Na wrzesień tego roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada ogłoszenie przetargu na dokończenie budowy drogi S19 Domaradz – Krosno. Wcześniej inwestor wybierze wykonawcę, który wykona roboty zabezpieczające.
To inwestycja, której realizację rozpoczął Mostostal Warszawa, ale kontrakt został rozwiązany – najpierw
umowę wypowiedział wykonawca wskazując na winę zamawiającego, potem
to samo zrobiła GDDKiA, uznając, że winny jest Mostostal Warszawa. Strony
wystosowały względem siebie roszczenia finansowe.
Wykonawca złożył w tej sprawie pozew do sądu.
Niezależnie od wzajemnych rozliczeń budowa drogi musi być dokończona. Kontynuacją prac zajmie się inny wykonawca, a zamawiający przygotowuje się do wyboru innej firmy. Zakończyła się już inwentaryzacja placu budowy w terenie, a obecnie zabezpieczane są wjazdy na plac budowy, z którego wykonawca usuwa niewykorzystane materiały.
– Dużym wyzwaniem jest inwentaryzacja blisko 200 kolizji branżowych, które dotychczasowy wykonawca rozpoczął, ale nie zakończył. Dotyczy to sieci teletechnicznych, elektrycznych, gazowych, kanalizacyjnych i wodociągowych – poinformowała GDDKiA przypominając, że inwentaryzacja wiąże się także ze skompletowaniem wielu dokumentów potwierdzających zakres, poprawność i jakość wykonanych do tej pory robót.
Inwestor zapowiedział, że przetarg na wybór nowego wykonawcy, który dokończy inwestycję zostanie ogłoszony we wrześniu. Wcześniej – w lipcu, ma być wszczęte postępowanie na wykonanie robót zabezpieczających. Wiadomo, że zaawansowanie prac na tym odcinku wynosi ok. 13 proc.
Odcinek Domaradz – Krosno to 12,5 km przyszłej drogi ekspresowej. W ramach kontraktu powstanie m.in. siedem estakad w ciągu drogi ekspresowej, siedem wiaduktów nad drogą ekspresową w ciągu istniejących dróg poprzecznych, osiem mostów i wiadukt w ciągu drogi ekspresowej. Wybudowane zostaną także dwa miejsca obsługi podróżnych – to MOP Zagórze zaplanowane po obu stronach drogi.