Środki przeznaczone w ramach unijnych funduszy, w tym inicjatywy SAFE, mają odegrać kluczową rolę we wzmacnianiu obronności Polski. Ich priorytetowym celem jest zabezpieczenie infrastruktury krytycznej, ze szczególnym uwzględnieniem sektora energetycznego. Jako „krwiobieg gospodarki”, energetyka wymaga dziś znacznie lepszej ochrony przed rosnącą skalą zagrożeń, które dotykają ją zarówno w świecie fizycznym, jak i w cyberprzestrzeni. Niezwykle istotne jest, aby dostępne fundusze były wydatkowane w sposób maksymalnie efektywny. Polska od lat uchodzi za lidera w skutecznym absorbowaniu środków europejskich i ten standard musimy utrzymać również teraz. Stawką jest bowiem realne bezpieczeństwo państwa, które zależy od stabilności dostaw energii.
– W obliczu napiętej sytuacji geopolitycznej na Wschodzie, musimy inwestować w zaawansowane systemy obronne. Jeśli chodzi o zagrożenia fizyczne, mamy już do czynienia z potwierdzonymi próbami sabotażu na terenie Unii Europejskiej oraz wzmożonym monitoringiem naszej infrastruktury przez obce służby. Istnieje ryzyko działań z udziałem osób trzecich, które na zlecenie zagranicznych mocodawców mogą próbować zniszczyć kluczowe obiekty lub przygotowywać grunt pod przyszłe ataki – powiedział serwisowi eNewsroom.pl Wojciech Jakóbik, z Ośrodka Bezpieczeństwa Energetycznego, prowadzący podcast Energy Drink. – Absolutną koniecznością są inwestycje w nowoczesny monitoring, wdrożenie rygorystycznych standardów bezpieczeństwa oraz systemy weryfikacji osób mających dostęp do obiektów energetycznych. Równie ważnym obszarem walki, jest cyberprzestrzeń. Fundusze muszą zostać skierowane na budowę i rozwój wyspecjalizowanych zespołów reagowania na incydenty komputerowe oraz wdrażanie rozwiązań chroniących sieci przemysłowe. Warto przypomnieć sytuację z grudnia, gdy doszło do ataku uznawanego za jeden z najpoważniejszych w historii. Polegał on na próbie usunięcia części danych operatora polskiego systemu elektroenergetycznego. Celem hakerów było paraliżowanie możliwości zarządzania siecią, co mogło doprowadzić do miejscowych blackoutów. To dobitnie pokazuje, jak realne jest zagrożenie. Osobnym, palącym wyzwaniem jest zagrożenie ze strony bezzałogowych statków powietrznych. Mieliśmy już do czynienia z wlotami rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną, co potencjalnie mogło zagrozić naszej infrastrukturze. W miejscach, gdzie odpowiednie zabezpieczenia jeszcze nie funkcjonują, konieczne jest pilne zainwestowanie w systemy antydronowe, zdolne do neutralizacji lub niszczenia wrogich obiektów. Polska infrastruktura energetyczna ma znaczenie strategiczne nie tylko dla naszego kraju, ale dla całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. To właśnie przez nasze terytorium i porty nad Morzem Bałtyckim przepływają surowce energetyczne, które zastąpiły dostawy z Rosji. Zabezpieczenie tych szlaków i obiektów jest więc kwestią bezpieczeństwa międzynarodowego – podkreślił Wojciech Jakóbik.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.