Rynek Infrastruktury: Czy inwestycje, jakie rozpoczęły się w polskich portach (Świnoujście - modernizacja linii kolejowych E-59 i CE-59, oraz w Gdańsku - zadanie "Poprawa Dostępu Kolejowego do Portu Gdańsk") faktycznie wpłyną na zwiększenie konkurencyjności polskich portów w stosunku do tych zachodnich? W jaki sposób?
Krystian Pietrzak, pracownik naukowy Wydziału Inżynieryjno – Ekonomicznego Transportu Akademii Morskiej w Szczecinie: Inwestycje infrastrukturalne jakie są obecnie wykonywane, czy też planowane do wykonania w najbliższym czasie stanowić będą o poprawie dostępności do portów morskich od strony ich zaplecza transportowego, będą również niezmiernie ważnym czynnikiem zwiększenia ich konkurencyjności. Należy jednak mieć na uwadze, że nie jest to jedyny element na nią wpływający. Na konkurencyjność portu morskiego wpływa wiele czynników, w tym m. in.: położenie geograficzne względem głównych ciągów transportowych, dostępność od strony morza i lądu, zdolność przeładunkowa, poziom opłat i taryf portowych oraz czas obsług.
Inwestycje infrastrukturalne związane z modernizacją linii kolejowych, zarówno tych na terenie portu, jak i tych łączących go z zapleczem, są z pewnością niezbędne dla zapewnienia wysokiego standardu usług, krótszego czasu przewozu, czy zachowania bezpieczeństwa przewożonych ładunków. Planując inwestycje należy jednak mieć na uwadze fakt, iż port morski nie jest obszarem odizolowanym od pozostałych, a stanowi jedno z wielu ogniw w całym łańcuchu transportowym. Aby ładunek był przemieszczany płynnie w relacji nadawca – port morski/port morski – odbiorca, na całej długości podróży infrastruktura kolejowa powinna być rozwinięta w jednakowym stopniu, niezależnie, czy jest to element infrastruktury liniowej czy punktowej. Modernizacja czy budowa nowych elementów powinna więc dotyczyć zarówno poprawy właściwości infrastruktury liniowej (np. prędkość, nacisk na oś), jak też parametrów infrastruktury punktowej (centra logistyczne, urządzenia przeładunkowe). Nie przyniesie efektu np. sama modernizacja zdegradowanej linii łączącej południową Polskę z portem morskim, jeżeli dany port morski bądź nadawcy/odbiorcy ładunków nie będą dysponowali odpowiednimi urządzeniami do sprawnego załadunku/wyładunku wagonów.
Poprawa dostępności kolejowej portów morskich, szczególnie tych zaliczanych w ustawie o portach i przystaniach morskich do grupy portów o „podstawowym znaczeniu dla gospodarki” jest ważna w aspekcie coraz częstszego pojawiania się stwierdzenia, iż największym „polskim” portem morskim staje się port w Hamburgu, który skutecznie przejmuje ładunki z południowej Polski.