Rynek Infrastruktury
Mieszkańcy spotkali się na parkingu przy Bramie Warszawskiej, potem tarasowali przejście dla pieszych obok pobliskiego Urzędu Skarbowego. – Ponad 8 tys. pojazdów przejeżdża tędy w ciągu doby, w tym ponad połowa to samochody ciężarowe – przypomniał podczas demonstracji burmistrz Andrzej Chaniecki. – Natężenie ruchu i skrzyżowanie dwóch dróg krajowych, dwóch szlaków komunikacyjnych z Łodzi do Lublina i z Radomia do Rzeszowa powodują szczególne utrudnienia. Jesteśmy gminą typowo rolniczą. Gospodarze tracą dużo czasu, by przejechać z jednego kawałka swego gruntu na drugi – mówił burmistrz.
– W pobliżu mamy Bramę Warszawską, kolegiatę, która ma 800 lat, perełka architektury sakralnej. Ogromny ruch pojazdów, wstrząsy prowadzą do dewastacji obiektów. Życie mieszkańców staje się uciążliwe, tracą czas na staniu w korkach, utrudnione jest przemieszczanie dzieci do szkół, ludzi do pracy – dodał.
Burmistrz Andrzej Chaniecki podziękował mieszkańcom, którzy przyszli i zademonstrowali determinację w budowie obwodnicy. Powiedział, że gmina ma wielu przyjaciół i zwolenników zarówno wśród władz wojewódzkich, jak i parlamentarzystów. Wyraził uznanie za wsparcie posłom: Arturowi Gieradzie, Lucjanowi Pietrzczykowi, Jarosławowi Górczyńskiemu oraz przybyłym na demonstrację, Andrzejowi Bętkowskiemu i Krzysztofowi Lipcowi. Jest nadzieja, że będą rozpoczęte prace nad inwestycją.
Poseł Krzysztof Lipiec przypomniał, że PiS przedstawiło konkretny program dla Opatowa w latach 2005-2007 i w tym roku ta obwodnica powinna już być kończona. Na skutek złych decyzji inwestycja w ogóle wypadła z realizacji. Jest zapowiedź, że po 2013 r. może być realizowana, ale nie wiadomo, kiedy to nastąpi.
Kierowcy samochodów, które stały zablokowane, ze zrozumieniem podchodzili do potrzeb mieszkańców. Miejscowy hufiec rycerzy tłumaczył powody demonstracji i częstował wszystkich cukierkami krówkami. Wielu kierowców zatrzymało się na pobliskich parkingach, stacjach paliwowych, by nie stać w długich korkach. Wszelkie zasady bezpieczeństwa zostały zachowane. Ruchem kierowali policjanci.
Mieszkańcy miasta opowiadali o trudnej sytuacji swych gospodarstw. Wielu z nich, między innymi z pobliskich Marcinkowic, opuściło swoje placówki, które znajdowały się na trasie przyszłej obwodnicy, ale nie otrzymało jeszcze pieniędzy za swe grunty. Napisy na transparentach głosiły: „Miasto dla ludzi” „Obwodnica dla samochodów”, „Stop dewastacji naszego środowiska”.
Organizatorem demonstracji był powstały w grudniu 2012 r. Społeczny Komitet Poparcia Budowy Obwodnicy Miasta Opatowa, mający na celu doprowadzenie do maksymalnie szybkiej realizacji inwestycji. Liderami komitetu są: Adam Roszczypała – przewodniczący, Grzegorz Gajewski i Tomasz Staniek – zastępcy. Przewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Staniek oraz Grzegorz Gajewski. – Protest spełnił swoją rolę – powiedzieli. – Przybyło około 500 osób. Nacisk na rząd jest niezbędny, wszystkie media mówią o naszej demonstracji, cała Polska usłyszała o Opatowie. Przygotowujemy następne protesty, aż do skutku. Kolejny planujemy w końcu maja – dodali przedstawiciele komitetu.