W 2025 roku po raz pierwszy średni dobowy ruch na autostradzie A4 między Katowicami i Krakowem przekroczył 50 tys. pojazdów. Ruch był o 4 proc. wyższy niż rok wcześniej, jednocześnie o 10 proc. wzrosły przychody koncesjonariusza.
Spółka Stalexport Autostrady pokazała wyniki za 2025 rok. Odnotowała przychody wynoszące blisko 641 mln zł i zysk netto na poziomie 94,7 mln zł. Największy udział w przychodach miały wpływy z podstawowej działalności, tj. poboru opłat na autostradzie A4 Katowice – Kraków – wyniosły one prawie 628,5 mln zł i były o 10 proc. wyższe niż rok wcześniej.
Sam ruch na autostradzie był w 2025 o 4 proc większy niż rok wcześniej, przy czym znacznie bardziej wzrosło natężenie ruchu pojazdów osobowych – o 4,8 proc. Jednocześnie po raz pierwszy przekroczona została bariera 50 tys. pojazdów w ciągu dobry – każdego dnia z autostrady korzystało średnio 50 242 pojazdy. Dla porównania w 2024 roku średnia wynosiła 48,285, czyli dziennie o 2 tys. samochodów mniej. Udział samochodów ciężarowych w ruchu ogółem stanowił ok. 16 proc.
EBITDA za ubiegły rok wyniosła 204,634 mln zł w stosunku do 272,649 mln zł za rok 2024. Zysk z działalności operacyjnej Stalexportu wyniósł prawie 105,5 mln zł i był niższy niż w roku poprzedzającym, kiedy wynosił – 171,269 mln zł.
Stalexport szykuje się obecnie do zakończenia koncesji na zarządzanie autostrada Katowice – Kraków i przekazania jej na rzecz Skarbu Państwa. Ma to nastąpić w marcu 2027 roku. Obecnie prywatny zarządca kontynuuje prace modernizacyjne, które pozwolą na przekazanie na rzecz Skarbu Państwa infrastruktury drogowej w stanie niewymagającym zabiegów remontowych.
Niedawno spółka
przedstawiła strategię obejmującą okres po zakończeniu obecnej działalności – do roku 2030 z perspektywą do 2035. Założono w niej m.in., że spółka będzie wykorzystywać posiadane kompetencje w innych obszarach infrastruktury i budownictwie. Zamierza inwestować w nieruchomości mieszkaniowe – już wiadomo, że
pierwsza z nich powstanie w centrum Katowic.