Wszystko na to wskazuje, że mamy finał długiej procedury przejęcia dawnej zajezdni przy ul. Konstantynowskiej 115. W październiku Zajezdnia Muzealna Brus ma trafić pod nadzór MPK Łódź. W najbliższym czasie przeniesie się tam Muzeum Komunikacji Miejskiej. Są już też plany na pierwsze inwestycje.
Po czternastu latach od zakończenia liniowej eksploatacji obiektu na Brusie, jej
dalszy los zaczyna się krystalizować. Wiadomo, że miałaby tu powstać docelowo placówka poświęcona historii transportu w Łodzi.
Miejski przewoźnik rezygnuje z pomysłu przeniesienia eksponatów z własnego
Muzeum Komunikacji Miejskiej z ul. Wierzbowej na teren zajezdni Chocianowice. Stąd powrót do pierwotnych założeń, czyli wykorzystanie dawnej zajezdni spółki Tramwaje Podmiejskie.
Zmiany na Brusie, pierwsze dwa budynki do remontu – W najbliższym czasie podpiszemy umowę dzierżawy na Brus i będzie to taka piąta zajezdnia w MPK, zajezdnia historyczna. Chcemy tutaj wspólnie z miłośnikami stworzyć takie miejsce tradycji. Będziemy działać razem – deklaruje Zbigniew Papierski, prezes MPK Łódź. Formalności mają nastąpić jeszcze w październiku.
Tutaj warto wspomnieć, że w obecnej wersji będzie to de facto połączenie Muzeum Komunikacji Miejskiej MPK Łódź oraz Zajezdni Muzealnej Brus, prowadzonej przez Klub Miłośników Starych Tramwajów. Papierski dodaje, że utworzenie nowej placówki poświęconej historii komunikacji miejskiej w Łodzi, to projekt do realizacji na lata.
Pierwszy etap to zaadaptowanie na cele wystawiennicze dwóch budynków oraz ich połączenie: obecnego budynku piętrowego znajdującego się tuż przy przystanku tramwajowym oraz nieużywanej już podstacji energetycznej, która w przeszłości zasilała trasę tramwajową z Łodzi do Konstantynowa Łódzkiego. – Sama podstacja może nie wymaga gigantycznych inwestycji, natomiast ten drugi budynek musimy przeliczyć, jakie to będą koszty remontu – podkreśla szef miejskiego przewoźnika.
Kolejne lata, to rzecz jasna kolejne etapy. – Mamy ten budynek, w którym teraz są różne pomieszczenia wystawiennicze zaaranżowane przez miłośników. On jest w takim stanie, jego stropy są w tak złym stanie, że trzeba zrobić tam kompleksowy remont. Jest też hala naprawcza, jest cały układ torowo-sieciowy, który też wymaga dużego nakładu inwestycyjnego. To nie da się zrobić w krótkim czasie – wylicza Zbigniew Papierski i wskazuje, że trzeba na to poszukać finansowania.
Nowy sezon wiosną 2027 roku Zmiana zarządcy obiektu wywołuje pytanie, czy w przyszłym roku obiekt przy granicy Łodzi i Konstantynowa będzie już otwarty dla zwiedzających? Prezes Papierski zdradza, że sezon zacząłby się w kwietniu bądź w maju 2027 roku. Do tego czasu spółka chce dostosować obiekt w niezbędnym zakresie. – Przez okres zimowy, kiedy nie ma imprez chcemy zrobić porządek m.in. z ogrodzeniem oraz wykonać inne potrzebne prace – słyszymy.
Jeszcze nie jest pewne, pod jaką nazwą po zmianach ruszy obiekt przy ul. Konstantynowskiej. Jedną z mocnych opcji, która brana jest pod uwagę, ma być „Zajezdnia Historyczna na Brusie". Jednak ostateczne decyzje o tym czy będzie to finalna nazwa, zapadną później. Przypomnijmy: Zajezdnia Muzealna Brus, działająca formalnie od lipca 2013 roku, wraz z m.in. z rogowską wąskotorówką oraz parowozownią w Skierniewicach, od 2023 roku tworzą nowy
szlak turystyczny „Industrialne Łódzkie”.