W wygłoszonym w czwartek wieczorem, 12 marca, orędziu prezydenta RP, Karol Nawrocki poinformował, że zawetował Ustawę o Finansowym Instrumencie Zwiększania Bezpieczeństwa SAFE. Jednocześnie głowa państwa zaapelowała do swoich politycznych przeciwników o prace nad ustawą o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych.
Trwa polityczna batalia o przyjęcie ustawy dotyczącej programu SAFE. 19 lutego Senat zadecydował o przyjęciu ustawy z poprawkami, w związku z czym z powrotem trafiła ona do prac Sejmu, który
27 lutego zdecydował się przyjąć wszystkie poprawki i ostatecznie ustawa trafiła do prezydenta RP. Wieczorem, 12 marca, prezydent oficjalnie ogłosił, że nie podpisze projektu ustawy.
W swoim orędziu do narodu prezydent zaczął od nawiązania do historii, wskazując, że inwestycje w wojsko są konieczne, jednak ważnym jest, by nie ograniczały one suwerenności państwa.
– Historia uczy nas prostej prawdy: naród, który nie chce płacić na własną armię, prędzej czy później będzie musiał płacić na armię cudzą. Dlatego inwestycje w obronność są konieczne. Ale muszą być prowadzone mądrze, odpowiedzialnie i w sposób, który nie ogranicza suwerenności państwa. SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tak zwaną zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług. Dlatego trzeba powiedzieć jasno: bezpieczeństwo pod warunkiem nie jest bezpieczeństwem – ogłosił prezydent.
W związku z tym, Karol Nawrocki poinformował, że podjął decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE.
– Polska musi się zbroić. Polska musi budować silną armię. Polska musi być jednym z filarów bezpieczeństwa Europy i NATO. Ale Polska musi to robić na własnych zasadach – dodał, apelując do innych polityków o pilne prace nad prezydenckim projektem ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, czyli tzw. projekt SAFE 0 Procent.