Podczas IV Kongresu Projektantów i Inżynierów w Warszawie, prezes Polskiego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Mateusz Balcerowicz zapowiedział, że Wody Polskie planują w niedalekiej przeszłości przejść do realizacji swoich inwestycji w formule Projektuj i buduj. Jak wyjawił prezes, wynika to z faktu, że ich doświadczenia są odmienne niż reszty branży.
Podczas kongresu, na panelu poświęconym hydrotechnice, prezes Wód Polskich przedstawił złożoność planów inwestycyjnych Wód Polskich, odnosząc się do kwoty 93 mld zł zatwierdzonych przez Ministerstwo Infrastruktury na ich planowane inwestycje w tym roku.
– Program planowanych inwestycji to dziwny twór, który jest aktualizowany co roku. De facto, to zbiór wszystkich inwestycji wynikających ze wszystkich planów dotyczących gospodarki wodnej ze Skarbu Państwa, czyli obejmuje wszystkie urządzenia hydrotechniczne w Polsce reprezentowane przez Skarb Państwa. Dodatkowo, co sześć lat, przygotowywane są plany przeciwdziałania powodzi, skutkom suszy, renaturyzacji itd. Ostatecznie ała taka lista trafia do programu planowanych inwestycji – objaśniał.
Prezes Wód Polskich wskazał, że gdyby rzeczywiście chcieć wydać te 93 mld zł, to PGW WP potrzebowałoby na to… dwa tysiące lat! Dotychczasowy roczny fundusz inwestycyjny spółki to bowiem około 240-260 mln zł. 2026 rok i tak będzie rekordowy pod tym względem, ponieważ na inwestycje przeznaczonych zostanie 1,5 mld zł, co wynika z realizacji dużych projektów wspieranych z funduszy europejskich.
Roczny budżet blokuje inwestycje
Prezes dalej tłumaczył, że Wody Polskie muszą – w związku z tym – priorytetyzować podejmowane przez siebie inwestycje.
– My to robimy, traktując inwestycje z punktu widzenia zabezpieczenia gospodarki wodnej, czyli bezpieczeństwa, a dopiero później patrzymy na pozostałe cele narzucane nam jako inwestorowi publicznemu – powiedział.
Drugim problemem jest fakt, że Wody Polskie operują w ramach rocznego budżetu. Poza środkami europejskimi i z międzynarodowych instytucji finansujących jak chociażby Bank Światowy, PGW WP brakuje mechanizmów w postaci wieloletnich funduszy, które pozwalałyby zamawiając inwestycje.
Mateusz Balcerowicz zapewnił jednak, iż podjęte zostały już działania, by zmienić tę sytuację, ponieważ obecnie „niezależnie, jakimi środkami Wody Polskie będą nadzorować, niewiele to da, jeśli będą zamawiać w trybie rocznym”.
Więcej zadań Projektuj i buduj
Prezes dodał również, że kolejnym wyzwaniem Wód Polskich będzie przejście z typowych zamówień na zamówienia w systemie Projektuj i buduj, jednak do takiej realizacji niezbędne jest zapewnienie wspomnianego wieloletniego finansowania.
Ku zdziwieniu prowadzącego debatę, Mateusz Balcerowicz wskazał, iż taka decyzja wynika z faktu, że doświadczenia Wód Polskich w projektach w formule Projektuj i buduj są odwrotne niż większości branży budowlanej.
– W naszych inwestycjach wychodzą rzeczy, które są nieprzewidywalne. Musimy wtedy aktualizować pozwolenia wodno prawne i czekamy dwa lata na realizację. Mamy zatem odwrotne doświadczenia i w nowym projekcie Banku Światowego chcemy zastosować ten model – oznajmił.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.