Tuż przed końcem sezonu budowlanego pojawił się poważny problem z asfaltem. Chodzi nie tylko o to, że ceny drastycznie wzrosły, ale również o dostępność tego kluczowego dla budowy dróg produktu. – Zagrożone są wszystkie inwestycje prowadzone przez mniejsze firmy – mówi Barbara Dzieciuchowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa. Izba apeluje o pilną reakcję rządu i producentów.
Wykonawcy drogowi zwracają uwagę na poważne trudności związane z zaopatrywaniem w asfalty drogowe oraz gwałtownym wzrostem ich cen na przestrzeni trwającego sezonu budowlanego. Sytuacja ich zdaniem jest na tyle poważna, że grozi brakiem terminowej realizacji zamówień publicznych oraz wpędzeniem wykonawców w tarapaty finansowe. Chodzi szczególnie o mniejsze podmioty, które zaopatrują się w asfalt w formule spotowej.
O co chodzi?
Jak przekazują wykonawcy, dostępność asfaltów w ostatnim czasie została drastycznie ograniczona. Dostawcy asfaltu realizują głównie dostawy w ramach wcześniej zawartych kontraktów ze stałą ceną. Mniejsi wykonawcy, którzy dokonują zakupów na bieżąco po cenie rynkowej, mają kłopot z nabyciem kluczowego składnika mieszanki do budowy nawierzchni – ich zamówienia nie są przyjmowane lub nie są realizowane w oczekiwanej ilości.
Asfalt powstaje z pozostałości rafineryjnych, z których produkowane są również gaz i olej napędowy. Według wykonawców, w obecnej sytuacji rafinerie wykorzystują swoje instalacje głównie do wytwarzania produktów innych niż bitum, stąd problem z dostępnością surowca do budowy dróg.
Producenci wskazują jedynie na „aktualną sytuację rynkową oraz wysokie sezonowe zapotrzebowanie”, które może powodować niższą dostępność wybranych produktów. – Nie można także wykluczyć czasowych trudności w realizacji dodatkowych zamówień – wskazał w piśmie do wykonawców Orlen Asfalt. Potwierdzając podobne problemy Unimot Bitumen wskazał natomiast, że „sytuacja ma charakter rynkowy i pozostaje poza bezpośrednią kontrolą dostawców asfaltów”. Nie zmienia to faktu, że problem jest istotnej wagi.
– Jest to szczególnie uciążliwe jesienią. Ożywienie lokalnych rynków i uruchamianie mniejszych zadań zwiększają zapotrzebowanie na doraźne zakupy materiału – zwraca uwagę OIGD.
Problem mają przede wszystkim mniejsi przedsiębiorcy, którzy realizują kontrakty krótkoterminowe, przeważnie zlecane przez samorządy. Ich wartość i skala nie są zbyt małe, by wykonawcy mieli możliwość zabezpieczenia dostaw poprzez umowy ze stałą ceną. Barierą jest choćby wymagany minimalny wolumen zakupu, który wynosi tysiąc ton, co przekracza zapotrzebowanie na mniejszych zadaniach. Mniejsze firmy są więc uzależnione od dostępności asfaltu w formule spot. Brak bieżącej dostępności oznacza zagrożenie dla kontynuacji lokalnych zadań drogowych. – To sytuacja, która grozi paraliżem robót, a także poważnymi kłopotami finansowymi wykonawców – przestrzega Barbara Dzieciuchowicz.
Ceny niemal podwojone
Poza kłopotami z dostępnością asfaltów problemem jest także ich cena. Według cenników dwóch kluczowych producentów asfalt pod koniec lutego za tonę asfaltu 50/70 tuż przed startem sezonu budowlanego trzeba było zapłacić 1730 zł – 1800 zł za tonę. 18 października cennik Orlen Asfalt wskazywał na kwotę 3240 zł za tonę a 21 października kupujący w Unimot Bitumen widzieli 3460 zł za tonę najbardziej popularnego asfaltu.
– Takie ceny, nawet w przypadku kontraktów długoterminowych kalkulowanych kilka lat wcześniej, powodują ogromne koszty, których nie pokrywa waloryzacja cen – zwraca uwagę OIGD. – Żadne mechanizmy waloryzacji, czy to stosowane w umowach Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, czy też w umowach z zamawiającymi samorządowymi, nie są w stanie zrekompensować strat wykonawców na kontraktach, związanych z drastycznym wzrostem cen asfaltów, jaki nastąpił w związku z wojną na Bliskim Wschodzie i blokadą Cieśniny Ormuz – wskazuje Izba.
Organizacja apeluje m.in. do premiera o pilne przeanalizowanie – w dialogu z producentami – przyczyn ograniczonej podaży asfaltów drogowych, a także o podjęcie działań, które będą sprzyjały ciągłości i przewidywalności dostaw, również dla zamówień realizowanych w formule spot. Zwraca się także z apelem o przeanalizowanie wpływu aktualnych cen asfaltów na realizowane kontrakty drogowe oraz adekwatności stosowanych mechanizmów waloryzacji.
– Zwracamy uwagę, że problem wykracza poza interes poszczególnych przedsiębiorców. Terminowe wykonanie inwestycji drogowych warunkuje sprawność transportu, ciągłość łańcuchów dostaw oraz rozwój i utrzymanie infrastruktury istotnej dla bezpieczeństwa państwa. Opóźnienia osłabiają również zdolność administracji państwowej i samorządowej do zapewnienia sprawnej logistyki w sytuacjach kryzysowych – przypomina Izba.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.