Zamawiający powinien unieważnić rozstrzygnięcie przetargu na budowę obwodnicy Brzostku i Kołaczyc. Ma jednocześnie odrzucić wybraną wcześniej ofertę Budimeksu. Tak nakazała Krajowa Izba Odwoławcza. Od wydanego właśnie wyroku przysługuje jeszcze skarga do sądu.
Wyrok KIO oznacza konieczność trzeciego rozstrzygnięcia przetargu w sprawie budowy obwodnicy w woj. podkarpackim. Po raz pierwszy – w sierpniu ub. roku – GDDKiA spośród 10 ofert wybrała Porr (433,9 mln zł). To była druga oferta pod względem ceny. Tańsza, złożona przez NDI (406,5 mln zł), została odrzucona, podobnie jak pięć innych propozycji. Sprawa trafiła do KIO, a potem do sądu. Finalnie odrzucone zostały zarówno oferta NDI, jak i Porr (
więcej pisaliśmy TUTAJ).
GDDKiA dokonała kolejnego rozstrzygnięcia, wybierając następną w kolejności ofertę – Budimex (prawie 439 mln zł). Była to jedna z dwóch ofert, które w tamtym momencie (po pierwszym rozstrzygnięciu oraz dodatkowo po wyroku sądu) pozostawały jeszcze ważne. Druga to propozycja Mirbudu o wartości 464,3 mln zł. Ten wykonawca odwołał się do KIO. Izba 1 września wydała wyrok, w którym uwzględniła część zarzutów, nakazując zamawiającemu unieważnienie czynności wyboru oferty najkorzystniejszej oraz ponowne badanie i ocenę ofert, w tym odrzucenie oferty Budimeksu, jako "złożonej przez wykonawcę, który podlega wykluczeniu z postępowania”. Po wyroku KIO jedyną ważną ofertą jest więc ta złożona przez Mirbud, choć sytuację może jeszcze zmienić wyrok sądu, jeśli zostanie złożona skarga na decyzję KIO.
Obwodnica Brzostku i Kołaczyc powstanie w ciągu drogi krajowej nr 73. Będzie miała 13,5 km długości i ma być drogą jednojezdniową klasy GP z jednym pasem ruchu dla każdego kierunku jazdy. Droga będzie się zaczynała na DK-73 w miejscowości Zawadka Brzostecka, a zakończy się w Krajowicach. Będzie przebiegała po zachodniej stronie istniejącej trasy. Dwa odcinki obwodnicy o łącznej długości 2,1 km mają pełnić dodatkowo funkcję wału przeciwpowodziowego.
GDDKiA wyceniła to zadanie na blisko 608 mln zł.