Arek Kowalczyk
„Parkiet” cytuje wiceministra skarbu Pawła Tamborskiego, który informuje, że analizy odnośnie włączenia ZEW Niedzica do Energi jeszcze trwają i nie jest wykluczone, że procesu tego nie uda się zrealizować przed ofertą publiczną akcji Energi. Wiceminister złożył jednak zapewnienie, że inwestorzy zainteresowani zakupem akcji Energii otrzymają stosowne informacje na ten temat.
Gazeta pisze, że przeciągający się proces analizy to prawdopodobnie efekt nieuregulowanych kwestii własnościowych terenów, na których leży ZEW i przypomina, że z tego też powodu proces prywatyzacji tej spółki pozostał bez rozstrzygnięcia.
Ministerstwo Skarbu Państwa na początku stycznia poinformowało, że proces prywatyzacji spółki został zamknięty bez rozstrzygnięcia. Resort w komunikacie dotyczącym prywatyzacji ZEW Niedzica wyjaśnił, że proces nie doszedł do skutku "w związku z wygaśnięciem przedwstępnej umowy sprzedaży akcji spółki". Umowa została zawarta ze spółkami Energo-Pro oraz jej spółką zależną Cambert Investments 30 maja 2012 roku.
Zespół Elektrowni Wodnych "Niedzica" zajmuje się przesyłem, dystrybucją oraz obrotem energią elektryczną. W skład zespołu wchodzą cztery elektrownie wodne o łącznej mocy około 100 MW. Spółka w całości nalezy do Skarbu Państwa. MSP chciało zbyć 2 258 379 akcji imiennych ZEW Niedzica.
Zespół Elektrowni Niedzica składa się z czterech elektrowni: Niedzica (92 MW), Sromowce Wyżne (2 MW), Łączany (2,5 MW), Smolice (2 MW).
Energa zajmuje się produkcją, dystrybucją i obrotem energii elektrycznej i cieplnej. Dostarcza ją do ponad 2,5 odbiorców indywidualnych i 300 tys. przedsiębiorstw. Daje jej to około 17-proc. udział w rynku. Proces prywatyzacji gdańskiej spółki rozpoczął się w 2010 roku, kiedy resort skarbu państwa podpisał umowę sprzedaży 85 proc. udziałów z Polską Grupą Energetyczną. Jednak zgody na tę transakcję, wartą 7,5 mld zł, nie wyraził ani Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ani sąd antymonopolowy (w maju 2012 roku).