Planowane zmiany w unijnej dyrektywie mają dopuścić do ruchu drogowego tzw. gigalinery, czyli pojazdy o większej masie i długości. Ta zmiana przeczy dotychczasowym dążeniom do przenoszenia ładunków z dróg na kolej – wskazują organizacje z branży kolejowej. – Od lat inwestujemy miliardy euro w modernizację infrastruktury kolejowej i terminale intermodalne, by przenosić ciężkie ładunki z dróg na kolej, a proponowane zmiany podważają sens tych działań i osłabiają rozwój transportu kombinowanego – mówi Adrian Furgalski, przewodniczący Zarządu Railway Business Forum.
Planowane zmiany w Dyrektywie 96/53/WE dotyczącej dopuszczalnych mas i wymiarów pojazdów drogowych mogą istotnie wpłynąć na równowagę między transportem drogowym a kolejowym w Europie. Organizacje reprezentujące sektor kolejowy i intermodalny ostrzegają, że dopuszczenie do ruchu cięższych i dłuższych zestawów drogowych (tzw. gigalainerów) może przynieść negatywne skutki dla infrastruktury, bezpieczeństwa oraz realizacji celów klimatycznych Unii Europejskiej.
Organizacje działające na rzecz rozwoju kolei w kluczowym momencie trwających negocjacji na poziomie UE – tzw. trilogu pomiędzy Komisją Europejską, Parlamentem Europejskim i Radą UE – przekazały Ministrowi Infrastruktury stanowisko w tej sprawie.
Infrastruktura i koszty publiczne pod presją
Zdaniem sygnatariuszy stanowiska, dopuszczenie do szerszego ruchu pojazdów o większej masie i długości oznaczałoby dodatkową presję na już obciążoną infrastrukturę drogową. Dotyczy to zarówno sieci krajowej, jak i dróg zarządzanych przez samorządy.
Większe pojazdy to szybsza degradacja nawierzchni, mostów i innych obiektów inżynieryjnych, a w konsekwencji – rosnące koszty utrzymania i remontów. Jednocześnie dostępność środków unijnych na bieżące utrzymanie infrastruktury jest ograniczona, co oznacza, że ciężar finansowy spadnie w większym stopniu na budżety krajowe i lokalne.
Bezpieczeństwo i spójność systemu pod znakiem zapytania
Organizacje branżowe zwracają uwagę, że proponowane zmiany mogą negatywnie wpłynąć na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego. Większa masa i długość pojazdów oznaczają m.in. dłuższą drogę hamowania, ograniczoną manewrowość oraz poważniejsze skutki ewentualnych wypadków.
Podkreślono również brak równoważnych wymogów bezpieczeństwa pomiędzy transportem drogowym a kolejowym. W opinii branży oznacza to naruszenie zasady spójności systemu transportowego, w którym różne gałęzie powinny funkcjonować w oparciu o porównywalne standardy bezpieczeństwa.
Zagrożenie dla rozwoju kolei i intermodalu
Jednym z kluczowych argumentów przeciwko liberalizacji przepisów dla megaciężarówek jest ich potencjalny wpływ na konkurencyjność transportu kolejowego.
– Kolej powinna być kręgosłupem europejskiego transportu towarowego – i to nie tylko jako hasło. Tymczasem postulowane przepisy dotyczące megatrucków ten kręgosłup przetrącają, ułatwiając przejmowanie ładunków przez transport drogowy. Od lat inwestujemy miliardy euro w modernizację infrastruktury kolejowej i terminale intermodalne, by przenosić ciężkie ładunki z dróg na kolej, a proponowane zmiany podważają sens tych działań i osłabiają rozwój transportu kombinowanego – podkreśla Adrian Furgalski, przewodniczący Zarządu Railway Business Forum.
Dopuszczenie cięższych pojazdów drogowych, bez zapewnienia interoperacyjności z systemem kolejowym oraz bez zachowania równych warunków konkurencji, może prowadzić do odwrotu od modelu transportu intermodalnego, który był rozwijany w UE przez ostatnie lata.
Sprzeczność z celami klimatycznymi UE
Proponowane zmiany budzą również poważne wątpliwości w kontekście polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Strategiczne dokumenty UE od lat zakładają stopniowe przenoszenie przewozów długodystansowych z dróg na kolej i transport wodny jako bardziej efektywne i mniej emisyjne.
Zdaniem organizacji branżowych, dopuszczenie większych pojazdów drogowych – szczególnie napędzanych silnikami spalinowymi – może utrwalać wysoką emisyjność sektora transportu i osłabiać bodźce do rozwoju bardziej zrównoważonych form przewozów.
Potrzeba spójnych i zrównoważonych regulacji
Sygnatariusze stanowiska wskazują, że przyszłe zmiany legislacyjne powinny wspierać: • dekarbonizację transportu, • ochronę infrastruktury, • rozwój transportu intermodalnego, • utrzymanie równych warunków konkurencji pomiędzy gałęziami transportu.
Branża deklaruje jednocześnie gotowość do dalszego dialogu eksperckiego na poziomie krajowym i europejskim, tak aby wypracować rozwiązania, które będą wspierać długofalowe cele polityki transportowej UE.
Stanowisko przekazane ministrowi podpisali: Fundacja Pro Kolej, Izba Gospodarcza Transportu Lądowego, Railway Business Forum, Stowarzyszenie Wagony Prywatne oraz Związek Niezależnych Przewoźników Kolejowych.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.