Informacja o rozwiązaniu przez PKP Polskie Linie Kolejowe umowy na budowę tunelu średnicowego zelektryzowała Łódź. Mamy komentarz wykonawcy, który jest zaskoczony takim obrotem sprawy. Szczególnie, że w czwartek miało odbyć się kolejne spotkanie mediacyjne.
Jeszcze wczoraj Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów
prezentowało działanie TBM Katarzyny i deklarowało chęć wznowienia prac po pozytywnym zakończeniu mediacji. Dzisiaj o firmie z Mińska Mazowieckiego można już praktycznie mówić jako o byłym wykonawcy tunelu średnicowego w Łodzi.
PBDiM w sprawie tunelu średnicowego: "Jesteśmy zaskoczeni"W środę, 4 lutego dowiedzieliśmy się, że
państwowy inwestor wypowiada umowę z obecnym wykonawcą tunelu średnicowego. Z dziennikarzami rozmawiali na ten temat prezes PKP PLK Piotr Wyborski oraz wiceprezes i dyrektor ds. realizacji inwestycji Marcin Mochocki. Briefingowi przysłuchiwał się też Piotr Bruss, dyrektor Regionu Zachodniego Centrum Realizacji Inwestycji w PKP PLK.
Tuż po konferencji na dworcu Łódź Fabryczna próbujemy skontaktować się z PBDiM, telefony milczą. Udaje się dopiero późnym popołudniem. – Jesteśmy zaskoczeni – słyszymy od rzecznika budowy tunelu średnicowego Piotra Grabowskiego. – W stuletniej historii firmy to sytuacja bez precedensu. To szczególnie zaskoczenie, bo mieliśmy w tym tygodniu wyznaczony termin spotkania mediacyjnego.
Grabowski przekazał, że szerszy komentarz spółka będzie mogła udzielić "po wnikliwym zapoznaniu się i przeanalizowaniu dokumentów od zamawiającego".
Jak PBDiM został głównym wykonawcą podziemnej trasy?