elementów związanych z barierami naszego rozwoju. Widzimy kwestie deregulacyjne, ale też związane z przyspieszeniem inwestycji, dlatego też uważamy, że bezpieczeństwo i rozwój branży nie mogą czekać w kolejce do Krajowej Izby Odwoławczej. Potrzebujemy też silnego nadzory i regulatora, żeby te inwestycje miały sen. Widzimy problem w nieuregulowanej kwestii hałasowej, ale to problem całej Europy. Jest niejednolite podejście do tego tematu i – jako branża – czujemy się dyskryminowani pod tym kątem, bo normy są dużo bardziej restrykcyjne, niż w przypadku innych branż transportowych. Ponadto 70 procent lotnisk europejskich ma problem z kadrami. My na razie tego problemy nie mamy. Staramy się dobrze zarządzać ryzykiem i myślimy, co będzie za siedem lat, więc przygotowujemy się do tego bardzo mocno – wymieniał przedstawiciel PPL.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.