Kluczowa decyzja dla przyszłości budowy drogi ekspresowej S7 na odcinku Kraków – Myślenice. Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował, że zdecydowano o odrzuceniu wszystkich sześciu proponowanych wariantów tej trasy.
W listopadzie 2025 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaproponowała sześć możliwych wariantów przebiegu S7 z Krakowa do Myślenic. Chociaż droga jest wyczekiwana przez wiele osób z regionu z uwagi na ogromne obciążenie obecnej trasy, propozycje spotkały się z głośnym sprzeciwem sporej części społeczeństwa.
Pokazały to konsultacje społeczne, które trwały do połowy stycznia. Liczba głosów sprzeciwu była takk ogromna, że Ministerstwo Infrastruktury zdecydowało się odrzucić wszystkie proponowane przez krakowską GDDKiA warianty, o czym Dariusz Klimczak poinformował w poniedziałek – 16 lutego – w trakcie spotkania w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim.
Nie oznacza to jednak końca prac nad tą kluczową dla regionu trasą. Klimczak zdradził również, że od teraz za budowę tego odcinka będzie odpowiedzialny centralny oddział GDDKiA w Warszawie, a nie małopolski, jak miało to miejsce dotychczas. Pierwszym zadaniem będzie na nowo opracować warianty S7.
– Pierwszym zadaniem dyrektora GDDKiA w Warszawie będzie zbudowanie zespołu, który określi nowe warianty. Zapraszamy do współpracy środowisko społeczne, które wskazywało swoje uwagi, samorządowców, środowisko naukowe, żeby ta budowa była obiektywna, biorąca pod uwagę głosy wszystkich, którzy zwracali się z taką prośbą do nas – wygłosił Klimczak, zapewniając, że zostanie zaproponowane takie rozwiązanie, które będzie akceptowalne społecznie i racjonalne z punktu widzenia gospodarki i samorządów.
Do sprawy odniósł się również prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, który w mediach społecznościowych ogłosił, że "Krakowianie odnieśli dziś sukces".
– To efekt wielu lat pracy i starań mnóstwa Krakowian. Pamiętam nasze pierwsze spotkania, gdy byłem jeszcze posłem i przewodniczącym parlamentarnego zespołu ds. przebiegu drogi S7. Dziękuję wszystkim za ponadpolityczne zaangażowanie. To jeszcze nie koniec. Będziemy dalej walczyć, by finalnie droga S7 na odcinku do Myślenic nie przebiegała przez Kraków - bez wyburzeń domów mieszkańców, bez wywłaszczeń, bez przesiedleń – ogłosił prezydent.
Jak duży wpływ na tempo realizacji ten inwestycji będzie miała decyzja resortu, trudno na ten moment spekulować. Przypomnijmy jednak, że już na początku 2026 roku, przed decyzją o odrzuceniu wariantów,
GDDKiA podczas posiedzenia sejmowej komisji infrastruktury, informowała, że trasa S7 Kraków – Myślenice powstanie dopiero w 2045 roku.