Jan Szyszko, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej jest przekonany, że inwestycje infrastrukturalne w Polsce są konsekwentnie realizowane ponad podziałami, niezależnie od tego, która opcja polityczna w danym momencie pełni nad nimi kontrolę.
– Dziękuję za możliwość otwarcia tego kongresu, to jest dla mnie zaszczyt, zawsze doceniam możliwość wypowiedzenia się do tak dużej grupy ekspertów w sprawach naprawdę ważnych. Jeżeli spojrzymy na te najważniejsze inwestycje infrastrukturalne w Polsce, to z reguły zaczyna je jeden rząd, a kończy inny. Bywa też tak, że kończy dopiero trzeci – podkreślił Szyszko na wstępie wystąpienia.
Poseł Polski 2050 wcześniej przytoczył anegdotę o rozmowie z jednym z ministrów państwa członkowskiego Unii Europejskiej, gdzie po zmianie władzy, następcy dokonują z reguły korekt najważniejszych projektów drogowych lub kolejowych. Jak zaznaczył tego właśnie udaje się uniknąć w Polsce.
– Oczywiście mamy do czynienia z ożywioną debatą. Padają różne argumenty i można się z nimi nie zgadzać. Konsekwencja w realizacji tych najważniejszych projektów oraz porozumienie polityczne ponad podziałami jednak istnieje – uważa Szyszko.
– Chciałbym postawić tezę, że kapitał ma narodowość. To jest teza, która obecnie jest oczywista, ale wcześniej przez kilka dekad była tematem tabu i to doprowadzało do wielu błędnych założeń. Oczywistym jest to, że jeżeli projekt zaczynamy z firmą w Polsce, która tutaj zatrudnia, inwestuje i przeprowadza badania oraz tutaj się rozwija, to z punktu widzenia instytucji oraz ministerstwa funduszy, które odpowiada za inwestycje publiczne w tym kraju, to jest bardziej korzystne rozwiązanie aniżeli firmie, która wszystko zleca przedsiębiorcom poza Polską – przypomniał sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej.
Szyszko przekonywał następnie, że w jego resorcie panuje założenie, że w przypadku planowanych inwestycji publicznych, to powinny być uprzywilejowane firmy, które działają, zatrudniają i rozwijają się właśnie w Polsce. – Powinniśmy sięgać dalej dopiero, kiedy nie ma realnej alternatywy. Tym kierowaliśmy się przy realizacji rewizji Krajowego Programu Odbudowy. To dobry moment, żeby przypomnieć, że KPO dopiero się rozkręca. To jest dopiero trzeci rok funkcjonowania dziesięcioletniego programu rozwojowego. Przeszedł już cztery kategoryczne rewizje i zmiany, które były kierowane właśnie tym, żeby jak najwięcej środków z KPO zostało w Polsce i pracowało w Polsce – zwrócił uwagę Szyszko, wskazując przy tym na zrealizowane inwestycje w tabor kolejowy, infrastrukturę kolejową oraz fundusz bezpieczeństwa i obronności, który Polska wpisała do KPO jako pierwszy.
– To 20 mld złotych nakierowanych na to, żeby wzmocnić bezpieczeństwo i obronność. Inwestycje w infrastrukturę schronów, budowa dróg w ramach infrastruktury podwójnego zastosowania na odcinkach lokalnych, nakierowanych na to, żeby polskie i unijne firmy czerpały z tego korzyści. Przed nami jest nowa perspektywa unijna 2028 roku i wkrótce ruszą z kopyta negocjacje. Myślę, że nastąpi to już w drugiej połowie bieżącego roku, a konkretnie jesienią. To będzie perspektywa diametralnie inna od tych, które mieliśmy dotychczas. Będzie trochę bardziej scentralizowana i realizowana w ramach jednego krajowego planu. Samorządy utrzymają autonomię w zarządzaniu pieniędzmi unijnymi. To będzie też pierwszy unijny budżet, który będzie uwzględniał charakter narodowy. Spodziewam się więc, że to będą rozwiązania, które będą preferowały firmy europejskie względem przedsiębiorstw z innych rejonów świata. To będą rozwiązania, które w zdecydowanie większym stopniu w pragmatyczny sposób spojrzą potrzeby inwestycyjne różnych państw członkowskich i nie ukrywam, że to jest rozwiązania, o które bardzo mocno walczymy – podsumował Szyszko.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.