Łukasz Malinowski
– To jest bardzo istotne spotkanie. Po raz pierwszy od 20 lat w tak ważnej grupie będziemy dyskutować, w jaki sposób kształtować politykę zrównoważonego rozwoju – mówi Marcin Korolec, minister środowiska reprezentujący Polskę w Rio de Janeiro.
Minister przypomina, że poprzedni i zarazem drugi szczyt Ziemi odbył się w Brazylii w 1992 roku. Wówczas hasłem przewodnim było „Środowisko i Rozwój", a toczące się rozmowy wpłynęły na sformułowanie tzw. Milenijnych Celów Rozwoju.
– Tych celów nie udało nam się zrealizować na świecie, ale z ówczesnej dyskusji wyrosło szereg inicjatyw na poziomie globalnym, na przykład cały projekt polityki klimatycznej – przypomina Marcin Korolec.
Pierwsza konferencja w Rio doprowadziła do uchwalenia Protokołu z Kioto i konwencji o biodywersyfikacji. Mimo, że postanowienia wypływające z tych dokumentów nadal wywołują opory, to dzięki nim zwiększyło się znaczenie polityki klimatycznej. I coraz głośniej i bardziej zdecydowanie mówi się o konieczności redukcji emisji dwutlenku węgla.
Minister w rozmowie wyjaśnia, że od poprzedniego szczytu wiele się zmieniło i trzeba wypracować nową politykę opartą o zasady zrównoważonego rozwoju. – Mamy dziś inną geografię polityczną na świecie niż 20 lat temu. Mamy duże państwa rozwijające się, które przeżywają renesans gospodarczy. Mamy tak zwane państwa bogate, które przeżywają bardzo poważne trudności gospodarcze. W tej nowej formule politycznej i w nowych warunkach gospodarczych musimy spróbować określać i osiągać cele polityki środowiskowej i socjalnej na najbliższe lata – podkreśla Marcin Korolec.