W poniedziałek 11 maja mija termin, jaki Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wyznaczyła wykonawcy odcinka S19 Domaradz – Krosno na wznowienie robót budowlanych. Wykonawca, który wcześniej wypowiedział kontrakt, nie zamierza wracać. Oznacza to, że na ten odcinek trasy Via Carpatia poczekamy dłużej niż zakładano. Co z pozostałymi fragmentami dziewiętnastki na południe od Rzeszowa?
Trasa Via Carpatia w Polsce będzie miała łącznie ok. 700 km, z czego 169 km na Podkarpaciu. Do tej pory wybudowano już ciąg od Lasów Janowskich do Rzeszowa. Przy czym na odcinku S19 Sokołów Małopolski Północ – Jasionka droga jest obecnie rozbudowywana. Zadanie wykonywane przez Strabag ma być oddawane etapami w tym roku.
Odcinek bez wykonawcy
Na budowanej trasie na południe od Rzeszowa najbardziej problematycznym odcinkiem jest obecnie Domaradz – Krosno. Na początku kwietnia
wykonawca – Mostostal Warszawa – wypowiedział umowę na realizację.– Zgodnie z zapisami umowy wezwaliśmy wykonawcę do powrotu na budowę w terminie do 30 dni i kontynuowania prac – informuje Joanna Rarus, rzeczniczka prasowa rzeszowskiego oddziału GDDKiA. Termin ten mija 11 maja. (11 maja br.) i kontynuowanie prac. – Jeżeli wykonawca nie przystąpi do prac, GDDKiA odstąpi od umowy. Ewentualne wzajemne roszczenia będą rozstrzygane w oparciu o zapisy kontraktu i przepisy prawa – mówi.
Wykonawca na budowę wracać nie planuje. – Od kontraktu S19 Domardz – Iskrzynia odstąpiliśmy z przyczyn leżących po stronie zamawiającego. Decyzja jest ostateczna – jednoznacznie stwierdza Paweł Kwiecień, rzecznik Mostostalu Warszawa.
Na taką sytuację GDDKiA ma drugi scenariusz. Po wykonaniu robót zabezpieczających i inwentaryzacji placu budowy, ogłoszony zostanie przetarg, który wyłoni nowego wykonawcę robót. Wiadomo, że ma to nastąpić w tym roku. – Nowy wykonawca otrzyma od nas decyzję ZRID oraz projekt architektoniczno-budowlany, na bazie których przygotuje projekty wykonawcze i będzie mógł kontynuować roboty budowlane – wskazuje rzeczniczka rzeszowskiej GDDKiA. Zaawansowanie prac na tym odcinku wynosi 13 proc.
Drążenie drugiego tunelu od czerwca Mostostal Warszawa w konsorcjum ze spółką Acciona realizuje także odcinek S19 od węzła Rzeszów Południe do węzła Babica. To odcinek, którego zasadnicza częścią jest tunel. W tym przypadku realizacja jest kontynuowana. Jak podaje inwestor, prace mostowe są zaawansowane w 97 proc. a drogowe w 58 proc. Jeśli chodzi o tunel, trwają przygotowania do drążenia drugiej nawy – obecnie prowadzone są prace związane z naprawą i konserwacją tarczy TBM. – Prace przygotowawcze do drążenia drugiej nawy tunelu toczą się normalnie, zgodnie z założeniami
Wykonawcy przedstawionymi do zamawiającego w grudniu 2025 roku – mówi Joanna Rarus. Drążenie drugiej nitki ma się rozpocząć w czerwcu, a planowany termin ukończenia odcinka obecnie przypada na 2028 rok. Pierwotnie zakładano, ze ten fragment będzie gotowy w 2026 roku. Wydłużenie wiąże się głównie z występowania metanu na terenie inwestycji i konieczności dostosowania do tego projektu tunelu oraz technologii drążenia, a także z pracami archeologicznymi, które decyzją Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zostały znacznie rozszerzone – z kilkunastu arów do ponad 7 hektarów. – Istotny wpływ na harmonogram miało także wolniejsze niż zakładano tempo drążenia tunelu przez wykonawcę – informowała niedawno GDDKiA.
Z 2026 roku na 2027 zostało przesunięte ukończenie odcinka Babica – Jawornik. – Wydłużenie czasu realizacji wynika z odmiennych warunków gruntowych oraz wyjątkowo niesprzyjających warunków klimatycznych. Silny wiatr powoduje nieplanowane przestoje w pracy dźwigów przy wysokich estakadach – poinformowała GDDKiA. W ramach tego kontraktu, realizowanego przez Intercor powstaje m.in. najwyższa estakada w Polsce. Jej filary osiągną 80 metrów wysokości. Zaawansowanie prac na tym odcinku wynosi 80 proc.
Odcinek Jawornik – Lutcza to kolejny fragment z tunelem. Jego realizację powierzono konsorcjum Gulermak i Budimex. Umowa została zawarta w listopadzie 2024 roku. Obecnie trwa oczekiwanie na decyzję ZRID. Jak podała GDDKiA, wniosek o tę decyzję został złożony w terminie, tj. w styczniu tego roku. Termin zakończenia prac przypada na 2031 rok.
Na decyzję ZRID czeka także S19 Lutcza – Domaradz, również z tunelem. Umowa na realizację została podpisana w maju 2024 roku, a wykonawcą jest Kolin Insaat Turizm Sanayi ve Ticaret. W tym przypadku wniosek o ZRID, jak podała GDDKiA, został złożony z opóźnieniem. Wykonawca zakończył etap projektowy w grudniu 2025 r. Termin zakończenia prac przypada na 2030 rok.
Kolejne odcinki, po Domaradz – Krosno, który nie ma obecnie wykonawcy, są już gotowe: Krosno – Miejsce Piastowe (budowała Aldesa) oraz Miejsce Piastowe – Dukla (wykonawcą był Strabag) są już gotowe – oba zostały oddane do ruchu w 2025 roku.
Rozmowy o zmianach w umowie Ostatni, przygraniczny odcinek Dukla – Barwinek, na który umowa została zawarta jesienią 2022 roku jest zaawansowany w 13 proc. Termin zakończenia pierwotnie ustalony był na 2027 rok, ale już wiadomo, że to nieaktualne.
GDDKiA przypomina, że wniosek o ZRID został złożony z 4-miesięcznym opóźnieniem. Jak z kolei informuje wykonawca – firma Polaqua – w ramach procedury uzyskiwania tej decyzji spółka otrzymała postanowienie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, w którym zapisano konieczność znaczącego wydłużenia obiektów inżynierskich. – Wykonawca skorygował projekt budowlany. Wojewoda Podkarpacki w lipcu 2025 r. wydał decyzję ZRID dla skorygowanego zakresu projektu budowlanego w obszarach wskazanych do zmiany przez RDOŚ – informuje wykonawca odcinka.
– Obecnie na kontrakcie toczą się rozmowy w zakresie usankcjonowania ewentualnych zmian wynikających z postanowienia RDOŚ w stosunku do zobowiązań umownych, wynikających z dokumentacji przetargowej przekazanej nam przez GDDKiA – dodaje. – Obecnie rozmawiamy z wykonawcą na temat ewentualnych zmian w umowie – potwierdza GDDKiA.