KZGW to organ zwierzchni, zarządzający pracą 16 wojewódzkich Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej. Zmiany proponowane przez Ministerstwo Środowiska likwidują KZGW, którego kompetencje ma przejąć resort odpowiedzialny za gospodarowanie wodami. Zniknąć mają także RZGW, których miejsce mają zająć urzędy gospodarki wodnej regionów wodnych.
Zadania związane z utrzymaniem wód i infrastruktury wodnej, należącej do Skarbu Państwa, inwestycjami w tym zakresie, a także spraw związanych z obwodami rybackimi przejąć mają dwa nowe organy podległe bezpośrednio MŚ – Zarząd Dorzecza Wisły i Zarząd Dorzecza Odry.
Zarządy mają zajmować się finansami, tzn. pobierać opłaty, związane z użytkowaniem wód oraz wydatkować środki na inwestycje i utrzymanie stanu wód.
„Obowiązujące uregulowania prawne w zakresie finansowania gospodarki wodnej nie zapewniają satysfakcjonującego poziomu przeznaczania środków publicznych na utrzymanie wód oraz innego mienia skarbu Państwa związanego z gospodarką wodną, jak również na nowe inwestycje w gospodarce wodnej” – pisze Ministerstwo w założeniach projektu ustawy. Najwyższa Izba Kontroli w niedawnym raporcie mocno skrytykowała realizację zadań przeciwpowodziowych, podkreślając zmarnowanie środków z programu „Odra 2006” przez niewydolną biurokrację. Zmiany organizacyjne, wprowadzane przez Prawo wodne, mają ten stan rzeczy zmienić.
Opłaty, jakie mają pobierać Zarządy, to środki pochodzące z użytkowania dróg wodnych oraz za pobór lub wykorzystanie wód do celów energetyki wodnej. Dla spółek eksploatujących stopnie wodne na potrzeby elektrowni wodnych oznacza to milionowe koszty. Największe koszty z tego tytułu poniesie spółka Energa, która posiada w Polsce 46 elektrowni wodnych.
Wedle harmonogramu Ministerstwa nowe prawo miałoby obowiązywać od stycznia 2014 roku, zaś przepisy implementujące Dyrektywę wodną UE mają wejść w życie z początkiem 2013 roku.