Łukasz Malinowski
40-kilometrowy odcinek A1 z Tuszyna do Strykowa zgodnie z harmonogramem ma być gotowy w połowie 2014 roku. Na czele konsorcjum realizującego prace stoi Polimex-Mostostal. Kilka tygodni temu podwykonawca, który miał wybudować wiadukty, zszedł z placu budowy. Spowodowało to już co najmniej dwumiesięczne opóźnienie, a harmonogram i tak był już napięty.
Jak powiedział gazecie przedstawiciel firmy, do której Polimex-Mostostal również wysłał zapytanie ofertowe, sierpień 2014 roku jako termin oddania odcinka jest praktycznie nierealny. Aby go dotrzymać, trzeba byłoby tam rzucić niesamowitą liczbę sprzętu i ludzi, a to kosztuje. Byłoby to również trudne logistycznie.
- Według nas cały czas jest szansa zakończenia tej inwestycji w terminie. Na przełomie lipca i sierpnia powinna zapaść decyzja w sprawie naszego partnera, który pomoże nam wykonać to zadanie - powiedział "GW" Paweł Szymaniak, rzecznik Polimex-Mostostal.