Podczas odbywającego się w dniach 5-7 marca Transport Week, Karsten Kildahl, szef regionu Europy Północnej w Maersk Line, oficjalnie ogłosił, że Triple-E, największy na świecie kontenerowiec o pojemności 18 000 TEU, podczas swojego pierwszego rejsu zawinie również do Gdańska. Maersk Line zoptymalizuje też swoją flotę, by pozytywnie wpłynąć na stosunek podaży do popytu w transporcie morskim. W trakcie konferencji firma już po raz drugi otrzymała także wyróżnienie The Baltic Trendsetters Club Certificate za uruchomienie w zeszłym roku dwóch kontenerowych połączeń kolejowych.
Statek pojawi się w gdańskim terminalu DTC w drugiej połowie sierpnia. Obecnie największe statki pływające po morzach mają pojemność 15,5 tys. TEU. Jednostki te już zawijają do Gdańska, który ma świetne parametry nawigacyjne. Terminal DCT ma głębokość 16,5 m przy nabrzeżu – to najlepsze warunki na Bałtyku.
Jednostka, która pojawi się w sierpniu w gdańskim porcie według nieoficjalnych informacji będzie ochrzczona imieniem niedawno zmarłego założyciela Moeller-Maersk – Keney Møller. Pływać ma pod banderą duńską.
Jednym z elementów prezentacji była część poświecona Triple-E, największym i najnowocześniejszym jednostkom, które zostaną w tym roku włączone do siatki połączeń Maersk Line. Zamówione w 2011 roku kontenerowce to jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji w świecie transportu morskiego ostatnich lat. Karsten Kildahl oficjalnie potwierdził informację o zawinięciu statku do portu w Gdańsku. Według harmonogramu Maersk Line wydarzenie to ma mieć miejsce w drugiej połowie sierpnia.