Droga nr 73 z Pilzna do Jasła poprawi się po roku 2026. Obecnie trwają przygotowania tej inwestycji. O zaawansowaniu prac informował dziś w Sejmie wiceminister infrastruktury Marek Chodkiewicz. Jak mówił, część drogi prawdopodobnie będzie poprowadzona po wale przeciwpowodziowym.
Droga nr 73 prowadzi od obwodnicy Kielc do Jasła na Podkarpaciu. To trasa, z której korzystają miłośnicy Bieszczad, ale jednocześnie droga, która łączy przecinającą Podkarpacie DK-28 z ważnymi trasami DK-94 oraz autostradą A4.
Wyświetl większą mapę
Obecnie droga jest w nie najlepszym stanie technicznym, ponadto wiedzie przez podkarpackie miejscowości. Będzie poprawa. GDDKiA prowadzi obecnie prace przygotowawcze. W sumie trasa między Pilznem i Jasłem zmieni się na odcinku 35 km.
Na 14-kilometrowym odcinku będzie przeprowadzona rozbudowa drogi, w tym poszerzenie do 7 m oraz wzmocnienie konstrukcji do przenoszenia obciążeń 115 kN/oś. Pozostałe 21 km to planowana budowa obwodnic miejscowości: Pilzna, Brzostka, Kołaczyc i Jasła – w sumie to ok. 21 km.
Jak podkreślał w Sejmie Marek Chodkiewicz, po rozbudowie będzie to nowoczesna droga wraz z chodnikami, ścieżką rowerową i lewoskrętami.
Część dokumentacji gotowa
Obecnie prowadzone są prace przygotowawcze. Jak wynika z przekazanej informacji, na ukończeniu są opracowania – studium korytarzowego oraz studium ekonomiczno-techniczno-środowiskowego.
Inwestycja na etapie opracowywania dokumentacji jest podzielona na 3 odcinki: obwodnicę Pilzna, drugi odcinek z obwodnicą Brzostka i Kołaczyc, trzeci z obwodnicą Jasła. Dla odcinków pierwszego i trzeciego są już zaakceptowane warianty przebiegu. – Na odcinku drugim zobowiązano wykonawcę do opracowania dodatkowego wariantu – poinformował Marek Chodkiewicz. Problemem jest przepływająca w tym rejonie Wisłoka z szerokim zasięgiem terenów zalewowych.
Dla tego odcinka rozważano dwa warianty przebiegu drogi: po nowym śladzie, z jedną wspólną obwodnicą Brzostka i Kołaczyc, drugi po istniejącym śladzie z oddzielnymi obwodnicami dwóch miejscowości. Pierwszy z wariantów został odrzucony ze względu na zagrożenie powodziowe, drugi z przyczyn społecznych.
Droga na walach przeciwpowodziowych?
Teraz jest inny pomysł. Jak mówił wiceminister, obecnie prowadzone są rozmowy z Wodami Polskimi, w kwestii realizacji pierwszego z wariantów. Chodzi o to, że Wody Polskie planują w tych okolicach budowę wałów przeciwpowodziowych. – Porozumieliśmy się , by te inwestycji połączyć – poinformował w Sejmie wiceminister. Droga miałaby być budowana na wałach powodziowych.
Całkowity koszt inwestycji jest szacowany na ok. 486 mln zł. Obecnie szykowany jest wniosek o decyzję środowiskową. W następnej kolejności będzie przygotowywana koncepcja programowa, później przetarg na realizację. Ten planowany jest na końcówkę roku 2021. Realizacja jest natomiast planowana na lata 2024 – 2026.