Spółkę Lotnisko Kielce stworzyły w 2004 roku samorząd województwa, który ma ok. 70 proc. udziałów, powiat kielecki, gmina Masłów oraz Aeroklub Kielecki. Początkowo udziałowcem było też miasto Kielce, ale wycofało się po zaangażowaniu w budowę lotniska w Obicach.
Teraz ze spółki wycofuje się gmina Masłów. Taką decyzję niemal jednogłośnie w czwartek podjęli radni. - Spółka przynosi coraz większe starty, które udziałowcy muszą pokrywać. - mówi Bogusław Krukowski i wylicza, że w 2010 straty wyniosły około 300 tys. zł. W 2011 roku będzie to około 400 tys. zł, a w 2012 roku niewiele mniej, bo około 370 tys. zł – informuje Gazeta.
Ponadto gmina domaga się zwrotu 3 mln zł zaległego podatku od nieruchomości za sześć lat. Spółka była z niego zwolniona, ale gmina poprosiła o opinię Regionalną Izbę Obrachunkową, która zaleciła opodatkowanie lotniska. - Sprawa jest w Samorządowym Kolegium Odwoławczym. Będąc współwłaścicielem spółki, byliśmy w bardzo niezręcznej sytuacji i ten argument też był brany pod uwagę podczas decyzji o wyjściu - wyjaśnia Gazecie Krukowski.
Port lotniczy dla Kielecczyzny ma powstać w gminie Obice. Budowa lotniska idzie powoli. W 2008 roku ogłoszono konkurs na projekt lotniska, w 2009 miasto Kielce wykupiło grunt pod budowę lotniska, a Urząd Lotnictwa Cywilnego wydał zgodę na budowę.