Rynek Infrastruktury
Problemowy SIWZ
Według Związku, wspólnym mianownikiem zarzutów związanych z zapisami umowy z przyszłym konsultantem było określenie stosunku umownego, który uniemożliwia oszacowanie ceny oferty oraz stawia wykonawcę w roli podmioty zdanego na wyłącza łaskę inwestora.
Powyższa refleksja jest niepokojąca zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że postępowania przetargowe dotyczą wyłonienia inżyniera, który ma dbać o to, by wykonawca i GDDKiA realizowali proces inwestycyjny zgodnie z umową na roboty budowlane.
Wygrywają ryzykanci
Związek zauważa, że jeżeli inżynier nie może wiedzieć, czego będzie wymagał zamawiający w trakcie trwania umowy (czas wykonywania usługi, faktyczne dzienne wynagrodzenie, naliczane kary, okres zawieszenia usług), wówczas nie będzie w stanie wyliczyć ryzyk związanych z realizacją takiego zamówienia. Przy tak określonych warunkach realizacji ceny ofertowe mogą różnić się nawet o kilkaset procent.
ZBPUI zaznacza, że taka sytuacja jest obecna na rynku od wielu lat, co powinno zwrócić uwagę publicznych zamawiających. Można się domyślać, że skoro wykonawcy składają tak odmienne ceny ofertowe, oznacza to, że przetarg został przygotowany wadliwie. Co więcej, w przetargach wygrywają te podmioty, które najmniej ostrożnie oszacowały ryzyka.
Inżynier kulą u nogi
Wielu wykonawców określa instytucję inżyniera FIDIC jako piąte koło lub doręczyciela korespondencji między wykonawcą a inwestorem. „Trudno się dziwić takiej opinii, skoro inżynier przy kontrakcie FIDIC faktycznie nie może niczego polecić bez uprzedniej zgody zamawiającego” – zauważa ZBPUI i dodaje, że w momencie, gdy inżynier ma inne zdanie niż inwestor, może go spotkać kara.
To właśnie między innymi problemy z realizacją usługi inżyniera FIDIC stały się powodem powołania zespołów roboczych przy GDDKiA. Ich celem było wypracowanie takich standardów SIWZ i umów, które wyeliminowałyby większość obecnych nieprawidłowości.
Inwestor nie słucha
Blisko dziesięć miesięcy spotkań i ustaleń w ramach grup roboczych nie przyniosło efektów poza sporządzeniem katalogu rozbieżności. Strona społeczna, na którą składała się Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa, Polski Związek Pracodawców Budownictwa, Stowarzyszenie Inżynierów Doradców i Rzeczoznawców oraz Związek Pracodawców Usług Inżynierskich, wielokrotnie wskazywała konieczność wprowadzenia zmian systemowych, by usprawnić proces inwestycyjny, jednak publiczny partner w dyskusjach nie wykazywał zrozumienia i nie podzielił opinii środowisk branżowych.
SIWZ kwestionowany przez ZBPUI i wykonawców dowodzi, że istnieją fundamentalne rozbieżności w rozumieniu procesu inwestycyjnego i roli niezależnej instytucji inżyniera FIDIC. Według GDDKiA jedynym mechanizmem zwiększającym efektywność pracy inżyniera jest jeszcze dokładniejsze kontrolowanie jego pracy i rozszerzenie katalogu kar. To w opinii branży nie prowadzi donikąd, a doprowadzi do namnożenia kłopotów związanych z realizacją usług inżyniera w Polsce.