W ostatnim czasie w przestrzeni medialnej pojawiały się informacje jakoby minister infrastruktury Dariusz Klimczak chciał odwołania swoich trzech wiceministrów. Dziś szef resortu zaprzeczył jednak tym informacjom.
Informacje o możliwych odwołaniach trzech wiceministrów infrastruktury podawała m.in. „Gazeta Wyborcza”, zdradzając, że niebawem Piotr Malepszak, Maciej Lasek i Przemysław Koperski mogą stracić swoje „stołki”. Napięci miały dotyczyć m.in. ostatniego paraliżu na kolei czy
zakupu starych wagonów kolei niemieckich, czego wyjaśnienia domagali się politycy opozycji.
Członkowie resortu nie mogli również dojść do porozumienia w kwestii Polskiej Grupy Lotniczej.W piątek rano jednak Dariusz Klimczak ostatecznie uciął wszelkie spekulacje. W trakcie rozmowy dla radia RMF FM przekazał, że nie wnioskuje o odwołanie wiceministrów, ani że takowe odwołania nie leżą w kancelarii premiera.
– Dobrze mi się współpracuje (z Piotrem Malepszakiem). Mamy różnice zdań, ale z każdym wiceministrem mamy różnice zdań. Jesteśmy z różnych partii i na tym polega dobra współpraca, żeby wypracować najlepsze rozwiązanie. Nie jest sztuką zgadzać się we wszystkim – powiedział Klimczak na antenie RMF FM.