Zadanie, którego podjął się Kraków, dotyczące wypracowania społecznego wariantu drogi ekspresowej S7 z Krakowa do Myślenic nie jest łatwe do realizacji. Wiadomo, że nie powiodła się próba modyfikacji jednego z wariantów proponowanych przez GDDKiA. Teraz rozważany jest zupełnie inny przebieg trasy.
W maju, pod auspicjami Krakowa rozpoczął prace zespół zadaniowy, który ma wypracować nowy wariant przebiegu drogi ekspresowej S7 z Krakowa do Myślenic. Chodzi o takie poprowadzenie trasy, które zaakceptują znajdujące się na jej przebiegu samorządy. Nie jest to łatwe.
Strona społeczna ma do dyspozycji materiały wyjściowe wypracowane przez GDDKiA – to sześć możliwych korytarzy, z których żaden jednak nie zyskał akceptacji środowisk lokalnych.
fot. GDDKiA
Jak poinformował samorząd Krakowa, do tej pory odbyły się trzy spotkania w tej sprawie, w dwóch z nich uczestniczyły zainteresowane samorządy.
Analizowane były m.in. możliwości dokonania korekty tzw. wariantu szóstego przedstawionego przez GDDKiA. Chodziło o odsunięcie trasy od centrum miasta i kopalni soli w Wieliczce. Rozważano również możliwość rozbudowy istniejącej drogi krajowej nr 7 przy założeniu niższych parametrów technicznych niż te, które zakłada GDDKiA.
Fot. GDDKiA/Wariant nr 6
Kompromisu nie udało się osiągnąć. Jak poinformowano, negatywne stanowiska związane z przebiegiem planowanej drogi przez poszczególne gminy zgłosili przedstawiciele miast i gmin: Wieliczka, Dobczyce, Siepraw, Świątniki Górne oraz Mogilany.
Nie powiodła się także próba uzgodnienia przebiegu drogi na terenie poszczególnych gmin. Spośród gmin zaproszonych do współpracy jedynie gmina Myślenice wskazała tereny, które mogą być przeznaczone pod nową S7 (wykluczając poprowadzenie trasy przez centrum oraz zachodnią, zabudowaną część miasta).
– Pozostałe samorządy wyraziły sprzeciw wobec jakichkolwiek wariantów, przechodzących przez tereny poszczególnych gmin – poinformował koordynujący prace Kraków.
W tej sytuacji ze strony Krakowa wyszła nowa propozycja, zupełnie nowego wariantu. Jak podano, uwzględniałby on preferencje Krakowa i gminy Myślenice na południowym odcinku planowanej trasy, następnie w okolicy Głogoczowa droga skręcałaby na zachód, przechodziłaby dolinami rzeki Skawinka i włączałaby się do autostrady A4 w rejonie węzła Kraków Skawina.
Już wiadomo, że ta propozycja jest korygowana ze względu na sprzeciw gminy Skawina, związany z przecinaniem przez trasę terenów inwestycyjnych.
GDDKiA dała samorządom czas na przedstawienie kompromisowego rozwiązania do końca września.
Kolejne spotkanie zespołu odbędzie się już po wakacjach. Na razie prace toczą się w oparciu o pisemną wymianę stanowisk.