Chełmiec nigdy nie był, nie jest ani nie będzie przeciwko budowie sądeczanki – takie stanowisko Bernarda Stawiarskiego, wójta gminy Chełmiec, zostało zawarte w komunikacie na stronie internetowej urzędu. – Gmina Chełmiec była, jest i będzie popierać budowę sądeczanki, niezależnie od wariantu jej przebiegu – zaznaczono w publikacji stanowiącej reakcję na medialny przekaz, że przez upór gmin zagrożona jest inwestycja w drogę krajową nr 75.
W kwietniu zakończono konsultacje społeczne nad wariantami planowanej budowy i przebudowy tej drogi. Niestety, przyniosły one wiele krytyki i protestów lokalnych społeczności. Wśród gmin sprzeciwiających się proponowanym przebiegom wymienione zostały gminy Chełmiec i Gnojnik.
– Mieszkańcy chcieliby tę drogę daleko od siebie, dalej odepchniętą, po zupełnie nowym śladzie, po wzgórzach, po lasach, po terenach osuwiskowych – skomentował Tomasz Pałasiński, dyrektor GDDKiA O/Kraków, podczas konferencji prasowej 5 czerwca. – Jesteśmy otwarci na propozycje różnych wariantów, ale też obliguje nas racjonalność wydatkowania środków publicznych – zastrzegł na tej konferencji Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury i budownictwa.
Chełmiec preferuje wariant pomarańczowy
Władze gminy Chełmiec, położonej w sąsiedztwie Nowego Sącza, dążą do konsensusu pomiędzy potrzebami transportowymi regionu a oczekiwaniami protestujących mieszkańców. Zdecydowane stanowisko opublikowane na stronie internetowej gminy Chełmiec nie zmienia faktu, że tamtejszy samorząd posiada swoją jednoznaczną opinię co do proponowanych pięciu wariantów drogi. Otóż gmina uważa, że najrozsądniejszym i najlepszym dla poprawienia sytuacji komunikacyjnej w regionie jest wariant wzdłuż Dunajca po jego lewej stronie, tj. tzw. pomarańczowy.
– Taki wariant sprawiałby, że obwodnica będzie komplementarna z wybudowaną obwodnicą północną Nowego Sącza, a cały ruch z zakorkowanej ulicy Tarnowskiej przerzucony zostanie poza granice miasta na tereny niezamieszkane – argumentuje samorząd. Ponadto zaznacza, że w wariancie pomarańczowym nie byłoby problemów z uzyskaniem zgód na nowo budowaną drogę. Zdaniem władz gminy brana pod uwagę w tym wariancie nowa przeprawa mostowa (Dąbrowa – Marcinkowice) w stosunku do niezbędnych nakładów na całą inwestycje będzie relatywnie niedroga.
– Jednakże jeśli GDDKiA lub Ministerstwo Infrastruktury zdecydują, że inny wariant jest bardziej zasadny albo, że w żadnym wypadku nie można przełożyć drogi krajowej na drugą stronę Dunajca i cały ruch ma zostać skierowany w ulicę Tarnowską, gmina Chełmiec nie podejmie żadnych kroków stojących przeciw tej inwestycji, wręcz będzie robić wszystko, by została ona jak najszybciej wykonana – tak podkreślono w podsumowaniu komunikatu.
Gnojnik jest za drogą, ale alternatywną
W maju do wójta gminy Gnojnik została przekazana petycja właścicieli kilkunastu działek, przez które zaproponowany został przebieg drogi nr 75, stanowiący modyfikację pięciu wcześniej przygotowanych wariantów trasy. Autorzy pisma podkreślają, że pierwotnie ta możliwość nie była brana pod uwagę.
Na wymienianych w petycji działkach stoją domy wybudowane przez minione pokolenia mieszkańców gminy oraz nowe, dla których wydano pozwolenia w warunkach nieprzewidujących nowej drogi. Wnoszący petycję ponadto przestrzegają przed tym, że likwidacja gospodarstw rolnych i degradacja pól wpłynie negatywnie na środowisko naturalne.
Sławomir Paterek – wójt gminy Gnojnik, nie kryje oburzenia, że protesty mieszkańców zostały medialnie nagłośnione jako sprzeciw wobec inwestycji w sądeczankę. Podkreśla, że w trakcie spotkania konsultacyjnego to ze strony gminy przedstawiony został alternatywny wariant przebiegu drogi nr 75. – Nasza propozycja skraca planowaną drogę o 5,5 km i ogranicza koszty inwestycji o ok. 10 procent. To kolosalne oszczędności środków, które można lepiej wykorzystać – zaznacza wójt Paterek.
Ten właśnie wariant oprotestowało kilku właścicieli nieruchomości. – Nigdy nie znajdziemy takiego rozwiązania, które w ogóle by nie dotknęło gospodarstw i domostw na terenie naszej gminy – zastrzega wójt i dodaje, że ta propozycja jest poszukiwaniem mniejszego zła. Otóż alternatywny wariant dotyka kilku gospodarstw, natomiast przebiegi trasy zaproponowane przez inwestora aż kilkuset.
Sławomir Paterek informuje, że w trakcie rozmów z poszczególnymi protestującymi właścicielami działek, znajdujących się na alternatywnym przebiegu drogi, zmieniają oni zdanie i wyrażają zgody na przesiedlenia. Tu zatem też łatwiej będzie uzyskać akceptację, w przeciwieństwie do mieszkańców licznych gospodarstw znajdujących się na planowanych przebiegach w pięciu podstawowych wariantach trasy.
– Gmina jest za budową ekspresowej drogi nr 75, szczególnie ze względu na bezpieczeństwo ruchu. Chcemy by była to w części nowa droga, a częściowo poprowadzona starym śladem. Nie chcemy bowiem zachowania obecnej sytuacji, w której droga nr 75 dzieli nasze dwie największe miejscowości na pół. Natężenie ruchu jest tu duże i na tej drodze straciło bliskich już wielu naszych mieszkańców – mówi Sławomir Paterek.
Prace analityczne jeszcze trwają
Sądeczanka, a więc droga krajowa nr 75, jest obecnie jedynym połączeniem Nowego Sącza z autostradą A4. W tej chwili toczą się prace przygotowawcze dla planowanej budowy odcinka drogi krajowej nr 75 Brzesko – Nowy Sącz. We wrześniu zeszłego roku GDDKiA zawarła umowę na opracowanie studium korytarzowego, studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego oraz materiałów do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wraz z jej uzyskaniem. – Dopiero opracowanie materiałów w pełnym zakresie pozwoli na wskazanie i ocenę możliwych wariantów przebiegu tej drogi i uzyskanie na ich podstawie decyzji środowiskowej. Z uwagi na trudne warunki terenowe prezentowane obecnie warianty znacząco się od siebie różnią – informuje Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa.
Pierwszy wariant zakłada przebudowę istniejącej dziś drogi. W drugim wariancie założono niewielkie odchylenia od istniejącej trasy. Tu istotą propozycji jest budowa tunelu pod górą Just. Dla pojazdów pokonanie tego wzniesienia jest dużą przeszkodą. Wśród analizowanych przebiegów jest też ten prowadzący drogę po drugiej stronie Jeziora Rożnowskiego. W tym wariancie sądeczanka odbijałaby na wschód w gminie Gnojnik, a przez Czchów biegłaby po stronie Dunajca przeciwnej niż obecna droga 75. Analizowany jest też wariant sądeczanki na zachód od obecnego przebiegu. Zakłada on budowę nowej trasy od Gosprzydowej do włączenia jej w Chełmcu do niedawno wybudowanego fragmentu obwodnicy Nowego Sącza.
Planowany zakres rzeczowy inwestycji obejmie m.in. budowę i przebudowę ok. 47 km odcinka drogi w klasie GP, natomiast ostateczne parametry trasy, w tym liczba pasów, wynikać będą z analiz technicznych i środowiskowych oraz uwarunkowań finansowych. – Wstępne szacunki określają koszt inwestycji na ok. 1,5 mld zł, ostateczna wartość zależna będzie od wybranego wariantu przebiegu – zaznacza rzecznik.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.