Wojewoda Świętokrzyski wydał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej dla budowy drogi ekspresowej S74. Chodzi o odcinek między węzłami Kielce Zachód i Kielce Bocianek. Pierwsze prace związane z przygotowaniem terenu do zasadniczych robót planowane są w kwietniu, po przekazaniu placu budowy wykonawcy.
Kielecki odcinek S74 o długości pięciu kilometrów będzie warty około miliard złotych i przebiegał będzie między węzłami Kielce Zachód oraz Kielce Bocianek. Ma połączyć dwa istniejące odcinki trasy S74 (w tym jeden częściowo w obszarze miejskim) i skomunikować Kielce z ekspresową siódemką między Krakowem i Warszawą. W samych Kielcach ma przejąć ruch z jednojezdniowej ul. Łódzkiej, na którą dziś kieruje się ruch z S7 i DK74 (w przyszłości S74) od strony Mniowa.
W ramach inwestycji powstaną dwa węzły drogowe: Kielce Herby i Kielce Skrzetle oraz dwa tunele. Dłuższy półkilometrowy, planowany jest na odcinku sąsiadującym z zabudową osiedlową między ulicami Klonową a Warszawską. Planowana jest również m.in. budowa wiaduktu nad S74 w ciągu ulicy Transportowców, ronda nad krótszym tunelem pod ulicą Olszewskiego, a także wiaduktu w ciągu DK73 dla upłynnienia ruchu w obrębie węzła Kielce Bocianek. Wzdłuż nowego odcinka S74 wybudowanych zostanie 10 km dróg rowerowych i 13 km chodników.
Zgodnie z umową, wykonawca ma 19 miesięcy na prace budowlane z wyłączeniem przerwy zimowej. Zadanie w formule Projektuj i buduj realizuje Intercor. Umowę podpisano w styczniu 2023 roku.
Na początku lutego tego roku, wojewoda świętokrzyski Józef Bryk zdradził również, że
jeszcze w tym roku ZRID-y mogą otrzymać kolejne odcinki S74, a mianowicie 30-kilometrowy Cedzyna – Łagów oraz 27,5-kilometrowy Mniów – granica województw łódzkiego i świętokrzyskiego.