Partner serwisu
Polityka i prawo

Brak kadr „korkuje” decyzje administracyjne. Jak rozwiązać problem?

Dalej Wstecz
Data publikacji:
20-04-2026
Ostatnia modyfikacja:
20-04-2026
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Rynek Infrastruktury

Podziel się ze znajomymi:

POLITYKA I PRAWO
Brak kadr „korkuje” decyzje administracyjne. Jak rozwiązać problem?
fot. GDDKiA
Pozwolenia wodnoprawne i decyzje środowiskowe zamiast porządkować proces inwestycyjny – skutecznie go blokują. Branża alarmuje: procedury, które powinny trwać nieco ponad dwa miesiące, przeciągają się do setek dni, generując nawet kilkuletnie opóźnienia i poważne problemy finansowe na budowach. Problem jest systemowy, ale pojawiają się pierwsze próby rozwiązania go.

Podczas IV Kongresu Projektantów i Inżynierów w Warszawie jeden z paneli poświęcony był zagadnieniu hydrotechniki. Uczestnicy panelu, w trakcie rozmowy, pochylili się również nad problemem przeciągającego się wydawania decyzji administracyjnych, które prowadzą do opóźnień na budowach.

Opóźnienia liczone w latach

Na wstępie sytuację opisał Jerzy Szot – wiceprezes ZOPI koordynujący dialog z PGW Wodami Polskimi odpowiedzialnymi m.in. za wydawanie pozwoleń wodnoprawnych.

– Najbardziej przeszkadza nam niekończący się czas w przedłużaniu wydawania decyzji. Chodzi o dwie decyzje: decyzję o pozwoleniu wodnoprawnym i decyzję środowiskową oraz całe postępowanie w tych sprawach. Oceniamy, jako branża, że 70-80 procent winy za wszystkie opóźnienia związane z wydaniem ostatecznej decyzji jak ZRID są spowolnione właśnie przez te dwie decyzje – wskazał.

Dodał przy tym, że z sondażowych badań, które przeprowadzono, wynika, że żaden projekt nie skończył się z wydaniem decyzji w umownych 65 dniach.

– One przedłużały się do setek dni, co dawało nam po 2-3 lata opóźnień. Napisaliśmy, jako związek, w uzgodnieniu z Wodami Polskimi do ministra infrastruktury. Próbowaliśmy pressingu, ale nikt do nas nie zadzwonił i nie chciał rozmawiać, a wiemy, że z tym kulejemy i to problem na wszystkich inwestycjach – tłumaczył Szot, argumentując, że konsekwencją opóźnień jest późniejszy niewłaściwy „cash flow” wszystkich w procesie, co prowadzi do naliczania kar i prób udowadniania winy wszystkim stronom.

Ponad 2 lata na decyzję

O diagnozę problemu został również spytany prezes PGW Wód Polskich Mateusz Balcerowicz. Prezes wyjaśnił, że w ciągu roku wydawanych jest 30 tysięcy pozwoleń wodnoprawnych.

– Dużo wydają Wody Polskie dla podmiotów trzecich. Nie zawsze są to inwestycje. Są to również działania urządzeń wodnych. Drugą stroną medalu jest natomiast kilkaset decyzji wydawanych na rzecz inwestycji realizowanych na rzecz Wód Polskich. Te pozwolenia wydaje Ministerstwo Infrastruktury. My wydajemy pozwolenia dla wszystkich innych podmiotów. Średni czas wydawania decyzji przez Wody Polskie wynosi osiem miesięcy, a decyzji nie związanych z inwestycji cztery miesiące. Średni czas wydawania decyzji dla inwestycji realizowanych przez Wody Polskie to natomiast dwa lata i cztery miesiące – objaśnił Balcerowicz.

Jak rozwiązać problem?

Prezes Balcerowicz zwrócił uwagę, iż głównym problemem jest fakt, że wydawaniem decyzji zajmuje się zaledwie kilkadziesiąt osób w skali kraju. Konieczne jest zatem zwiększenie mocy przerobowej, ale nawet wówczas – by „odkorkować” system – potrzebna byłaby dłuższa chwila i to tylko w przypadku decyzji wydawanych przez resort dla Wód Polskich.

– Rozmawialiśmy z ministrem jak to rozwiązać. Jednym sposobem jest zmiana przepisów prawa czy uproszczenie niektórych procedur. Drugim jest zmiana systemu wydawania pozwoleń wodnoprawnych. Być może nie powinien ich wydawać minister, a Wody Polskie nie muszą też wydawać wszystkich decyzji w każdym temacie i wszystkim podmiotom. Przykładowo nie powinny zajmować się decyzjami dla budowy każdego chodnika – wskazał prezes Wód Polskich, zdradzając bez szczegółów, że trwają prace nad rozwiązaniem systemu.

Kontynuując, Mateusz Balcerowicz ocenił, że największym problemem są braki kadrowe i ludzie, których może w najbliższym czasie brakować jeszcze bardziej, ponieważ na uczelniach widać deficyt studentów wśród kierunków związanych z hydrotechniką. Inną kwestią natomiast jest fakt, iż hydrotechnicy skupiają się i są szkoleni do projektowania dużych inwestycji jak wały i zbiorniki, jednak tendencja się zmienia i potrzeba osób m.in. do projektów kolejowo-drogowych.

– Współpracujemy z uczelniami. Rozmawiamy, żeby na kierunku inżyniera środowiska była specjalizacja inżynieria wodna. Przywróciliśmy to. Jedyna nasza przewaga jako gospodarki wodnej jest taka, że u nas ta robota zawsze będzie – mniejsza lub większa […]Do młodych ludzi trzeba trafić ich językiem. Nie uważam że na końcu wszyscy patrzą na portfel. My nie jesteśmy w stanie konkurować z innymi branżami, natomiast jesteśmy w stanie pokazać pewne elementy, które młodzi ludzie też biorą pod uwagę – pewność pracy, ciągłość, okoliczności pracy. Ludzie chcą pracować w terenie, bo chcą pracować ze środowiskiem – wskazywał i argumentował prezes.

Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Zobacz również:

Merchel (Multiconsult Polska): Potrzebujemy dobrych i realnych umów

Inżynieria i innowacje

CPK: Przetargów na projekty nie zabraknie

Intermodal i logistyka

CPK: Przetargów na projekty nie zabraknie

Roman Czubiński 21 kwietnia 2025

Furgalski: Polską KDP muszą budować i projektować polskie firmy

Inżynieria i innowacje

PKP PLK: Różnice w interpretacji prawa spowalniają inwestycje

Polityka i prawo

Zobacz również:

Merchel (Multiconsult Polska): Potrzebujemy dobrych i realnych umów

Inżynieria i innowacje

CPK: Przetargów na projekty nie zabraknie

Intermodal i logistyka

CPK: Przetargów na projekty nie zabraknie

Roman Czubiński 21 kwietnia 2025

Furgalski: Polską KDP muszą budować i projektować polskie firmy

Inżynieria i innowacje

PKP PLK: Różnice w interpretacji prawa spowalniają inwestycje

Polityka i prawo

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Rynek Lotniczy
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5
Zamknij