Żeby dokończyć brakujący blisko kilometr podziemnej trasy kolejowej, potrzebny jest nie tylko nowy wykonawca. Do dalszego drążenia wykorzysta on TBM Katarzynę. Piotr Wyborski, prezes PKP Polskich Linii Kolejowych, przekonuje, że maszyna jest sprawna i nie będzie potrzebne wydobywanie jej na powierzchnię. Jednak ostateczną analizę przeprowadzi dopiero wybrana firma budowlana.
Państwowy inwestor zapewnia, że wznowienie drążenia tunelu planowane jest w pierwszej połowie przyszłego roku. Do wykonania pozostało 980 metrów – do komory „Fabryczna" przy Łódzkim Domu Kultury. Z kolei do połowy listopada 2026 roku
potencjalni wykonawcy mogą składać swoje oferty. Potem już tylko podpisanie umowy i można rozpocząć na nowo
prace wstrzymane w 2024 roku.
PKP PLK: TBM Katarzyna jest sprawna Do dalszego drążenia przyszły nowy wykonawca wykorzysta TBM Katarzynę. Do tej pory PKP PLK nie informowało w szczegółach, co do stanu technicznego wspomnianego urządzenia. Wiadomo było jedynie, że utrzymaniem bieżącego działania zajmuje się
poznański Zakład Robót Komunikacyjnych – DOM.
W czasie Igrzysk Wolności, które niedawno odbywały się w Łodzi, pojawiły się nowe informacje dotyczące tej kolejowej inwestycji. – Na podstawie badań, które przeprowadziliśmy do tej pory, wynika, że maszyna jest sprawna i nie będzie potrzebne jej wydobycie na powierzchnię – powiedział Piotr Wyborski, prezes PKP PLK, cytowany przez
Radio Łódź. I dodał: – Zakładamy, że nowy wykonawca, który zostanie wybrany, na początku przyszłego roku przystąpi do kompleksowej analizy tej maszyny.
Zanim ruszy tarcza, kamienice do wyburzenia W tym miejscu warto przypomnieć, że kwestia ewentualnego wydobycia maszyny na powierzchnię, czyli de facto na Aleję 1 Maja, jest pewnym novum. Do tej pory, co potwierdził w marcu 2026 roku sam inwestor, sprawa miała wyglądać inaczej. W „najgorszym scenariuszu",
jeżeli ilość bentonitu wokół tarczy skrawającej byłaby zbyt duża, trzeba będzie wykonać szyb techniczny, żeby dostać się do niej.
Co więcej, taki dostęp wymagałby wyburzenia kamienic pod numerem 19 i 21. A co do tego to na początku października Rafał Wilgusiak z PKP PLK potwierdził, że TBM Katarzyna
ruszy dopiero wtedy, kiedy cztery kamienice zostaną wyburzone. Poza wyżej wymienionymi rozebrane zostałyby także budynki przy Al. 1 Maja 23 oraz ul. Próchnika 44.
Działania te – jak tłumaczy PKP PLK – mają na celu zapewnienie maksymalnego poziomu bezpieczeństwa podczas kontynuacji inwestycji przy jednoczesnym wdrażaniu rozwiązań służących ochronie istniejącej zabudowy.