Z deklaracji spółki Łódzkie Inwestycje wynika, że w okresie wakacyjnym powinny wrócić tramwaje na ciąg Śmigłego-Rydza - Niższa. Problem w tym, że Zarząd Dróg i Transportu dostał informację, że MPK Łódź nie ma wystarczającej liczby taboru.
Ostatni fragment
ciągu ulic Śmigłego-Rydza i Niższej został otwarty 1 maja, chociaż skorzystali z niego tylko kierowcy. Nadal bowiem prowadzone są prace przy torowisku i pobliskiej krańcówce tramwajowej. To ostatnie prace sieciowe, układanie kolejnych warstw nawierzchni oraz prace porządkowe.
Jest, czy nie ma taboru na powrót linii 13 po latach?
Temat wspomnianej inwestycji, chociaż nie bezpośrednio, został przywołany na posiedzeniu Komisji Transportu i Ruchu Drogowego Rady Miejskiej w Łodzi, 8 maja. Bowiem przy wyjaśnieniach dotyczących skrócenia linii 19 do krańcówki Północna dowiedzieliśmy się, że MPK Łódź nie ma wystarczającej liczby taboru.
– Czyli jak rozumiem uruchomienie „trzynastki” jest niemożliwe w najbliższym czasie, jeżeli nie ma taboru na “dziewiętnastkę” – zapytał w czasie obrad Kosma Nykiel, radny niezrzeszony.
Wyświetl większą mapę
Przedstawiciel łódzkiego organizatora transportu potwierdził, że linia 13 wróci.
Muszą się jednak zakończyć się prace na ul. Niższej. Dowiedzieliśmy się nawet skąd miejski przewoźnik weźmie dodatkowe wagony, skoro ich aktualnie nie ma. – Z linii 8 – wyjaśnił krótko Robert Wdowiak z Zarządu Dróg i Transportu. I dodał: – Ten tabor, który jeździł kiedyś na „trzynastce”, z chwilą jej zawieszenia, poszedł na linię 8.
Aktualnie nie wiadomo czy takie zmiany spowodują, że tramwaje linii 8 i 13 będą miały wspólne brygady i na krańcówce Teofilów „ósemka” z Cmentarza Zarzew zamieni się w „trzynastkę” w kierunku – i odwrotnie.
Krańcówka Dąbrowa Niższa po nowemu
Przypomnijmy, że przebudowa ostatniego fragmentu Al. Śmigłego–Rydza (Dąbrowskiego – Broniewskiego) oraz ul. Niższej (Broniewskiego – Śląska)
trwa od września 2024 roku. To inwestycja będąca częścią opóźnionego i etapowanego
projektu transportowego "Tramwaj dla Łodzi".
Spore zmiany po przebudowie zajdą na krańcówce przy skrzyżowaniu ulic Niższej i Śląskiej. Podstawowa to taka, że będą mogły tam wjechać autobusy. ZDiT przewiduje taką możliwość dla pojazdów zastępczych. Do tego, zamiast trzech torów, wybudowane zostały trzy. Do tego całkowicie nowy budynek socjalny dla motorniczych i kierowców oraz wyświetlacz Systemu Informacji Pasażerskiej na peronie odjazdowym.
Tu warto wspomnieć, że krańcówka dla autobusowych linii regularnych znajdzie się przy skrzyżowaniu ulic Kilińskiego i Śląskiej, gdzie dotychczas funkcjonował kraniec tylko dla tramwajów.