- Jesteśmy bardzo zaskoczeni stratą TK Telekom, bo nagle okazuje się, że po trzech kwartałach przynosi ona straty, podczas gdy po trzech kwartałach w zeszłym roku miała poważny zysk. Trudno jechać na giełdę samochodową ze sprzedażą samochodu i w trakcie sprzedaży pozwolić, żeby z samochodu odpadły części - powiedział Polskiej Agencji Prasowej, prezes Hawe Jerzy Karney. Szef Hawe poinformował też, że spodziewa się spotkania z zarządem TK Telekom. Karney chce się dowiedzieć jakie zdarzenia miały wpływ na osiągnięte wyniki finansowe.
- Ja bym bardzo chciał kupić TK Telekom, bo są olbrzymie efekty synergii z Hawe. Chciałbym też podtrzymać swoją ofertę cenową, bo nie ważne za ile się kupuje, ważne ile się na tym zarobi – powiedział Karney w rozmowie z dziennikarzem PAPu. Szef Hawe podkreślił, że jego spółka jest zaskoczona negatywnymi informacjami, opublikowanymi bez żadnego komentarza ze strony zarządu TK Telekom.