W ostatnich latach wzrosły nakłady na transport publiczny w miastach. Wzrosła też liczba pasażerów komunikacji zbiorowej. Choć oferta jest rozwijana, a standard przewozów coraz wyższy, transport indywidualny wciąż w większości miejsc wygrywa, jeśli chodzi o czas podróży.
Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła, jak miasta zachęcają do korzystania z miejskiego transportu. Przyjrzała się, jak zarządzają tym obszarem Warszawa, Kraków, Poznań i Rzeszów oraz sąsiadujące z nimi mniejsze gminy, w tym m.in. Marki, Lesznowola, Wieliczka, Niepołomice i Tarnowo Podgórne.
Jak wskazano, zarówno skontrolowane duże miasta, jak i mniejsze jednostki sukcesywnie zwiększały wydatki na transport publiczny. W Warszawie, Krakowie, Poznaniu i w Rzeszowie wzrost w okresie objętym kontrolą wyniósł blisko 48 proc., a w 11 gminach ościennych ponad 64 proc. Przy wyższych nakładach utrzymały się na względnie stałym poziomie ceny biletów – odnotował NIK. Jednocześnie wzrosła liczba pasażerów – pomiędzy rokiem 2020 a 2024 odnotowano wzrost z 1,01 mld do 1,62 mld osób. To ponad 60 proc. w ciągu pięciu lat. Największą liczbę pasażerów przewiozła Warszawa, która ma najbardziej rozbudowaną ofertę przewozową, przy czym największa dynamika wzrostu dotyczyła Rzeszowa (wzrost o 81,5 proc.) oraz Krakowa (wzrost o 67,3 proc.).
Kontrolerzy odnotowali też poprawę jakości świadczonych usług, zwłaszcza w zakresie wyposażenia i czystości taboru. Wskazali również na wysoką punktualność publicznych przewozów – w większości miast, z wyjątkiem Rzeszowa, wskaźnik punktualności przekroczył 90 proc. NIK odnotował, że w kontrolowaniu czasu przyjazdu miejskiego środka transportu pomagają nowoczesne technologie. W ich wykorzystywaniu przoduje Warszawa.
Kontrolerzy sprawdzili też, jak wygląda integracja transportu publicznego pomiędzy największym ośrodkiem i gminami ościennymi. Przy licznych porozumieniach między samorządami wciąż brakuje, ich zdaniem, rozwiązań organizacyjnych i finansowych, które kompleksowo usprawniłyby funkcjonowanie komunikacji publicznej i zachęciły mieszkańców do korzystania z tego typu transportu.
Niewystarczająca jest także, według NIK, sieć parkingów, które umożliwiają pozostawienie aut na przedmieściach i kontynuowanie podróży transportem zbiorowym. Pozytywnie wyróżniał się pod tym względem Kraków, gdzie parkingi zlokalizowane są w sąsiedztwie najszybciej rozwijających się gmin oraz dróg dojazdowych do miasta. Na pochwałę zasłużył także samorząd województwa mazowieckiego, który zainicjował tworzenie parkingów typu „parkuj i jedź” w obrębie 50 km od stolicy (powstało ich siedem dla łącznie 502 samochodów).
W większości badanych przypadków publiczny transport zbiorowy nie był jednak konkurencyjny dla transportu indywidualnego pod względem czasu podróży. Wyjątkiem są tu jedynie te obszary, które są skomunikowane transportem szynowym, oraz obszary silnie zurbanizowane – jako przykład wskazano trasę Kraków – Wieliczka.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.