Partner serwisu
Biznes. Przemysł. Cyfryzacja

W transformacji cyfrowej najważniejsze jest podjęcie decyzji strategicznej. Cyfryzacja projektów o dużej skali - wyzwania i doświadczenia [Debata]

Dalej Wstecz
Partner działu

Partnerzy działu:

Data publikacji:
28-09-2026
Ostatnia modyfikacja:
25-09-2026
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Autodesk

Podziel się ze znajomymi:

BIZNES. PRZEMYSŁ. CYFRYZACJA
W transformacji cyfrowej najważniejsze jest podjęcie decyzji strategicznej. Cyfryzacja projektów o dużej skali - wyzwania i doświadczenia [Debata]
fot. Autodesk
Podczas konferencji Autodesk BIM DAYS 2026 | Building Value, która odbyła się 20 maja br., eksperci z kluczowych firm branży infrastrukturalnej i technologicznej omówili wyzwania i doświadczenia związane z cyfryzacją projektów o dużej skali.

W debacie udział wzięli: Włodzimierz Werochowski, Prezes Zarządu, Industria Project; Marcin Majta, dyrektor Biura Cyfrowego Wsparcia Biznesu, NDI; Michał Latała, dyrektor Biura Transformacji Cyfrowej, Port Polska; Przemysław Nogaj, Sr Sales Specialist, Construction, Autodesk. Dyskusję poprowadził Łukasz Malinowski, dyrektor zarządzający i redaktor naczelny z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Całą rozmowę można obejrzeć na stronie www.autodesk.com/pl/campaigns/bimdays2026, poniżej prezentujemy najważniejsze wątki. 

Łukasz Malinowski: Na jakim etapie znajdują się wdrożenia rozwiązań cyfrowych? Jak oceniacie obecną sytuację, patrząc szeroko na rynek infrastruktury?

Michał Latała: W naszym przypadku została podjęta decyzja, że projekty będą realizowane ze wsparciem metodyki BIM. I to była bardzo ważna decyzja, bez niej nie byłoby możliwe wdrożenie cyfryzacji w tak dużych inwestycjach, w takiej skali i w tylu projektach. Decyzja strategiczna, ja to zawsze powtarzam, jest najważniejsza. Spółka Centralny Port Komunikacyjny jest wyjątkową spółką, gdzie rzeczywiście od zera można było to wszystko wdrażać. Gdyby ta decyzja zapadła w sposób: „a może spróbujmy na jednym projekcie”, to pewnie prowadzilibyśmy pilotaż, a cała poważna inwestycja toczyłaby się poza sferą cyfrową. Wspomnę tu też o COVID-zie, bo uważam, że to bardzo przyspieszyło decyzyjność. Przyspieszyło wdrożenie platformy, po to, by projektanci mogli w świecie cyfrowym, w czasie lockdownu, zdalnie pracować.

Włodzimierz Werochowski: Jeżeli prezes, czy szerzej, decydent jest świadomy tego, jakie są zalety działania z tą metodologią, to po prostu podejmuje decyzję. Jeżeli jest decyzja szefa, jest świadomość i wola, żeby potem tą inwestycją zarządzać po wybudowaniu obiektu, to jest to przepis na sukces. Każde odejście od procedur, od standardów, kończy się najczęściej źle. Ustandaryzowanie przekazywania informacji, wprowadzania zmian, które są nieuchronne w każdym typie projektów, to priorytety, którymi się kierujemy.

Marcin Majta: Transformacja cyfrowa, BIM dają nam możliwość lepszego zarządzania ryzykiem. To narzędzie, które pozwala to ryzyko zmitygować, dzięki czemu możemy podejmować jeszcze lepsze i trafniejsze decyzje. Technologia bez procesów przekutych w procedury powoduje, że budujemy sobie kolejny silos informacji. My musimy być bardzo otwarci na różne standardy. Widzimy potencjalne kolizje, widzimy potencjalne niedoszacowania po stronie zamawiającego, dzięki czemu budujemy lepszą strategię. To, co udało nam się uzyskać i jest wprost mierzalne, to przyspieszenie procesu ofertowania. Biznes jest biznes.

Przemysław Nogaj: Patrząc na to, co dzieje się w Europie, ale również w Polsce, wiemy już, że BIM i dalsza cyfryzacja mają sens. Stawiamy na standaryzację, bo musimy mieć spójne dane. Dane uporządkowane, w jednolitej strukturze są ogromną wartością i podstawą do automatyzacji procesów, otwierania kolejnych pól zwiększania efektywności.

Łukasz Malinowski: Wróćmy do Portu Polska. Jak wygląda kwestia standardów i zarządzania danymi?

Michał Latała: Mamy dzisiaj ogromną liczbę plików – miliony plików dostarczanych przez różnych wykonawców. Gdybyśmy nie wdrożyli standardu, który porządkuje odbieranie tej dokumentacji, to po prostu później moglibyśmy się pogubić. Każdy projekt ma swojego kierownika projektu, z całym zespołem projektowym. Dla tego kierownika jego projekt jest najważniejszy. Rzeczywiście jakość danych dostarczanych do nas jest bardzo różna. Poziom Level of Information (LOI) jest dopasowywany do etapu projektu i do rodzaju danego budynku. Bez tego dostosowania nie byliśmy w stanie przed rozpoczęciem realizacji projektu zbudować bazy danych rodzin Revit. Mamy jednak zespół ds. weryfikacji projektów (Design Review Function), który pełni rolę doradcy. Chcemy uporządkować dane, szczególnie te przeznaczone do etapu utrzymania.

Łukasz Malinowski: A jak wygląda różnica między zamawiającymi publicznymi a prywatnymi?

Marcin Majta: Sektor prywatny już dawno temu sprawnie pływa w tym basenie informacji. Trzeba jednak pamiętać, że ile technologii byśmy nie mieli, ile narzędzi byśmy nie wdrożyli, to w momencie, gdy nie mamy procesów przekutych w procedury, budujemy sobie tylko kolejny silos informacji. Tworzymy kolejne kontenery danych, których i tak nie wykorzystujemy. Powtórzę wiec, musimy być bardzo otwarci na różne standardy. Ale jednocześnie, kiedy rozmawiamy na etapie złożenia BEP-u, dzielimy się dobrymi praktykami z zamawiającymi.
Łukasz Malinowski: Przejdźmy do danych i ich wykorzystania.

Przemysław Nogaj: W tej chwili mówimy bardzo dużo o sztucznej inteligencji, ale żeby z niej korzystać, musi istnieć standard. Musimy mieć spójne dane, budować bazę tych danych, żeby je w sposób efektywny wykorzystać. Każdy projekt jest inny: projekt kolejowy nie jest lotniskiem, lotnisko nie jest elektrownią jądrową. Trzeba też pamiętać, że cyfryzacja to proces ciągły. Są takie firmy, które wdrożyły technologie cyfrowe dawno temu. Były prekursorami. Teraz się z nimi spotykam po 10 latach i moi rozmówcy mówią mi: „Ale wiesz, przeoczyliśmy coś chyba troszeczkę”. Jeżeli zamkniemy się w standardzie i nie zauważymy zmian, to po latach budzimy się w tym samym miejscu.

Łukasz Malinowski: A jak wygląda kwestia ofertowania i praktycznych korzyści?

Marcin Majta: Wyobraźmy sobie proste zadanie: musimy policzyć, ile potrzeba betonu, mając do dyspozycji wyłącznie płaskie dane 2D. Przyjmując standardowy błąd szacunku na poziomie ±10%, idą Państwo do zarządu i mówią: 'Koszt to 10 milionów złotych, ale z marginesem błędu rzędu miliona'. To ogromne ryzyko finansowe. Jeśli jednak ten sam człowiek przygotuje trójwymiarowy model, dostrzeże detale, które pozwolą zbudować precyzyjną strategię już na etapie ofertowania, to dokładność jest dużo wyższa. Są już narzędzia, które umożliwiają to szybko i efektywnie. W efekcie to, co Państwa zespół robiłby przez trzy tygodnie, ja wykonam w tydzień – i to w pojedynkę.

Włodzimierz Werochowski: Dzięki temu, że tworzymy dokumentację w BIM-ie, równolegle harmonogramujemy i mierzymy czas wykonania poszczególnych czynności. Potem te dane pozwalają na podejmowanie dobrych decyzji. Dzięki nim możemy przeprowadzać symulacje, weryfikować różne scenariusze. Podsumowując korzyści, warto podkreślić trzy rzeczy: dane do przyszłych tematów, unikanie błędów oraz weryfikacja zjawisk fizycznych i prawnych.

Michał Latała: Największym rezultatem i korzyścią jest czas. Każdy projekt ma swoją specyfikę i narzędzia pozwalają na jej uwzględnienie. Projekty kolejowe charakteryzują się liniowym podejściem do projektu, natomiast w przypadku lotnisk większe znaczenie ma rozwiązanie problemu kubatury budynków.

Zapraszamy do obejrzenia pełnego zapisu wideo debaty na stronie: www.autodesk.com/pl/campaigns/bimdays2026


Partner działu

Partnerzy działu:

Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Rynek Lotniczy
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5