Na koniec 2025 roku Grupa ZUE miała w portfelu zamówień 3,6 mld zł. To rekordowa wartość, ale zarząd jest nastawiony na dalsze zwiększanie backlogu. – Firma ma nie tylko trwać, ale się rozwijać. Jesteśmy przygotowani, żeby ten portfel był jeszcze większy. Możliwości jeszcze mamy – mówi prezes Wiesław Nowak.
ZUE pokazała wyniki finansowe za rok 2025. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży wyniosły w tym okresie 945,9 mln zł i były niższe niż przed rokiem (1,219 mld zł). – Nie jest to może przerób, który do końca nas satysfakcjonuje, ale taki jest rynek – ocenił podczas konferencji prasowej prezes ZUE. Mimo niższych przychodów, Grupa ZUE wypracowała wyższą o 2,3 p.p. marżę brutto na sprzedaży - wyniosła ona 6,4 proc. Zysk z działalności operacyjnej sięgnął 20,9 mln zł, a zysk netto 11,2 mln zł.
ZUE zbudowała portfel zamówień o historycznej dla siebie wartości 3,6 mld zł. – Pod względem budowy portfela szczególnie owocna okazała się końcówka roku. W grudniu podpisaliśmy bowiem umowę na rozbudowę odcinka kolejowego Gdynia Chylonia – Lębork o wartości 3,2 mld zł brutto. Tak solidny backlog nie tylko zapewnia nam przewidywalność przychodów i stabilność finansową, ale także stanowi mocny fundament dalszego rozwoju – mówi Wiesław Nowak. Zarząd firmy liczy, że wartość portfela jeszcze wzrośnie. Na pierwszych miejscach u zamawiających ZUE ma kontrakty warte 1,8 mld zł netto, planuje też dalsze ofertowanie na rynku polskim i zagranicznych.
– Firma ma nie tylko trwać, ale się rozwijać, pozyskiwać coraz więcej zleceń i to nam przyświeca. Jesteśmy przygotowani, żeby ten portfel był większy niż jest. Oczywiście nie będziemy się szarpać na zbudowanie portfela, którego nie będziemy w stanie przerobić, natomiast możliwości jeszcze mamy – stwierdził prezes.
Coraz większy udział zagranicy
Na backlog ZUE składają się kontrakty kolejowe i miejskie na rynku polskim oraz zlecenia pozyskane na rynkach zagranicznych – w Rumunii i w Niemczech. Przychody z zagranicy stanowiły w ubiegłym roku 14 proc. w całkowitych przychodach Grupy. Na dziś głównym rynkiem poza Polską dla ZUE jest Rumunia.
– Rumunia sprawnie absorbuje środki z UE na modernizację kolei, co przekłada się na sporą liczbę inwestycji w modernizację infrastruktury. Są tam również planowane znaczące inwestycje w infrastrukturę tramwajową – mówi prezes ZUE. Z tego rynku Grupa uzyskała 130 mln zł przychodów za ubiegły rok, a łączna wartość realizowanych tam kontraktów to 470 mln zł.
Od niedawna firma funkcjonuje także na rynku niemieckim, gdzie realizuje pierwsze zlecenia trakcyjne. Spółka córka ZUE przeszła już proces certyfikacji dla tego zakresu robót. – Niemiecka sieć kolejowa obejmuje ok. 38 tys. km, co czyni ją największą siecią w Europie. Za względu na wieloletnią przerwę w modernizacji, kolej ta wymaga dużych nakładów inwestycyjnych. W 2025 roku rząd federalny Niemiec ogłosił plan zainwestowania w ten sektor ok. 107 mld euro do roku 2029 – wskazuje na perspektywy na tym rynku przedstawiciel ZUE. – Warto być na tym rynku – ocenia.
Obecnie trwa proces prekwalifikacji spółki ZUE Bahnbau na budowę nawierzchni torowej w zakresie torów i zwrotnic. Niemiecki rynek Wiesław Nowak ocenia jako trudny. Wskazuje m.in. sposób dokumentowania prac, jak i samego wejścia na rynek. Problemy są m.in. z dopuszczeniem do pracy maszyn spoza niemieckiego rynku, co jest sporym wyzwaniem dla wykonawcy. Niezależnie od tego Nowak deklaruje: - Chcemy wejść na rynki zewnętrzne. Warto wejść na rynek niemiecki, bo przede wszystkim jest duży, a że jest trudny? Problemy są od tego, żeby je rozwiązywać – stwierdza prezes ZUE i dodaje: - Duże pieniądze w Polsce się skończą. Nie jest tak, że bez końca będziemy budować infrastrukturę, bo mamy już ją na stosunkowo wysokim poziomie. Przyjdzie taki moment, że większe pieniądze będą gdzie indziej i my chcemy się do tego przygotować.
Spółce nie udało się do tej pory, mimo prób, wejść na rynek słowacki. Dwa przetargi, gdzie ZUE złożyło najkorzystniejszą ofertę, zostały unieważnione.
W centrum zainteresowania kolej i inwestycje miejskie
W działalności krajowej zarząd zadowolony jest m.in. z pozyskanej niedawno spółki Energopol, która przeszła restrukturyzację i dobrze odnajduje się na rynku drogowym, u inwestorów samorządowych. Ten rynek, w ocenie zarządu spółki, również jest trudny. Cechuje się dużą liczbą podmiotów ubiegających się o zlecenia, a w ślad za tym niską marżowością.
ZUE chce być nadal aktywny na krajowym rynku kolejowym i tramwajowym. – Jesteśmy obecni w większości dużych postępowań przetargowych ogłaszanych przez PKP PLK i miasta. Chcemy jak najlepiej wykorzystać czas ożywienia inwestycyjnego i jesteśmy gotowi na realizację nowych projektów oraz dalsze umacnianie swojej pozycji rynkowej – stwierdza Wiesław Nowak.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.